Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Spotkanie na szczycie dla Nafciarzy - relacja z meczu Orlen Wisła Płock - KS Azoty Puławy

W rozegranym awansem spotkaniu 7. kolejki PGNiG Superligi piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock pokonali przed własną publicznością Azoty Puławy.
Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz

W składzie Nafciarzy na środowe spotkanie zabrakło Nikoli Eklemovicia, który wciąż zmaga się z urazem barku. Trenerzy nie zdecydowali się na skorzystanie z usług Ivana Milasa, który wraca do zdrowia po kontuzji. W składzie Orlen Wisły znalazł się  natomiast młody skrzydłowy Mateusz Góralski. W zespole z Puław zabrakło kontuzjowanego od dłuższego czasu Marko Tarabochiny, w meczowym protokole pojawił się natomiast Artur Barzenkou.

W wyjściowym składzie Nafciarzy zabrakło Marina Sego, jego miejsce zajął Marcin Wichary. Hiszpański szkoleniowiec w defensywie dał odpocząć Mariuszowi Jurkiewiczowi, posyłając na plac gry Kamila Syprzaka. Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli puławianie. Azoty grając bez najmniejszych kompleksów niespodziewanie w pierwszych minutach dyktowały warunki. Po skutecznym kontrataku zakończonym bramką Przemysława Krajewskiego goście prowadzili 3:0. Każda akcja puławian kończyła się bramką i już w 5 minucie na parkiecie zameldował się Marin Sego. Azoty kontynuowały dobrą grę i po rzucie Piotra Masłowskiego prowadziły już 8:3. Widząc dużą nieporadność swojego zespołu szybko o czas poprosił Manolo Cadenas.

W bramce Azotów dobrze spisywał się Maciej Stęczniewski. Doświadczony golkiper wielokrotnie zatrzymywał groźne rzuty płocczan. W zespole Nafciarzy z uwagi na krótką ławkę rezerwowych trener po raz kolejny na środek rozegrania desygnował Ivana Nikcevicia. Azoty miały kilka doskonałych okazji do powiększenia swojego prowadzenia, jednak chorwacki bramkarz skutecznie stopował zapędy puławian. Nafciarze zacieśnili swoją grę w obronie i po skutecznym kontrataku wykończonym przez niezawodnego Valentina Ghionę zniwelowali większość strat 9:10. Wówczas o czas dla swojej drużyny poprosił Bogdan Kowalczyk. W 20 minucie do remisu doprowadził Ivan Nikcević 10:10. W końcówce pierwszej połowy puławianie nieco się pogubili, co wykorzystali wicemistrzowie Polski, zdobywając kilka łatwych bramek z kontrataku 18:12.

Drugą połowę już w pełni skoncentrowanie rozpoczęli Nafciarze. Rewelacyjnie w tę część gry wszedł Petar Nenadić, który zdobył dla gospodarzy cztery kolejne bramki, podwyższając prowadzenie wicemistrza Polski 22:13. Serbski rozgrywający popisał się także kilkom efektownymi asystami. Wysokie prowadzenie wprowadziło nieco rozluźnienia w szeregi defensywne Nafciarzy. Płocczanie zaczęli grać bardzo biernie w obronie i puławianie z łatwością zdobywali bramki. To oczywiście nie spodobało się Manolo Cadenasowi, który widząc topniejące prowadząc swojej drużyny 29:23 poprosił o czas.

W końcówce pierwszej połowy zespoły grały już na dużym luzie. W drużynie Nafciarzy na parkiecie ponownie pojawił się Marcin Wichary, który tym razem prezentował się dużo lepiej, ratując w kilku sytuacjach swój zespół. Swoją szansę otrzymał także młody skrzydłowy Mateusz Góralski. Azoty w drugiej połowie starały się zaskoczyć rywali różnymi ustawieniami w obronie, jednak nie przyniosło to większych efektów. Płocczanie indywidualnymi zagraniami potrafili znaleźć drogę do bramki puławian. W ostatnich minutach meczu Nafciarze często popełniali przewinienia w obronie i karani byli wykluczeniami. Wykorzystali to szczypiorniści Azotów niwelując część strat. Zwycięstwo Wisły był jednak niezagrożone 36:31.

