Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grzegorz Gowin wrócił do domu

- Pięknie gra się w Puławach - nie kryje rozgrywający Zagłębia, Grzegorz Gowin. Były reprezentant Polski odbył w sobotę sentymentalną podróż do domu.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

Rodowity puławianin i wychowanek Wisły z Azotami rozstał się latem, biorąc kurs na Lubin. - Chciałem tam zostać na stałe, ale nie wyszło - nie krył latem w rozmowie ze SportoweFakty.pl Gowin dodając, że nie może doczekać się momentu, w którym razem ze swoim nowym klubem przyjdzie mu zagrać nad Wisłą. - Już nie mogę się doczekać. Jak ktoś wie, że jest dobry i zdaje sobie sprawę z tego, na co go stać, to chce udowodnić to osobie, która mówi, że jest inaczej - zapowiadał.

W meczu z puławianami Gowin wykonał solidną pracę, współtworząc mocny środek formacji defensywnej. Puławianie momentami mieli spore problemy ze sforsowaniem linii obronnej Zagłębia, a wynik meczu cały czas oscylował w okolicach remisu. W końcówce meczu na prowadzenie wysunęli się Miedzowi, zwycięstwa do finałowej syreny dowieźć jednak nie zdołali i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

Grzegorz Gowin robił wszystko, by powstrzymać swoich byłych klubowych kolegów Grzegorz Gowin robił wszystko, by powstrzymać swoich byłych klubowych kolegów
- Taki jest sport, gra się do ostatnich sekund - przyznaje Gowin, pytany o sytuację z ostatniej minuty meczu. Rzut karny wykonywany przez Przemysława Krajewskiego obronił wówczas Adam Malcher, lubinianie nie zdołali jednak zaasekurować własnego golkipera i z dobitką zdążył Michał Szyba. - Ciężko wyłapać piłkę, jak bramkarz odbija mocny rzut. Nikt nie zdążył do niej dobiec, mogliśmy ją tylko odprowadzić wzrokiem - relacjonuje rozgrywający Zagłębia.

Miedziowi wygraną mieli na wyciągnięcie ręki, remis na trudnym obiekcie też jest jednak wynikiem nie do pogardzenia. - Każdy do mecz przystępuje po to, żeby go wygrać. My też przyjechaliśmy do Puław po zwycięstwo i daliśmy z siebie wszystko. Wynik jest, jaki jest. Jestem zadowolony z drużyny i nie pozostaje mi nic, jak tylko pogratulować rywalom. Puławianie mieli trochę szczęścia, ale w sporcie jest ono potrzebne. Mieliśmy mecz wygrany, ale z remisu też jesteśmy zadowoleni, bo każdy punkt jest ważny - podsumowuje Gowin.

Przed rozpoczęciem meczu doświadczony zawodnik został oficjalnie pożegnany przez zarząd puławskiego klubu, a kibice z entuzjazmem skandowali jego imię. - To jest coś pięknego. Zawsze, gdy przyjeżdżam do Puław, jestem niezwykle szczęśliwy - nie kryje były reprezentant Polski. - Ciężko to wszystko wyrazić słowami, czuję się na tej hali jak w domu. Brak mi słów. Kibicom, klubowi i miastu należy się pełen szacunek. Pięknie się gra w Puławach i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tutaj wrócę.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10)
  • LPU Zgłoś komentarz
    Zostawcie Grześka w spokoju, ma zdrowie to niech gra jak najdłużej, a żeby być trenerem nie wystarczy grać w piłkę trzeba mieć to coś(potrzeba widzieć i przewidywać to co się dzieje
    Czytaj całość
    na boisku), wiec skończcie już z maturami,zawodówkami itp.pierdołami co by było gdyby....
    • pulawiak20 Zgłoś komentarz
      Pan Gowin jest po liceum i o jego maturę się nie martw. Koledzy z 5 pozdrawiają!
      • Plw Zgłoś komentarz
        bo do szkolenia młodziezy trzeba miec odpowiednie wykształcenie ; )))) a Pan Gowin jest po podstawówce ; ) lub zawodówce juz nie powiem na sto procent .. MAtury napewno nie ma
        • pulawiak20 Zgłoś komentarz
          Pewnie KORONA :D
          • Piotrektomek Zgłoś komentarz
            Nikt nie mówi żeby Gowin szkolił młodzież. Szczerze mówiąc on już jest tam prawie asystentem trenera w Zagłębiu. Co chwila wraz z Paluchem podpowiadali coś trenerowi Zagłębie. Więc
            Czytaj całość
            nie trzeba młodych trenować żeby być trenerem dobrym. Tyle.
            • KORONA Zgłoś komentarz
              Jest i zenek (pani G)trudno się z tym pogodzić Zydroń i Gowin to wspomnienie w Puławach , niech grają w innych klubach na ich chwałę jako najemnicy idą za kasą -normalne,a Grzesiek
              Czytaj całość
              niech lepiej nie szkoli młodzieży dla dobra wszystkich.Nie znane są wyroki Boskie , Przybylski jest bardzo młody w Puławach się teraz nie łapał do składu co nie znaczy,że za parę lat nie będzie tu grał,że tak powiem kasa czyni cuda...
              • zenek12345 Zgłoś komentarz
                Dziekujemy ci kochany prezesie za pozbycie sie kolejnego świetnego zawodnika. Zydronia ci kibice nie darowali a tym bardziej Gowina!! Idiota trzeba byc aby nie chciec Gowina tym bardziej że
                Czytaj całość
                sam chcial tu zostac i dalej grać szkolić młodzież... Brak slów normalnie!!! Przybylski też pokazał ze jest wartościowym graczem i walnął pare bramek i mało brakowało aby odgryzli sie Witaszkowi. co do meczu to słabiutko azoty tak samo jak sędziowie. Bałwas niech sie nie przewraca przy każdej okazji a zacznie grac i trafiac w bramke sam na sam z bramkarzem!!! Po raz kolejny zadaje pytanie co sie dzieje z Zinchukiem przeciez to jest cień zawodnika,nic nie gra na dodatek do bramki ma problem pocelować gdy juz ma sytuacje kiedyś waleczny walił bramki z każdej pozycji bomby mocne a teraz na boisku to śpi zle podaje traci piłki porażka.... z taka grą to możemy zapomniec o walce o medal najwyżej 5 miejsce!!!
                • and_m Zgłoś komentarz
                  Pozbywać się takiego zawodnika - walczaka.. ?? w dodatku o czym nie wiedziałem wychowanka?? Dla mnie to jeden z najbardziej wartościowych i wyrazistych zawodników całej ligi. I cieszy mnie
                  Czytaj całość
                  , że wziął rewanż na swoim byłym klubie, bo niewątpliwie remis to małe zaskoczenie..
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×