WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
KGHM Zagłębie Lubin
48' Lubomir Guldan 57' Patryk Tuszyński 63' Adam Matuszczyk 73' Jarosław Jach 81' Adam Matuszczyk
0:0

Zagłębie dotrwało do końca. 0:0 w Lubinie po przeciętnym meczu. 

Jach zablokował Kovacevicia i Polacek zacznie od bramki. 

Rzut wolny dla Korony, 35 metrów od bramki. 

Na moment akcja przeniosła się pod pole karne Zagłębia, ale Buksa nie wywalczył wolnego. 

Mecz przedłużony o trzy minuty. 

Cebula próbował strzału z woleja. Miał sporo miejsca, ale nie popisał się. Sam ewidentnie niezadowolony. 

Stały obrazek - niedokładne podanie piłki i wybicie Zagłębia na uwolnienie. 

Nieudany przerzut Żubrowskiego, do piłki popędził Rymaniak, ale Korona nie utrzymała posiadania. 

Korona poczuła krew i chce ukarać Zagłębie. Na razie stoperzy Miedziowych dwoją się i troją. 

Zagłębie. Schodzi: Jakub Świerczok. Wchodzi: Jakub Tosik.

Po czerwonej kartce Zagłębie koncentruje się tylko na obronie. 

Druga żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną otrzymał Adam Matuszczyk.

Soriano zepsuł dośrodkowanie po dobrej akcji prawą stroną. Piłka poturlała się po polu karnym, nikt do niej nie dopadł. 

Żubrowski i Tuszyński sprawdzili wytrzymałość skóry na głowie. Zderzenie w powietrzu, ale nic poważnego się nie stało. 

Guldan na pełnym ryzyku, czyściutkim wślizgiem, zatrzymał Górskiego w polu karnym. Wcześniej ładnie rywala zgubił Kaczarawa. 

Bardzo dobra interwencja Kallaste. Obrońca Korony odciął Świerczoka od podania. 

Buksa padł w polu karnym, gwizdek Tomasza Musiała milczy. Rymaniak byle dalej od bramki. 

Możdżen uderzał z wolnego, piłka odbiła się od jednego z Miedziowych, ale Polacek nie dał się zaskoczyć. 

Żółtą kartkę otrzymał Jarosław Jach. Błąd w ustawieniu i reprezentant musiał faulować Górskiego. 

Z piłką próbował zabrać się Kaczarawa, ale po raz kolejny potwierdziło się, że Gruzin nie jest mistrzem techniki.

Starcie Kaczarawy z Kopaczem, chyba jednak czyste, choć piłkarze Korony są innego zdania. 

Ryzykowne zagranie do Gostomskiego i bramkarz Korony znowu musiał wystąpić w roli ostatniego stopera. 

Odważnie ruszył Kaczarawa i próbował dograć do Górskiego. Za mocne podanie od Gruzina. 

Czerwiński przeciągnął dośrodkowanie i Korona spokojnie opanowała sytuację. 

Żółtą kartkę otrzymał Adam Matuszczyk. Cebula zatrzymany w kontrze.

Czerwiński szukał Świerczoka. Wpadł w pole karne, wstrzelił piłkę, ale Gostomski uprzedził napastnika. Naprawdę dzieje się sporo. 

Świetne wyjście Gostomskiego. Golkiper Korony uratował kolegów wyjściem od bramki i wybiciem podania do Świerczoka. Zaczęło się dziać w Lubinie. 

Bardzo dziwna akcja Korony i ... bardz groźna. Bezpańska piłka po wyrzucie z autu trafiła do zmiennika Kosakiewicza, ten uderzył po koźle i z 15 metrów trafił w słupek!

Żółtą kartkę otrzymał Patryk Tuszyński. Możdżeń ma spore pretensję za wejście od tyłu w Achillesy. 

Rzut karny? Ależ nie, Rymaniak wykonał padolino, ale gra aktorska to nie jest jego mocna strona. Zamiast strzelać, będąc w polu karnym, zdecydował się wyłożyć w szesnastce. 

Czyżby Zagłębie ruszyło? Pawłowski dorzucił "ciasteczko" z wolnego do Świerczoka, jednak napastnik nieczysto trafił w piłkę i po uderzeniu szyją/barkiem futbolówka powędrowała nad poprzeczką. 

Świerczok zastawiał się przed szesnastką Korony i wywalczył rzut wolny. 

Mogło być groźnie, ale Świerczok na wyraźnym spalonym. 

Niezłe dośrodkowanie z wolnego, Cvijanović zdołał przedłużyć piłkę, ale zabrakło partnerów w okolicy linii końcowej. 

Żółtą kartkę otrzymał Lubomir Guldan. Faul taktyczny na przerwanie akcji. 

Nieudane rozegranie rożnego i Gostomski od bramki. 

Kallaste nie poradził sobie z Czerwińskim i rzut rożny dla Zagłębia. 

Wracamy do gry. Drużyny bez zmian. 

Na koniec słabej pierwszej połowy obudziło się Zagłębie. Gostomskiego sprawdził jeszcze Kubicki. 

Zdecydowanie najlepsza okazja dla Zagłębia. Dużo przypadku, nieudana interwencja stopera Korony i Świerczok pognał na bramkę Gostomskiego. Uderzył soczyście, ale w środek i golkiper Korony dał sobie radę. 

Andrzejczak zakiwał się prawie na śmierć. Ma szczęście, że rywal dotknął piłkę. Aut dla Zagłębia. 

