Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zbigniew Trzoska: Regulamin dał nam tylko dwie możliwości

Ze względu na uznanie nieprawidłowej bramki Gaz-Systemu Pogoni, wniesienie wniosku o powtórzenie meczu przez Wybrzeże Gdańsk było jedną z dwóch opcji - drugą było przemilczenie sprawy.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Złożenie wniosku o powtórzenie meczu z Gaz-Systemem Pogonią Szczecin było jedynym możliwym rozwiązaniem, które dał klubowi regulamin. - Po meczu moglibyśmy ten fakt przemilczeć lub wnieść protest, który w momencie stwierdzenie przez Komisarza Rozgrywek jego zasadności, skutkuje zgodnie z §21 ust. 5 regulaminu rozgrywek, rozpatrzeniem możliwości powtórzenia meczu, niezależnie od tego, czy naruszenie przepisów miało miejsce przy remisie, czy przy wysokim prowadzeniu którejś z drużyn - zauważył Zbigniew Trzoska.


Po poinformowaniu opinii publicznej, wobec ośmiobramkowego zwycięstwa gości, wiele osób skrytykowało zasadność protestu. - Nikt u nas nie twierdzi, że dopisanie tej bramki pozbawiło nas zwycięstwa, bo byłaby to hipokryzja, ale mamy prawo domniemać, że mecz potoczyłby się inaczej. Ocena wpływu naruszenia przepisów na końcowy wynik należy do komisarza. Jednocześnie szanujemy i doceniamy klasę zespołu ze Szczecina i chwalimy sobie dobrą współpracę między klubami. Wobec zaistniałej sytuacji, w której nie było winy żadnego z zespołów, nie mogliśmy być obojętni i skorzystaliśmy z jedynego narzędzia, jakim jest protest, o czym mówi §21 ust. 1 regulaminu i w jego konsekwencji rozpatrzenie powtórzenia meczu - dodał prezes Wybrzeża Gdańsk.

Wybrzeże Gdańsk wnosi o powtórzenie meczu z Gaz-System Pogonią Szczecin!

Co w takiej sytuacji powinno zrobić Wybrzeże?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (16):

