Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Do Szwajcarii po pierwsze zwycięstwo - zapowiedź meczu Kadetten Schaffhausen - Vive Tauron Kielce

W czwartek szczypiorniści Vive Tauron Kielce zainaugurują tegoroczne rozgrywki Ligi Mistrzów. Pierwszym rywalem podopiecznych Talanta Dujszebajewa będzie szwajcarskie Kadetten Schaffhausen.
Łukasz Wojtczak
Łukasz Wojtczak

Wynik spotkania Kadetten Schaffhausen - Vive Tauron Kielce będzie można śledzić "na żywo" na łamach portalu SportoweFakty.pl RELACJE LIVE Z PIŁKI RĘCZNEJ - KLIKNIJ TUTAJ

Z tegoroczną edycją Champions League kielczanie wiążą ogromne nadzieje. Celem minimum, o którym w stolicy świętokrzyskiego mówi się otwarcie, jest awans przynajmniej do Final Four rozgrywek. - Chcemy wygrać Ligę Mistrzów - mówi jeszcze bardziej odważnie prezes Bertus Servaas. Pierwszym etapem, przez który muszą przebrnąć żółto-biało-niebiescy jest faza grupowa. - Myślenie, że grupa jest łatwa, zawsze niesie ze sobą ryzyko. Gramy z naprawdę solidnymi zespołami. Wierzę jednak w mój zespół i w to, że możemy zająć pierwsze miejsce. Zwycięstwo w grupie otwiera drogę do Final Four - ocenia Holender.

Pierwszym rywalem Vive jest jeden z najlepszych zespołów w Szwajcarii, Kadetten Schaffhausen. Siedmiokrotnych mistrzów swojego kraju od 2013 roku prowadzi Markus Baur, który jako zawodnik wystąpił ponad 200 razy w reprezentacji Niemiec, a poprzednio trenował m.in. TBV Lemgo czy TuS N-Lübbecke. Przeciwnicy kielczan to również zespół ograny na arenie międzynarodowej, choć pozbawiony wielkich gwiazd. Wśród zawodników najbardziej znanych można wymienić m.in. reprezentanta Słowacji Petera Kukucke, Bośniaka Damia Doboraca czy naszego rodaka Leszka Starczana.

Czy kielczanie przywiozą dwa punkty ze Szwajcarii? Czy kielczanie przywiozą dwa punkty ze Szwajcarii?
W czwartek zdecydowanymi faworytami do zwycięstwa będą doświadczeni kielczanie, którzy postrzegani są w Europie jako jedna z najsilniejszych drużyn. Podobne zdanie mają o zespole Talanta Dujszebajewa Szwajcarzy. - Vive prezentuje światowy poziom, ale dla nas kluczowe są mecze u siebie i bardzo chcemy awansować do TOP 16 - mówi prezes Kadetten, Giorgi Behr.

Zwycięskie otwarcie Ligi Mistrzów ma znaczenie szczególnie ważne. Udany start znacznie ułatwia awans do kolejnej fazy. Kielczanie wiedzą o tym doskonale. Próbą generalną przed czwartkowym pojedynkiem było dla nich ligowe starcie z beniaminkiem - Śląskiem Wrocław. Vive wygrało co prawda zdecydowanie, ale stylem gry nie zachwyciło. - Nie takiej postawy od siebie oczekiwaliśmy. Wynik był zdecydowanie lepszy niż gra. Zagraliśmy poniżej oczekiwań - ocenił po meczu Grzegorz Tkaczyk. Rozgrywki europejskie to jednak zupełnie inny poziom i motywacja.

W podróż do Szwajcarii mistrzowie Polski udadzą się bez Tomasza Rosińskiego, który podczas pojedynku z wrocławianami doznał kontuzji skutkującej minimum tygodniowym rozbratem z treningami. - Z godziny na godzinę sytuacja się poprawia - uspokaja zawodnik. Pozostali gracze Vive są w pełni zdrowi. 

Oprócz Vive Tauron Kielce i Kadetten Schaffhausen w grupie D rywalizują jeszcze francuska Dunkerque HB, węgierski Pick Szeged, duński AaB Aalborg Handbold oraz ukraiński HC Motor Zaporoże.

