Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wojna dla gości - relacja z meczu Azoty Puławy - MMTS Kwidzyn

MMTS Kwidzyn pokonał na wyjeździe Azoty Puławy, robiąc znaczący krok w kierunku czwartego w historii klubu medalu mistrzostw Polski.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

Puławianie do meczu przystąpili bez kontuzjowanych Dymytro Zinczuka i Krzysztofa Łyżwy, po przerwie spowodowanej urazami do zespołu wrócili za to Piotr Masłowski oraz Rafał Przybylski. Gospodarze sobotnie starcie zaczynali z pozycji faworyta, bo poza atutem własnego parkietu przemawiał za nimi także bilans bezpośrednich starć z MMTS-em. Obie ekipy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy mierzyły się ze sobą aż czterokrotnie i za każdym razem po wyrównanym starciu jako zwycięzcy z parkietu schodzili szczypiorniści Azotów. Tym razem emocji także nie zabrakło, wynik był jednak zupełnie inny.

Premierową odsłonę gry o brąz lepiej rozpoczęli grający w najmocniejszym składzie goście. Podopieczni Krzysztofa Kotwickiego jako pierwsi objęli prowadzenie i nie oddawali go bardzo długo, choć goli i efektownych akcji było na parkiecie jednak jak na lekarstwo. Obie drużyny miały spore problemy ze skutecznością, nie brakowało też prostych, indywidualnych błędów. Kwidzynianie z siedmiu pierwszych bramek aż trzy rzucili po rzutach karnych, w atakach pozycyjnych konsekwentnie obijając słupki i poprzeczki.

Gospodarze na pierwsze prowadzenie w meczu czekali do dwudziestej drugiej minuty, gry na tablicy świetlnej pojawił się wynik 8:7. Niskie prowadzenie gracze Marcina Kurowskiego utrzymali do przerwy, a spory udział w dobrym wyniku mieli zwłaszcza Krzysztof Tylutki i rekonwalescent Masłowski. Na parkiecie nie brakowało nerwów, a wynik przez cały czas oscylował w okolicach remisu. Na prowadzeniu obie drużyny wymieniały się raz za razem, żadna z nich długimi momentami nie była jednak w stanie osiągnąć przewagi wyższej niż jedno trafienie.

Na dziesięć minut przed końcową syreną kwidzynianie, wykorzystując strzelecką indolencję gospodarzy, przełamali impas, doprowadzając do stanu 20:23. Świetna seria podbudowała gości, którzy złapali właściwy rytm i zaczęli grać jak z nut, momentalnie odjeżdżając gospodarzom. Ekipę MMTS-u do przodu pociągnęli doskonale dysponowani Sebastian Suchowicz i Robert Orzechowski, dzięki którym po kilku chwilach różnica dzieląca oba zespoły urosła do pięciu bramek. Na zmniejszenie strat goście miejscowym już nie pozwolili i do niedzielnego meczu puławianie przystąpią z nożem na gardle.

KS Azoty Puławy - MMTS Kwidzyn 25:29 (12:11)

Azoty: Sokołowski, Grzybowski, Stęczniewski - Bałwas 1, Ćwikliński, Tylutki 5, Kus 2, Szyba 2, Przybylski 3, Grzelak, Masłowski 3, Barzenkou 1, Krajewski 4, Sobol 4, Jankowski.

MMTS: Suchowicz, Szczecina - Klinger 4, Mroczkowski 2, Orzechowski 7, Peret 2, Adamuszek, Rosiak, Nogowski 2, Górski, Seroka 5, Daszek 5, Rombel 2.

Kary: Azoty - 12 min. (Grzelak - 4 min., Ćwikliński, Tylutki, Kus, Sobol - 2 min.) oraz MMTS - 4 min. (Klinger, Adamuszek - 2 min.).

Sędziowie: S. Pelc, J. Pretzlat (obaj Rzeszów).