Orlen Wisła Płock - KS Azoty Puławy 36:31 (18:12)

Orlen Wisła: Sego, Wichary - Ghionea 9/2, Nikcević 6, Nenadić 5, Jurkiewicz 4, Wiśniewski 4, Lijewski 2, Kavas 2, Toromanović 2, Syprzak 2, Góralski, Kwiatkowski.
Karne: 2/3.
Kary: 12 min.

Azoty: Grzybowski, Stęczniewski - Masłowski 8, Sobol 7/2, Babicz 3, Krajewski 3, Skrabania 3, Szyba 3, Łyżwa 2, Kus 1, Przybylski 1, Jankowski.
Karne: 2/2.
Kary: 8 min.

Kary: Wisła - 12 min. (Kavaš 4 min., Kwiatkowski, Toromanović, Wiśniewski - po 2 min.); Azoty 8 min. (Kus 4 min., Jankowski, Masłowski - po 2 min.).

Sędziowie: Dębski-Rodacki. Delegat: Ireneusz Cieśliński.
Widzów: 2000 (wg ZPRP)

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

  • Wisła Płock Zgłoś komentarz
    Panie i Panowie. Z Płocka, Kielc i innych miast. Głosujemy razem. Oczywiście to tylko zabawa, ale chyba wszyscy wiemy, gdzie powinny odbyć się MŚ w 2019r. Na razie przegrywamy, więc pora
    Czytaj całość
    to zmienić! http://www.handball-planet.com/fans-opinion-who-to-organize-mens-world-championship-2019/
    • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
      Ta minuta ciszy nastroiła "najlepszych..." na całe spotkanie :) "słoik" miał rację, "OA drżała od dopingu Wisły", było jak na Partizanie :)
      • zielin Zgłoś komentarz
        Fragment wypowiedzi Kowalczyka po meczu: "...Teraz Wisła ma znakomity zespół, złożony z graczy wybitnych, będący w stanie wygrywać na arenie międzynarodowej. Zespół, któremu już
        Czytaj całość
        teraz musi się kłaniać wicemistrz Francji. A już niebawem będą to Duńczycy. Uważam, że chłopaki z Wisły zjedzą mistrzów Danii."
        • blue heart Zgłoś komentarz
          nie macie racji nie było mowy o żadnym przespanym początku Nafciarze zwyczajnie przeżywali w bólu stratę po dziennikarzu - chcieli nawet ze stoickim spokojem rozegrać spotkanie, a tu
          Czytaj całość
          Kowalczyk Bogdan nakazał swoim graczom ostre granie od początku hej - Azory - hej Puławy więcej szacunku dla zmarłych w końcu święto znicza blisko...
          • zielin Zgłoś komentarz
            Początek mocno mnie zdziwił, ale potem, od 15 min jak Wisła przycisnęła to ze stanu 6:10 w pierwszej połowie zrobiła plus 9 w drugiej (25:16). To była demolka, a mamy przecież za sobą
            Czytaj całość
            ciężki mecz z Vive, a za chwilę super ważny w Danii. Wypada chłopakom pogratulować postawy, bo za każdym razem gramy w minimalnym personalnie składzie, a momenty są, jak mawia klasyk. Puławom należy się szacunek za walkę. Oby niedziela była dla nas! :)
            • martens32 Zgłoś komentarz
              Po co ta glupia napinka i wiselka i vive a zagrały żeby wygrać jak najmniejszym nakładem sił i to chyba wystarczy za komentarze do tych dwóch meczów
              • martens32 Zgłoś komentarz
                Po co ta glupia napinka i wiselka i vive a zagrały żeby wygrać jak najmniejszym nakładem sił i to chyba wystarczy za komentarze do tych dwóch meczów
                • skejd Zgłoś komentarz
                  Trudno oczekiwać gry na maksymalnym zaangażowaniu gdy na ławce jest 4 zawodników do gry w polu (w tym junior Góralski). Wisła była trzy dni po ciężkim meczu z Vive, a cztery dni przed
                  Czytaj całość