Vive Tauron Kielce - Kadetten Schaffhausen / 25.09, g. 20.00

Rywale Vive Tauronu w LM: Zdobywca Pucharu EHF, niespodziewany mistrz Francji, duńska niewiadoma i trzech Polaków

Pojedynek pomiędzy Kadetten Schaffhausen i Vive Tauron Kielce zakończy się:

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (17):

  • SzadolCapone Zgłoś komentarz
    wisle plock pozostaja tylko marne hejty w internecie, bo ich smieszny klubik co roku dostaje baty of Vive
    • miasto vicemistrzów Zgłoś komentarz
      Jak ja kocham czytać posty wiecznych vice....i tego co to z drabiny zszedł po ciężkiej pracy w kombinacie benzynowym, jak jemu lzs?czy zks.. mniejsza o to, coś od ludowego
      Czytaj całość
      klubiku...pozdrawiam "najlepszych"
      • fan1984 Zgłoś komentarz
        Z innej beczki Stal Mielec uratowana! PGE sypnęło pieniążkami.
        • Golden_CK Zgłoś komentarz
          Wisła Płock to jest taki klasyczny zespół "BY". BY wygrał, BY zdobył, BY wywalczył, BY osiągnął i tak dalej a jak przychodzi co do czego to w Lidze Mistrzów mają maksimum 4 miejsce w
          Czytaj całość
          grupie (nigdy nie byli wyżej niż 4 miejsce bez względu na to czy losowanie było dobre czy nie) a w polskiej lidze co sezon zaliczają 90-100% porażek w bezpośrednich meczach z Kielcami. Ale co tam Duńczycy z Aalborg, co tam Pick Szeged, co tam Kolding czy inny Kadetten... słabi są. Wisła BY ich wszystkich nosem wciągnęła. Nie rozumiem tego płockiego tonu i wywyższania się nad innymi, którzy nawiasem mówiąc zazwyczaj mają już na koncie większe sukcesy niż Wisła.
          • Marco Polo Zgłoś komentarz
            Dzisiejszy mecz pokaże jak do sezonu przygotowana jest drużyna. Na podstawie juz rozegranych spotkań trudno o zachwyt nad formą Vive. Na pewno łatwo nie będzie bo Helweci to ograny
            Czytaj całość
            zespół , który stać na pokonanie Vive, będące w takiej dyspozycji jak w 3 ostatnich meczach. Wierzę w mobilizację i trzymam kciuki za 2 pkt.
            • Grzymisław Zgłoś komentarz
              Skoro w końcu cele adekwatne do możliwości w Kielcach, to teraz czas na 10 pewnych zwycięstw w grupie, skoro losowanie było bardzo łaskawe. Myślę, że nikomu kto orientuje się w sile
              Czytaj całość
              Kielczan niestraszne takie gwiazdy jak Doborac, Richwien czy Stojanović.
              • Dzonko Zgłoś komentarz
                Można też pogdybać w drugą stronę. Czyli jak poradziłyby sobie Kielce w grupie Płockiej, moim zdaniem Wisła zajmie 4 miejsce za kolejno Barceloną Koldingiem i Flensburgiem natomiast
                Czytaj całość
                Kielce postawiłbym na 2 miejscu, za Barcą a przed Kifem i Wikingami. Od takie gdybanie może ktoś się przyłączy.
                • mks89 Zgłoś komentarz
                  Uważam, że Wisła wyszłaby z naszej grupy , ale co najwyżej z miejsc 3-4. Z uwzględnieniem kontuzji Jurkiewicza. Natomiast drużyna Wisły z zeszłego sezonu przy odrobinie szczęścia
                  Czytaj całość
                  wygrałaby grupę ale po ciężkich bojach z Pick Szeged.
                  • mks89 Zgłoś komentarz
                    @skejd Ty chyba masz problem, żeby odróżnić obiekt z subiektem. W zeszłym sezonie Wisła miała zupełnie inny zespół. I przede wszystkim Jurkiewicz szalał na parkiecie, a teraz jest
                    Czytaj całość
                    kontuzjowany. Na dziś to moim zdaniem Wisła nie miałaby szans z Pick Szeged a z Dunkierką, Alborgiem i Kadetten toczyła by ciężkie boje.
                    • CHSK Zgłoś komentarz
                      Obiektywnie Wisła przez najbliższe lata nigdy nie będzie losowana z pierwszego koszyka LM
                      • Lolek Zgłoś komentarz
                        Strasznie dużo tego 'by' w wypowiedziach orleniarzy. Wisla by wygrała, wisła by walczył, Wisła by była mistrzem. No wynika, z tego w prosty sposób, że jedynia 'by/gdyby' stoi Orlen Wisle
                        Czytaj całość
                        na przeszkodzie aby być mistrzem wszystkiego.
                        • skejd Zgłoś komentarz
                          W tej grupie to i Wisła by walczyła o pierwsze miejsce. Najgroźniejsi rywale to Dunkierka i Pick. Pierwszych w ubiegłym sezonie dwa razy spokojnie ograliśmy, a Pick solidny zespół, ale od
                          Czytaj całość
                          Veszprem dużo słabsi, a my w tamtym sezonie stoczyliśmy z nimi zacięty bój o 1/4 finału, u siebie nawet wygrywając.
                          • FranzM Zgłoś komentarz
                            AVE KADETTEN !
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×