Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga mężczyzn: Męczarnie Vive w Szczecinie, Stal zaskoczyła Azoty! (wyniki)

Ogromnych emocji dostarczyły sobotnie mecze 1. kolejki PGNiG Superligi mężczyzn. W mękach zrodziła się wygrana mistrza kraju Vive Tauronu Kielce, pewne dwa punkty zdobyła natomiast Orlen Wisła Płock.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Sobotnia rywalizacja rozpoczęła się w Kwidzynie, gdzie w derbowym meczu miejscowy MMTS podjął powracające do elity Wybrzeże Gdańsk. Prowadzeni przez Damiana Wleklaka i Daniela Waszkiewicza gdańszczanie długo prezentowali się ze świetnej strony. Już w pierwszych minutach meczu szczypiorniści beniaminka Superligi wypracowali sobie dwubramkową przewagę (3:1 - 6. min.), którą z niewielką przerwą tuż przed końcem pierwszej połowy, utrzymywali aż do 36. minuty (19:17). Kwidzynianie koncertowo rozegrali jednak pozostałą część spotkania, pewnie wykorzystując wszystkie pomyłki rywali. W 48. minucie było już 26:22 dla zespołu trenera Krzysztofa Kotwickiego, a ostatecznie MMTS zwyciężył 32:27.


Udaną inaugurację ligowego sezonu zanotowali również szczypiorniści Orlen Wisły Płock, którzy bez większych kłopotów pokonali we własnych progach kolejnego z beniaminków, Nielbę Wągrowiec. Spotkanie trzymało w napięciu raptem przez kwadrans, kiedy to przyjezdni zdołali odrobić trzy bramki straty i doprowadzili do stanu 5:5. Czas wzięty przez Krzysztofa Kisiela (zastępował zawieszonego Manolo Cadenasa) pozytywnie wpłynął na grę Nafciarzy, którzy pozostałą część pierwszej połowy wygrali 11:6 i do szatni zeszli prowadząc 17:11. W drugiej połowie płocczanie spokojnie kontrolowali wynik i bez najmniejszych kłopotów dowieźli zwycięstwo do końcowej syreny. Liderem Wisły był Valentin Ghionea, który rzucił 9 bramek.

Zdecydowanie więcej działo się w dwóch pozostałych sobotnich meczach. Szczypiorniści zmagającej się z problemami finansowymi Stali Mielec udowodnili, że kłopoty klubu nie mają większego wpływu na ich grę. Dowodzeni przez Pawła Nocha Czeczeńcy rozegrali kapitalne zawody przeciwko stawianym w roli faworytów KS Azotom Puławy, od początku spotkania będąc stroną przeważającą i dyktującą warunki gry. Mielczanie w 15. minucie wygrywali już 10:6, solidną zaliczkę powiększając po przerwie nawet i do siedmiu bramek (29:22 - 49. min.). Ekipa z Lubelszczyzny do końca meczu nie była już w stanie dotrzymać kroku rozpędzonym gospodarzom, ostatecznie ulegając aż 33:40.

Wisienką na torcie sobotniej rywalizacji był mecz w Szczecinie, gdzie Gaz-System Pogoń spotkała się z mistrzem kraju, Vive Tauronem Kielce. To miało być łatwe otwarcie dla kieleckiej drużyny, która na parkiet rywala jechała osłabiona brakiem kilku ważnych ogniw, z trenerem Talantem Dujszebajewem na czele (zawieszenie). Porządnie przebudowani kadrowo Szczecinianie mieli natomiast być jedynie tłem dla faworyzowanych przeciwników. Ekipa trenera Rafała Białego już w pierwszych minutach zaprzeczyła jednak przedmeczowym przypuszczeniom, prowadząc niezwykle wyrównaną walkę. Na przerwę obie ekipy zeszły przy stanie 15:15 i de facto do końcowych sekund żadna z ekip nie była w stanie wypracować sobie solidnej przewagi. Kluczowa okazała się ostatnia minuta, kiedy przy stanie 31:30 dla Vive gospodarze zgubili piłkę w ataku. Błąd Gazowników wykorzystał Michał Jurecki, który przypieczętował triumf mistrzów kraju.

Na niedzielę zaplanowane zostało ostatnie spotkanie 1. kolejki PGNiG Superligi mężczyzn. O godz. 18:00 w Głogowie Chrobry w derbowym spotkaniu podejmie Zagłębie Lubin.