Widzów: 700.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (21):

  • Piro_man Zgłoś komentarz
    Mam małe ptanie do kibiców z Kwidzna. Kradzież flagi zgłoszona na komendę? jest szansa na zwrot skradzionego mienia? Gratulacje z wgranej pozdro z kielc
    • Roland Zgłoś komentarz
      Potwierdzam, kibice przyjezdni z Kwidzyna bardzo sympatyczni. Przyjechali do Puław na dwa dni, na trybunach aktywni i głośni(dwa solidne bębny), otwarci i skromni w luźnych rozmowach, a
      Czytaj całość
      przy tym dumni ze swojego zespołu. Przy tej okazji ich pozdrawiam.
      • Damian3555 Zgłoś komentarz
        I dla mnie to jest dziwne właśnie , wolą puszczać powtórki meczy ligi Holenderskiej czy inne ... Nie rozumiem , Polsatowi powinno zależeć na promocji piłki ręcznej. Tak samo nie
        Czytaj całość
        rozumiem dlaczego w wiadomościach sportowych nie mówią o piłce ręcznej ? Im większe zainteresowanie tym większa kasa , ale jak zawsze u nas z marketingiem słabo ...
        • bowwer Zgłoś komentarz
          W Pulawach nie ma warunkow do transmisji tv. W Kwidzynie prawdoppdobnie bedzie transmisja z meczu o Braz.
          • Damian3555 Zgłoś komentarz
            Szkoda , że mecze nie pokazywane w tv . Co za problem pokazywać oba mecze ? Wystarczyło w zasadzie przesunąć mecz Azoty MMTS na 20;30 i oba pasują ... Nawet na drugi program i tyle.
            • bowwer Zgłoś komentarz
              Brawo MMTS. Czekamy na was w Kwidzynie i mniejmy nadzjeje za braz. Hala bedzie zapewne zapelniona bo w Pulawach tylko 700 kibicow.
              • AlexLFC Zgłoś komentarz
                dopiero pierwszy mecz a widze ze juz medale rozdane. poczekajmy:)
                • Bobass Zgłoś komentarz
                  Brawo i co napinacze z Puław ?
                  • jaet Zgłoś komentarz
                    Nie zdziwię się jeśli Kwidzyn wyjedzie z Puław z dwoma zwycięstwami. Są silniejsi i to widać było jeszcze przed rozpoczęciem tych meczów o brąz. Dla Puław końcówka sezonu jest
                    Czytaj całość
                    ciężka, bo sytuacja kadrowa zespołu wygląda kiepsko i niewiele da się z tym już teraz zrobić.
                    • kibic Warmii Zgłoś komentarz
                      Życzę MMTS-owi brązowego krążka, bo naprawdę na niego zasługuje (poraz kolejny zresztą). Podoba mi się bardzo polityka tego klubu, niezmienna od kilku/kilkunastu lat. Tu nie przychodzi
                      Czytaj całość
                      co sezon pięciu nowych zawodników, tylko dwóch - góra trzech, których z łatwością daje się wkomponować w istniejący już kolektyw, a i kibiców ma niezwykle sympatycznych. Zawsze jak wybieraliśmy się do Kwidzyna (choć było to rzadko), na stronach pojawiały się przyjazne wpisy typu "Zapraszamy, przyjeżdżajcie".
                      • MaciekLPU Zgłoś komentarz
                        Nie ma co się spinać i kłócić o stracone flagi... Nie to jest tematem artykułu. Puławy grały dobre spotkanie do 40 minuty, później z chłopaków uszła para. Mam nadzieję, że po
                        Czytaj całość
                        jutrzejszym meczu będzie 1:1. Ciekawe, co z transferami do Puław.. :)
                        • into the vortex Zgłoś komentarz
                          Na marginesie, Pacześny przechodzi do Piotrkowianina.
                          • Varsovia Zgłoś komentarz
                            Po raz kolejny MMTS udowadnia, że jest ekipą dużo groźniejszą na wyjeźzie niż u siebie. Wprawdzie do medalu jeszcze daleko ale wydaje mi się, że ten brąz się Kwidzynowi po prostu
                            Czytaj całość
                            należy.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×