Polki pod ścianą. Sprawdź, kiedy rozegrają kolejny mecz

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / ZPRP / Paweł Bejnarowicz / Reprezentantki Polski w piłce ręcznej
Materiały prasowe / ZPRP / Paweł Bejnarowicz / Reprezentantki Polski w piłce ręcznej
zdjęcie autora artykułu

Dwa mecze eliminacji mistrzostw Europy 2024 kobiet ma za sobą reprezentacja Polski. Po porażce z Danią 22:26 w Lubinie, nasze szczypiornistki przegrały z tymi rywalkami na wyjeździe 31:39. Sprawdź, kiedy Biało-Czerwone rozegrają kolejne spotkanie.

W tym artykule dowiesz się o:

Po grudniowych mistrzostwach świata do gry wróciła reprezentacja Polski kobiet. Rozpoczęła bowiem zmagania w eliminacjach mistrzostw Europy 2024, które odbędą się pod koniec roku.

Biało-Czerwone trafiły do grupy ósmej wraz z reprezentacjami Danii i Kosowa. Awans na wspomnianą imprezę uzyskają dwa najlepsze zespoły. Wiemy już, że na pierwszym miejscu sklasyfikowane będą Dunki.

To efekt kompletu zwycięstw w eliminacjach. Wspomniana reprezentacja jeszcze w październiku 2023 roku dwukrotnie ograła Kosowo 44:17 i 40:19. Natomiast w ostatnich dniach dwukrotnie okazała się lepsza od Polek.

ZOBACZ WIDEO: "Cudowna dziewczyna". Tymi zdjęciami Brodnicka zachwyciła

W środę (28 lutego) podopieczne Arne Senstada w Lubinie przegrały 22:26. Gorzej zaprezentowały się na wyjeździe, ponieważ tym razem zanotowały osiem trafień mniej (31:39). To oznacza, że są pod ścianą, bo muszą okazać się lepsze od Kosowa.

Do pierwszego spotkania z tym rywalem dojdzie 4 kwietnia na wyjeździe. Trzy dni później obie reprezentacje zmierzą się ze sobą w naszym kraju. Po tych meczach okaże się, kto oprócz Danii z ósmej grupy eliminacji awansuje na ME 2024.

Przypomnijmy, że nasze szczypiornistki mierzyły się z tymi przeciwniczkami w kwietniu 2023 roku, kiedy to walczyły o miejsce na mistrzostwach świata 2023. Wówczas Biało-Czerwone dwukrotnie zdeklasowały zawodniczki z Kosowa (36:22, 32:20). Teraz również należy spodziewać się łatwych zwycięstw.

Źródło artykułu: WP SportoweFakty

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"

Komentarze (0)