  • Kamil Tumulec Zgłoś komentarz
    POWTÓRZYĆ FINAŁ PUCHARU POLSKI
    • Gracz Zgłoś komentarz
      Wczoraj jak się dowiedziałem o złożeniu protestu to miałem skrajne odczucia. Z jednej strony mamy do czynienia z ewidentnym błędem sędziów stolikowych i komisarza z drugiej strony mam
      Czytaj całość
      świeżo w pamięci jak....sam psioczyłem na Piotrków i to co zrobili w Płocku. Niby dwie diametralnie różne sytuacje ale na siłę szukałem wspólnego mianownika. I wymyśliłem taki - w Gdańsku dostaliśmy bezapelacyjnie baty od Szczecina, w Płocku Piotrków też nie miał żadnych szans. Powtarzam MIAŁEM mieszane uczucia, bo jak przeczytałem dzisiejszy artykuł to doszedłem do wniosku, że co?....Należało przejść nad tym do porządku dziennego? Stwierdzenie, że myli się tylko ten kto coś robi, nie wytrzymuje krytyki. Pomyślcie sobie - przy stoliku siedzi dwóch sędziów - protokolant i czasowy oraz trzecia osoba czyli komisarz. Jak mogło dojść do sytuacji, w której te 3 osoby nie zauważają błędu? Mało tego widzą bramkę, której.....nie było!!!! Powtarzam : i co należy przejść nad tym do porządku dziennego, zaakceptować to? Powtórzenie meczu również byłoby swego rodzaju dolegliwością dla Szczecina a tego absolutnie nie chcę, bo powtórzę - wygrali zasłużenie i bezapelacyjnie, więc dobrze było by gdyby przychylono się do wniesionego protestu, uznając błąd i korygując wynik o 1 bramkę. Szkoda, że dzisiejszy artykuł a przynajmniej jego część nie ukazały się wczoraj - najlepsze stwierdzenie : wnieść protest czy przemilczeć ten fakt. Niech odpowie sobie każdy z Was kto tak szczeka na Trzoskę
      • Raven Zgłoś komentarz
        "Co w takiej sytuacji powinno zrobić Wybrzeże?" Powinno złożyć protest i zażądać weryfikacji wyniku
        • niezręczny Zgłoś komentarz
          Oglądałem w TV mecz we Wrocławiu widziałem z jaką precyzją obserwator/delegat obserwował zmiany zawodników, na prawdę on nie ma możliwości bieżącej kontroli wyniku dla niego
          Czytaj całość
          jakość wykonanej zmiany jest ważniejsza od wyniku, prawdopodobnie tak było w Gdańsku.
          • hbll Zgłoś komentarz
            Niestety - Polacy są takim narodem, który uwielbia honorowo przegrywać. Nasza historia pełna jest porażek, którymi się szczycimy. Ja tego nie rozumiem. Decyzje o powtórce meczu podejmie
            Czytaj całość
            ZPRP. Moim zdaniem to byłby nonsens, ale zostawmy to. Chodzi mi o co innego - prezes Trzoska składa protest, deklaracje i usprawiedliwienia, a jednak trzeba być ślepym by nie widzieć, że dla niego najlepsza byłaby powtórka meczu. Moim zdaniem powinien wypowiadać się wprost. To jest prezes klubu i w jego obowiązkiem jest dążenie do powtórki meczu, jeśli tylko zezwala na to regulamin. Rozumiem, że taka powtórka może być skrajnie różnie oceniana i tak jak napisałem wcześniej, jestem jej przeciwny. Ale ja nie jestem prezesem klubu, nie biorę pieniędzy za bronienie jego interesów. I czy się to komuś podoba czy nie, prezes powinien walczyć o interesy klubu. Bo nie mówimy o jakimś oszustwie, tylko o sytuacji, którą przewidział regulamin. Bo duch sortu to jest fajny, jak pójdziemy z kumplami na orlika czy na hale - ale na poziomie superligi to już jest walka o pieniądze, kontrakty, pensje - szczególnie dla takich zespołów jak Wybrzeże, gdzie w superlidze można zarabiać, a po ewentualnym spadku być może trzeba będzie na rodzinę dorobić jeszcze gdzie indziej.
            • rzepicha Zgłoś komentarz
              To jeśli protesty ze strony Wybrzeża były zaraz po tej akcji, to nie mam wytłumaczenia. Jeśli jakaś strona kwestionuje wynik na tablicy (w protokole), to normalną sprawą jest, że
              Czytaj całość
              sędziowie i obserwator weryfikują to od razu (konsultują z sedziami głownymi, jeśli potrzebują). I poprawiają wynik od razu jeśli byłby zły. Jeśli nic nie zrobili to sprawa dziwna. Jeśli niby sprawdzili, ale dalej im wyszło, że mają wynik ok, to jakieś zaćmienie mieli. A jaka była reakcja Szczecina w tej sytuacji? Bo ktoś tu mówił, że Szczecin nie zawinił. Trudno to nazwać winą, ale fair play wymagałoby po prostu poparcia Wybrzeża, kiedy zgłaszali, że wynik jest nieprawidłowy. Tylko kto dziś wie co to fair play...
              • artini78 Zgłoś komentarz
                Jaka powtórka meczu sędziowie są na miejscu wiec widzą co jest grane a jeśli bramkę uznano i widzieli to włodarze i zawodnicy Wybrzeża w trakcie meczu trzeba było zmienić wynik o ten
                Czytaj całość
                jeden punkt i kropka
                • rzepicha Zgłoś komentarz
                  Zgadzam się z przedmówcami... Protest należało złożyć.Konsekwencje powinni ponieść sędziowie. Co do powtórki meczu - nie mam wyrobionego zdania, ale to oddzielna sprawa. Jest jeszcze
                  Czytaj całość
                  jeden aspekt. Jeśli pojawił się błąd i sędziowie dopisali (na tablicy i w protokole) niesłuszną (nieuznaną) bramkę, to nikt się w trakcie meczu nie zorientował?? Nikt stolikowi nie zwrócił uwagi? Wybrzeże nie protestowało? A Szczecin też się nie przyznał? Nie byłam na meczu, więc pytam jak było? Bo gdyby sytuacja wyszła na jaw zaraz po błędnym wpisaniu bramki, to i zegar i protokół można było od razu skorygować. Jak to się stało, że tyle osób się nie zorientowało????
                  • Klaudia Tarczyńska Zgłoś komentarz
                    Należy ukarać sędziów. A zostaną ukarani ci co niczemu nie zawinili ? Miłego dnia :)
                    • GRZECHO77 Zgłoś komentarz
                      Przepisy zastały złamane bezapelacyjnie więc i wniosek prezesa Trzoski jest 100% zasadny bez względu na to jaką decyzję podejmą władze ZPRP czy to się komuś podoba czy
                      Czytaj całość
                      nie.Niezrozumiałe jest dla mnie to że 30% głosujących w tym czy wniosek jest zasadny czy nie uważają że nic się nie stało przyzwalając tym samy by takie sytuacje miały miejsce w przyszłości.Parodią nazwę to że każda z drużyn (bez wyjątków) narzeka na poziom sędziowania w naszej lidze,ale jak już dojdzie do 100% jawnego naruszenia przepisów są przeciwni składania odwołań i skarg na sędziów i delegatów.Zastanówcie się !!! Pozdrawiam i mam tu na myśli tylko odwołanie a nie to czy mecz zostanie powtórzony czy też nie!!!
                      • Janusz K-na Zgłoś komentarz
                        dokładnie handball Wybrzeże!!! gdyby nie ten błąd GKS mógłby wygrać ten mecz i mielibyśmy już trzy punkty w tabeli, Wybrzeże musi zawsze walczyć o swoje bo historia do tego
                        Czytaj całość
                        zobowiązuje, wkońcu ten klub był 10-krotnie Mistrzem Polski! należy powtórzyć ten mecz, boję się tylko jednego... co zrobimy jak przegramy tą powtórkę, hmm
                        • rzepicha Zgłoś komentarz
                          Klaudia: Jeśli protest zostanie przyjęty i wniosek będzie, że były popełnione błędy w protokole, to sędziowie na pewno poniosą konsekwencje! Wytłumaczenie, że nie myli się ten, kto
                          Czytaj całość
                          nic nie robi jest słabe. Po to siedzą w trzy osoby przy stoliku, żeby się mogli konsultować. Jeśli się pomylili, nawet nieświadomie, niestety muszą ponieść konsekwencje. Tak też było po meczu w Mielcu. Sędziowie, jak również delegat zostali ukarani za pomyłkę. Mecz był powtórzony. Nie wiem czy w tej sytuacji konieczne jest powtórzenie meczu, ale uważam, że protest powinien być, skoro nieprawidłowości były.
                          • Klaudia Tarczyńska Zgłoś komentarz
                            miałam na myśli kilkoro młodych ludzi dla których gra w super lidze jest dopiero początkiem ich profesjonalnej kariery i których organizmy jeszcze nie odczuły trudów całego sezonu na
                            Czytaj całość
                            tym poziomie rozgrywek. ale argumentacja mojego interlokutora mnie poraziła więc wracam do moich zajęć przybita poziomem dyskusji. Miłego dnia wszystkim życzę.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×