Kiełb podszedł do wolnego... i idealnie podsumował tę połowę. Strzał groźny co najwyżej dla najzagorzalszych sympatyków Zagłębia. 

Kaczarawa powalony, Korona ma okazję na dośrodkowanie. 

Korona organizuje akcję od własnej bramki. Możdzeń i Cvijanović próbują znaleźć wyrwę w murze Miedziowych. 

Kopacz zaasekurował Guldana, którego dzisiaj bardzo ciagnie do przodu. Stoper Zagłębia zatrzymał dogranie z głębi pola do Kaczarawy. 

Gostomskiemu zamarło serce. Wyszedł do przodu, a Kovacević chciał wycofać do niego piłkę. Całe szczęście, że podawał nie w światło bramki, bo skończyłoby się samobójem. Kuriozalna sytuacja. 

Jak to często bywa, po krytyce piłkarze zaczęli grać. Kaczarawa zgrał piłkę do Cebuli, ten dojrzał wolnego Kiełba, ale jego strzał powinien być dużo lepszy. A tak piłka minęła słupek o jakieś 2 metry. 

Co tu dużo pisać, jak na razie w Lubinie może pięć dobrych minut. 

Gorszy fragment meczu. Poturbowany Możdżeń, wcześniej faulowany Świerczok, choć reprezentant Polski dodał dużo od siebie i wymusił faul. 

Pierwsza naprawdę groźna akcja Zagłębia. Czerwiński pobawił się w Zidane'a, wykonał ruletę i przyprawił rywala o zawrót głowy, a po chwili znalazł Świerczoka w polu karnym. Po chwili wokół kadrowicza zebrała się cała horda piłkarzy Korony. I po akcji. 

Rymianiak teraz dużo lepiej. Wypuścił w bój Możdzeń, pomocnik Korony zdążył do piłki, wstrzelił ją i stoperzy wybili byle dalej. 

Rymaniak próbował rozegrać akcję, ale podał wprost pod nogi Guldana. Nie zmienia to faktu, że przewaga Korony coraz bardziej się uwidacznia. 

Korona rozpędza się. Andrzejczaka postraszył najpierw Cebula, potem Polacka sprawdził Kiełb. Coraz ciekawiej w Lubinie. 

Możdzeń ładnie uruchomił akcję prawą stroną, brakło jednak piłkarzy Korony w polu karnym. Nikt nie dopadł do piłki i futbolówka wraca na środek. 

Niezłe dośrodkowanie Czerwińskiego, choć bardziej na rozgrzewkę dla Gostomskiego, bo żaden z lubinian nie przeciął piłki. 

Stoperzy Zagłębie pobawili się w skrzydłowych. Najpierw pod chorągiewką przedarł się Kopacz, podał do Guldana, który dośrodkował, ale widać, że nie robi tego za często. 

Kallaste ciągnął Pawłowskiego za koszulkę. Rzut wolny dla Zagłębia. 

Gostomski pewnie na przedpolu. Pierwsza interwencja bramkarza wymagająca większego wysiłku. 

Tuszyński próbował przerzucić piłkę nad stoperami Korony. Nic z tego, kielczanie na miejscu, tylko korner. 

Kaczarawa może nie jest mistrzem techniki, ale pod względem gry tyłem do bramki nie można mu wiele zarzucić. Tak jak teraz, gdy z dwoma rywalami na plecach zdołał odegrać do kolegów. Wprawdzie bez efektu w postaci okazji, jednak warto docenić postawę napastnika Korony. 

Agresywnie Guldan, Kovacević na ziemi. Korona zaczyna rzutem wolnym w okolicy koła środkowego.

Reprezentantowi Polski nie wypada popełniać takie błędy. Zdekoncentrowany Jach stracił piłkę 40 metrów przed własną bramką i może dziękować kolegom, że zatrzymali kontrę Kiełba.

Rymianiak nie popisał się drugi raz. Zupełnie nieudane podanie do Kallaste. Aut dla Miedziowych. 

Rymianiak może mówić o sporym szczęściu. Przeciął dośrodkowanie i niewiele brakło, a pokonałby Gostomskiego. Golkiper Korony złapał piłkę po koźle. 

Pierwsze minuty typowe dla Ekstraklasy. Młócka w środku pola. 

Gra przeniosła się na połowę Zagłębia. Partnerzy szukali podaniem Kaczarawę. Korona bardzo szybko potrafi przenieść się na drugą stronę murawy. 

Zagłębie zaczęło bardzo zmotywowane. Gostomskiego naciskał Pawłowski, wcześniej pierwsze nieudane dośrodkowanie Andrzejczaka. 

Rozpoczał się ostatni mecz 16. kolejki. 

Niespodzianka w składzie Zagłębia. Sasę Balicia na lewej stronie obrony zastąpił Konrad Andrzejczak.

Korona nie przegrała od 15 września i spotkania z Lechem Poznań (1:0). 

Coraz bardziej nerwowo w Lubinie. Po serii trzech przegranych spotkań władze klubu zaczęły się niecierpliwić. 

Korona gra w ostatnich tygodniach wręcz kapitalnie. Odprawiła Lechię Gdańsk 5:0 (na wyjeździe!), nie dała szansy Śląskowi Wrocław (3:0) i wskoczyła na drugie miejsce w tabeli. 

Zapraszamy na relację z ostatniego spotkania 16. kolejki Lotto Ekstraklasy. Rewelacyjna Korona Kielce przyjechała na teren Zagłębia Lubin. 

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.