                  bardzo ważnym spotkaniem wyjazdowym z Kolding. Mimo to po słabszym początku zawodnicy zmobilizowali się i bez problemów zwyciężyli. Potencjał zespołu jest naprawdę duży, szkoda że brakuje zmienników i tacy zawodnicy jak Jurkiewicz, Nenadic, Lijewski czy Ghionea muszą grać w sporym wymiarze czasowym. Ważne jest że udało się bez nerwów wygrać i obyło się bez dodatkowych urazów. Azoty grają ambitnie, ale to jednak nie ten poziom by zagrozić nawet oszczędzającej się Wiśle. Myślę jednak że mają spore szanse na brązowy medal. Fajnie gra Piotrek Masłowski. Szkoda że nie ma go w Wiśle bo na pewno przydałby się jako zmiennik. W Superlidze na pewno by sobie poradził. Teraz czas na Kolding, oby i tam udało się wygrać. Byłoby fajnie gdyby wrócili już do gry Nikola i Milas, bo trener ma w tym momencie mocno ograniczone pole manewru.
                  • Wisła Płock Zgłoś komentarz
                    Ostry piknik dzisiaj w OA, ale trochę psychicznego odpoczynku też się przydało. Ostatnio na meczach sporo się działo. Zaczęliśmy od Montpellier. Później byli Kilończycy, a zaraz po
                    Czytaj całość
                    nich dwie "święte wojny". Na każdym z tych meczów ciśnienie było konkretne. Tamte mecze, a ten dzisiejszy, to jak dwa różne światy. Pod każdym względem. Dlatego dzisiaj poszedłem, mecz obejrzałem w spokoju i wróciłem do domu. Na temat samego meczu, chyba nie warto nic pisać. Odbył się i tyle. Mam nadzieję, że do niedzieli wykurują się Milas i Eklemović i może w prawie optymalnym składzie przystąpimy do meczu z Duńczykami.
                    • cezarWP Zgłoś komentarz
                      No, żeśmy zaczęli ten mecz na mega luzie :) Charakterystyczne były miny zawodników na pierwszym szybkim czasie wziętym przez Manolo - połowa zupełnie nieobecna, druga połowa - "to mecz
                      Czytaj całość
                      już się zaczął?". Ofiarą tego luzu padł Wichura (sam w sobie również zupełnie "przezroczysty"). Dobrze, że Manolo dał mu później drugą szansę bo mógł się Marcin odrobinę zrehabilitować. Nie zmienia to faktu, że na kadrę to on zupełnie się na ten moment nie łapie. A Azoty ? Zespół ze sporym potencjałem (nie jest to żadna niespodzianka), bez wątpienia należy w nim upatrywać kandydata do medalu.
                      • onereds Zgłoś komentarz
                        A mnie który oglądał ten meczw tv zmartwiła słaba postawa Wichury ja wiem ze pod koniec meczu poprawił procent znacznie ale na początku meczu mijał sie zpiłka strasznie. Czemu nie
                        Czytaj całość
                        było Loczka dziś ?
                        • nafciarz2 Zgłoś komentarz
                          Brawa dla Puław za walkę!!!
                          • mark36 Zgłoś komentarz
                            Mecz się odbył,tyle można powiedzieć.Wisła wyszła ospała ,i chyba jeszcze w kościach czuć było niedzielny mecz.Gdy tylko podkręciliśmy tempo zrobiło się +9.Niesamowity Valentin
                            Czytaj całość
                            dobry mecz Ivana,Kavas i Sypa to poziom niższy niż reszta.Od kilku meczy Sypa takim graniem pracuje na zatrudnienie w Czuwaj Przemyśl.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×