1. kolejka PGNiG Superligi mężczyzn:

MMTS Kwidzyn - Wybrzeże Gdańsk 32:27 (15:14)
Najwięcej bramek: dla MMTS-u - Maciej Mroczkowski 6, Przemysław Rosiak, Mateusz Seroka - po 5; dla Wybrzeża - Łukasz Rogulski 8, Adrian Kondratiuk 5, Wojciech Prymlewicz 4.

Stal Mielec - KS Azoty Puławy 40:33 (17:14)
Najwięcej bramek: dla Stali - Damian Kostrzewa 10, Marek Szpera 8, Grzegorz Sobut 6, Damian Krzysztofik 5; dla Azotów - Jan Sobol, Przemysław Krajewski, Piotr Masłowski - po 7.

Orlen Wisła Płock - Nielba Wągrowiec 33:26 (17:11)
Najwięcej bramek: dla Orlen Wisły - Valentin Ghionea 9, Kamil Syprzak 5, Mariusz Jurkiewicz 4; dla Nielby - Mindaugas Tarcijonas, Michał Tórz - po 6, Mateusz Przybylski 5.

Gaz-System Pogoń Szczecin - Vive Tauron Kielce 30:33 (15:15)
Najwięcej bramek: dla Pogoni - Michal Bruna 9, Bartosz Konitz, Wojciech Zydroń - po 7; dla Vive Tauronu - Julen Aguinagalde 7, Ivan Cupić 6.

PGNiG Superliga: Grupa Select

# Drużyna M Z Ppd P Bramki Pkt
1. NMC Górnik Zabrze 3 3 0 0 89:73 6
2. Wybrzeże Gdańsk 3 2 0 1 74:79 4
3. Chrobry Głogów 3 1 0 2 90:98 2
4. KPR Gwardia Opole 3 0 1 2 94:107 1

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (68):

