KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Będziemy jeszcze lepszym zespołem - wypowiedzi po meczu Słupia Słupsk - Aussie Latocha Sambor Tczew

W niedzielę w Słupsku spotkały się dwie drużyny, które zgodnie uznawane są za faworytów grupy A I ligi. Zapowiadało się zacięte widowisko, a skończyło się równicą 10 bramek, co uznać można za spora niespodziankę.
Michał Kaczyński
Michał Kaczyński

Eugeniusz Kwiatkowski (trener Aussie Latocha Sambor Tczew): Początek meczu był trudny, widać było że stawka meczu i nerwy sparaliżowały nieco dziewczyny i stąd wiele prostych błędów w ataku i w obronie. Do 15 minuty bardzo szwankowała także skuteczność i bramkarka Słupi była do pewnego momentu bohaterką meczu. Jednak właśnie od około 15 minuty nerwy jakby puściły, zaczęliśmy grać swoją grę i druga część pierwszej połowy była już pod nasze dyktando. Dobra grę kontynuowaliśmy także w drugiej połowie gdzie początek mieliśmy bardzo mocny. Zdobyliśmy 6 bramek z rzędu i wynik 18:11 w 41 minucie dał na już możliwość spokojnej kontroli spotkania. Cieszy to , że możliwość gry miała cała 13 zawodniczek i nawet teoretycznie "rezerwowe" były w stanie powiększać przewagę nad rywalem. Wyróżnić mogę Urszulę Czarnecką za bardzo dobra grę w kontrze, obie bramkarki za skuteczne i celne wyprowadzenie tych kontrataków, oraz grę w obronie, gdzie kilka razy złapaliśmy przeciwnika na blok, czy przechwyciliśmy podanie do koła.
Mimo przekonywującego zwycięstwa wiele jeszcze pracy przed nami, a największym mankamentem widocznym w tym meczu była słaba skuteczność rzutowa.

Agnieszka Łazańska-Korewo (zawodniczka oraz II trener Słupi Słupsk): Jestem załamana po tym co się wydarzyło na boisku. Mam nadzieję, że w następnym meczu będzie zupełnie inaczej. Widać było, że druga połowa nam kompletnie nie wyszła, miałam wrażenie jakby cały nasz zespół pierwszy raz w życiu wyszedł na boisko. Dokładną analizę zrobimy dopiero na treningu i będziemy szukać przyczyny tak słabej postawy w drugiej połowie. Dwie połowy meczu i dwie zupełnie inne. Za pierwszą połowę meczu mogę pochwalić cały zespół. Z kolei druga to kompletna klapa w naszym wykonaniu. Mam nadzieję tylko, że sytuacja nie powtórzy się już w kolejnych spotkaniach, nad czym będziemy bardzo mocno pracować na treningach .

Justyna Domnik (Sambor): Ciesze się bardzo, że przywiozłyśmy dwa punkty z parkietu rywala, po dość słabym meczu z naszej strony. Pierwsze koty za płoty i teraz już tylko może być lepiej i my same wiemy, że jak wszystko zacznie grać to będziemy jeszcze lepszym zespołem. Dziękuje też kibicom, że byli z nami i nas dopingowali.

Katarzyna Skonieczna (Sambor): Na początku nie mogłyśmy wstrzelić się w bramkę, lecz z minuty na minutę grało nam się coraz lepiej. W drugiej połowie poprawiłyśmy grę w obronie z której wyprowadziłyśmy kilka skutecznych kontr. Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa, które na pewno wniesie pozytywne emocje do naszego zespołu. Dziękujemy również kibicom za wspaniały doping.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×