Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Stal gotowa do meczu ze Śląskiem

Po wygranej nad beniaminkiem z Wągrowca, szczypiorniści PGE Stali Mielec zmierzą się w wyjazdowym meczu 11. kolejki PGNiG Superligi ze Śląskiem Wrocław. Na atuty rywala uwagę zwraca Rafał Gliński.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Mielecka drużyna po chwilowej zadyszce i nieco słabszych wynikach (porażka w Głogowie i remis z Zagłębiem) powróciła na odpowiednie tory, w dwóch kolejnych spotkaniach ogrywając Gaz-System Pogoń Szczecin oraz Nielbę Wągrowiec. Choć w ostatnim z tych starć dyspozycja Czeczeńców była daleka od oczekiwanej przez kibiców, to podopieczni Pawła Nocha po słabym początku rozstrzygnęli losy rywalizacji na swoją korzyść.


- Może nie podeszliśmy do tego meczu lekceważąc przeciwnika, ale w pierwszej połowie ewidentnie brakowało nam takiego wejścia w meczu i osiągnięcia odpowiednich obrotów. Nasza gra nie wyglądała źle w obronie, ale te bramki rywale i tak zdobywali, stąd w pewnym momencie przegrywaliśmy 5:9 - wspomina tamto spotkanie Rafał Gliński.

Rozgrywający PGE Stali zdaje sobie sprawę, że w niedzielnym spotkaniu przeciwko Śląskowi Wrocław mielczanie nie mogą już powtórzyć tych samych błędów, tym bardziej że wrocławianie dysponują choćby teoretycznie silniejszym składem od Nielbistów.

- To dwa całkiem inne zespoły. W Nielbie jest więcej graczy młodych, w Śląsku zaś są zawodnicy, których nazwiska na polskich parkietach znaczą dość dużo. Mam tu na myśli choćby Arka Miszkę, który przed kontuzją miał świetne sezony w Wiśle i kiedy grałem w Kielcach ograł nas w finale mistrzostw Polski. To nie są anonimowe postacie - stwierdza.

Gliński zapewnia ponadto, że jego drużyny nie trzeba będzie dodatkowo motywować przed niedzielnym spotkaniem. Czeczeńcy w przypadku wygranej zbliżą się bowiem do trzeciej w tabeli Gaz-System Pogoni na dystans zaledwie jednego punktu. - Czeka nas trudny mecz, tym bardziej, że zagramy na wyjeździe, bez wsparcia naszej publiczności. Będziemy jednak podwójnie zmotywowani, by zwyciężyć - dodaje.

Niedzielne starcie w Kobierzycach zaplanowane zostało na godz. 15:00. Relację "na żywo" z meczu dostępna będzie na łamach naszego portalu. Zapraszamy!

Śląsk chce zaskoczyć PGE Stal. "Przytrafiają się im straty punktów, chcemy sprawić niespodziankę"

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4):
  • jaet Zgłoś komentarz
    Dokładnie, GŁOSOWAĆ i zmieniać !!!!
    • murator Zgłoś komentarz
      Zapraszam więc na jutrzejsze głosowanie na prezydenta ,oczywiście nowego..
      • omar77 Zgłoś komentarz
        Dziwie się że w ogóle grają. Niestety ręczna podzieli los siatkówki. Piłkarzom też nie płacą. Mielecki sport upada :(
        • led Zgłoś komentarz
          "W mieleckim klubie piłki ręcznej znów wrze. Po ostatnim meczu z Nielbą zawodnicy spotkali się w szatni z włodarzami klubu. Padło tam wiele ostrych słów, bo mimo zapewnień, że umowa z
          Czytaj całość
          PGE została podpisana, gracze wciąż nie otrzymali zaległych pieniędzy, które mają zapisane w kontraktach. - Otrzymujemy część wynagrodzenia w postaci stypendium z miasta, ale to ledwie starcza na opłacenie ZUS-u i mieszkania, kończą się nam pomysły ,jak sobie z tym wszystkim radzić. Nerwy puszczają - stawia sprawę Mirosław Gudz. - Mamy dość obietnic, czekamy na konkrety."-Nowiny
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×