  • milin Zgłoś komentarz
    Nie ma sprawy. Jak Stal zagra jeszcze ze dwa takie mecze z silnymi przeciwnikami to może mnie ponieść i zacznę wróżyć finał, więc będziesz miał okazję mnie skontrować. Jak Puławy
    Czytaj całość
    pograją więcej w tym składzie też będziecie mieć powody do radości. W czasie meczu przypomniał mi się wywiad z Masłowskim, w którym mówił o tym jak wszyscy słuchają trenera, a w Mielcu wyglądało jakby Prce kłócił się z Maarkoviciem, przynajmniej z trybuny po przeciwnej stronie.
    • endriu122 Zgłoś komentarz
      Trwa zażarta walka na kibiców a w zasadzie na ich wyjazdowe ilości.Oczywiście na ilość wytwarzanych decybeli też.Widowisko sportowe?A czy ono jakieś było?Ważne że my to ci wybrańcy
      Czytaj całość
      jedyni i nic ani nikt nie jest od nas lepszy.W Szczecinie było 4ooo tysiące,jeżeli SF w podsumowani przedstawi mniejszą ilość kibiców w Płocku ,będzie jazda.Wybrańcy z netu są jedyni i nikt ich nie przebije.
      • Select Zgłoś komentarz
        Wielkie białe koło o mało co nie zaliczyło wtopy przy wyjazdowym zerze a tu przekomarzanie się kogo więcej, kto głośniej, choćby w Płocku było wczoraj i 1000 osób na hali to i tak za
        Czytaj całość
        każdym razem będzie to więcej niż w "Świętokrzyskie Arena" więc może spróbujcie modnego ostatnio kubła zimnej wody na głowę bo żyłka pęknie i nie dotrwacie do końca sezonu.
        • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
          A tak w kwestii kompleksów, o których tu piszecie, to było wczoraj na meczu z Nielbą "kto nie skacze ten z sortowni"? :)
          • adam_zks Zgłoś komentarz
            Złotek i jego magiczny przycisk "Zgłoś naruszenie" działa i to bez zarzutu,najmniejszy piesek najgłośniej szczeka,nie ma co hooligan internetowy pierwsza klasa :) Tyle komentarzy a 2/3 o
            Czytaj całość
            Wiśle i jej kibicach i co nie dziwne pisane przez ludzi z Kielc,ależ żółć,ależ zawiść :)
            • StalM Zgłoś komentarz
              Gratulacje dla Stali . Zagrali świetnie zawody i zasłużyli na wygraną . Cała drużyna żyła meczem i cała drużyna chciała . Popieram słowa Damiana z konferencji - czekamy na logo
              Czytaj całość
              sponsora na koszulkach . Zarządzie obudź się !
              • kubus1106 Zgłoś komentarz
                Panowie i Panie, dość zbędnej napinki i licytowania się kogo gdzie więcej było! Z mieleckiej strony mogę podać fakty dotyczące wyjazdów do Puław z ostatnich 4 lat; 03.09.2011 - resis
                Czytaj całość
                23:23 - 56 osób z Mielca 24.03.2012 - wygrana Puław 28:21 - 59 osób z Mielca 02.03.2013 - wygrana Mielca 27:31 - 68 osób z Mielca - z tego co mi wiadomo to najliczniejsza jak do tej pory liczba kibiców przyjezdnych do puławskiego "KURNIKA" 30.03.2014 - wygrana Mielca 25:28 - 44 osoby z Mielca Fajnie, że kibice z Puław wczoraj przyjechali i wspierali swoją drużynę, ja osobiście też bardzo lubie jezdzić do puław na mecze. Wczoraj to mieleccy "czeczeńcy" pokazali twardszy charakter i lepszą dyspozycję. po wczorajszym meczu mam nadzieję, że powalczymy między soba o brazowy medal.
                • GoldMielec Zgłoś komentarz
                  Nwm kto tam napisał, że przekrzykiwali nas w Mielcu. Do tego zdania jest jeden komentarz: Ból dupy po przegranej, jak w ostatni mecz w Puławach. Pozdrawiam.
                  • Lolek Zgłoś komentarz
                    Brawo dla Kielc za zwycięstwo a dla Pogoni za walke. Oby więcej takich meczy. Widze, że co poniektórzy Orleniarze na czele z 'gniazdowym' ze stolicy widzą już Orlen jako mistrza po jednym
                    Czytaj całość
                    zwycięstwie z beniaminkiem. Dobrze. Będzie bardziej bolało:) A co do Orleniarzy (Tyskaczy) będących samozwańczymi najlepszymi kibicami w Europie - na meczu RNL było 44 tysiące kibiców...
                    • Madridista Zgłoś komentarz
                      LPUUU-na meczu Powen-Stal w 2006r. było z Mielca 150 kibiców,coś w Puławach po sobotnim meczu nie można spać.Swoją drogą macie najemników nie zawodników.
                      • Rafciu65 Zgłoś komentarz
                        Odnośnie meczu Orlen-Nielba: to nie czas pozytywnie wpłynął na grę Wisły tylko bezsensowne dwuminutowe kary dla Wągrowca, w większości nie wiadomo za co. Z pewnością gdyby nie tyle
                        Czytaj całość
                        tych kar, porażka Nielby byłaby mniejsza, a może... ? Wynik nie odzwierciedlał gry, Wisła nic wielkiego w tym meczu nie pokazała. Nielba walczyła dzielnie. Jeżeli drużyna z Wągrowca utrzyma grę na takim poziomie przez cały sezon, to w moim odczuciu wcale nie jest takim pewniakiem do spadku. Na trybunach hmmm..., liczyliśmy na żywiołowy doping tysiąca kibiców, a tymczasem okazało się że nasza grupa 40 kibiców dzielnie ich przekrzykiwała. Ja mam gardło zdarte :). Nie wiem tylko po co ta spina ochroniarzy i policji. Nie jesteśmy jakimiś ULTRASAMI, nie mamy "kosy", przyjechaliśmy kulturalnie pokrzyczeć i pokibicować, a traktowano nas jak potencjalnych bandytów. Bezpieczeństwo bezpieczeństwem, ale bez przesady... .
                        • miki Zgłoś komentarz
                          [youtube=r5RIVt0LKIA] [youtube=eD9l23P1kqY]
                          • Godfather_LPU Zgłoś komentarz
                            brawo dla Mielca za wygrany mecz...Azotom kubeł zimnej wody którym ostatnio wszyscy sie oblewają... obrony brak a co za tym idzie bramka dziurawa jak ser szwajcarski...atak nie najgorzej ale
                            Czytaj całość
                            staniki nie latały...mam nadzieje ze chłopaki ogarna cztery litery i nastepny mecz z Zabrzem pokażą kibicom na co ich stać...o sędziowaniu sie nie wypowiem szczególnie, poza tym że do dna było blisko...kary sypały sie na obie strony chociaz w pierwszej połowie wiecej dostały Azoty niz Stal co pozwoliło im odjechac z wynikiem... P.S zdziwiłem sie ze wasza hala nie była wypełniona...podobno mała świeta wojna a ludzi jak na lekarstwo
                            Zobacz więcej komentarzy (55)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×