- Mnie najbardziej cieszą wyniki osiągane w SPR Safo. W klubie, któremu oddaję całe serce. Ważna również jest reprezentacja, z którą udanie zaprezentowałyśmy się w mistrzostwach, a teraz mamy ogromną szansę awansu do Igrzysk Olimpijskich - powiedziała w wywiadzie dla Dziennika Wschodniego zawodniczka SPR Safo Lublin, Magdalena Chemicz.
- Nie wyobrażam sobie, abyśmy nie zdobyły kolejnego mistrzostwa. Mamy również szanse awansu do dalszej fazy Pucharu EHF. Będzie to ciężki sezon. Przecież już na początki na brak wjazdów nie możemy narzekać. Dojdą przecież mecze reprezentacji, tak więc zostawię dużo zdrowia, ale będę miała prawo być zmęczona. Natężenie meczów już daje się nam we znaki. Nie zgodzę się jednak z opinią, że SPR Safo jest w kryzysie. Nie mamy żadnych problemów! - dodała bramkarka mistrzyń Polski.