Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Niezbyt udany oficjalny debiut Iwony Niedźwiedź w MKS-ie Selgrosie Lublin. "Jest mi przykro"

Mistrz Polski, [tag=2675]MKS Selgros Lublin[/tag], dość szczęśliwie zremisował na inaugurację PGNiG Superligi Kobiet ze Startem Elbląg (26:26), zaś niezbyt zadowolona ze swojego oficjalnego debiutu jest rozgrywająca [tag=13318]Iwona Niedźwiedź[/tag].
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Do przerwy pojedynku z drużyną z Elbląga wszystko układało się po myśli lublinianek, które prowadziły 15:11. Jednak po zmianie stron obraz gry uległ zmianie i MKS uratował punkt dopiero w ostatnich sekundach konfrontacji.

- Myślę, że wystąpiło sporo błędów po naszej stronie i dużo zbyt chaotycznych akcji. Trzeba było rozrzucić rywala piłką, a my czasami za szybko decydowałyśmy się na rozwiązanie pewnych ustaleń. Ponadto nie trafiałyśmy w światło bramki lub broniła Sołomija Szywierska. Mamy dowód, że sparingi sparingami, zaś mecze o punkty to już inna bajka. Start Elbląg przyjechał tutaj w dniu spotkania, nie był faworytem, ale wraca z jednym punktem i gratuluję temu zespołowi - stwierdziła Niedźwiedź, która zdobyła zaledwie jedną bramkę.

- To dopiero pierwszy mecz, dużo grania przed nami. Gdzieś brakowało nam takiego wyczucia, zespołowości i musimy nad tym popracować, bo to, co nam wychodziło ładnie w sparingach, nie udało nam się w sobotę przełożyć na boisko. Właśnie dużo lepiej grało mi się w sparingach przedsezonowych niż w starciu z ekipą z Elbląga. Jesteśmy w innym systemie przygotowań. Personalnie byłyśmy mocniejsze niż Start Elbląg i byłyśmy faworytem tego spotkania. Nie ma się co oszukiwać, że to my straciłyśmy punkt. Zobaczymy, co przyniesie kolejne spotkanie - powiedziała reprezentantka Polski.

- Bardzo dobrze czuję się w Lublinie i jest mi przykro, że nie udało mi się tego pokazać na boisku - dodała na zakończenie Iwona Niedźwiedź.

Autor na Twitterze:

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7):
  • LBNmichal Zgłoś komentarz
    Maatko, jaka nienawiść bije do Lublina od niektórych,zobaczymy kto się jeszcze będzie śmiał :) Punkt stracony to nie dramat :)
    • Kuba Andruk Zgłoś komentarz
      Iwona nie przepraszaj tylko zacznij grać :)
      • Jarosław Sz-k Zgłoś komentarz
        Spokojnie chłopaki, nie ekscytujcie się. Wszystko wróci do normy. Co do Gdyni to raz trafiło się ślepej kurze ziarno, jeszcze dostaniecie pozdrowienia od Iwony. pozdrawiam
        • Mark211 Zgłoś komentarz
          A co tu komentować. Nie byłem a tym bardziej po meczu nie jestem głosicielem potęgi Montexu w tym sezonie posunę się nawet dalej wielu kolegów z innych klubów. studziłem w zapędach
          Czytaj całość
          stawiania nas przed pierwszym meczem w roli Mistrza. A teraz co do meczu: Wszystko zostało napisane, pierwsze 15 min koncert, następne to gra na pół gwizdka, pierwszych 10 min drugiej nawet nie chce pamiętać (tylu błędów nie widziałem chyba przez cały poprzedni sezon). Elbląg poczuł krew i w pełni gratuluje im za doprowadzenie mnie do palpitacji serca.
          • aaod Zgłoś komentarz
            Nie ma chetnych na komentrarz,Lublin to kozaki jak wygrywają,wtedy komenti pełną parą.
            • Andrzej Pikuła Zgłoś komentarz
              Strasznie jestem zadowolony , ,ze Orlice lubelskie padły a Iwonka im "pomogła" . Jeszcze trochę i na emeryturę nie zarobi - GWIAZDA . Spadająca . Starość nie radość i trochę
              Czytaj całość
              pokory .... A teraz kolej na Gdynię . Bardzo mocno będę trzymał kciuki , żeby Lublin zostawił w Gdyni oba punkty . .
              • Opty Mista Zgłoś komentarz
                Jakie to smutne... że ktoś Wam zabrał punkt. Jak one śmiały- prawda?! Nie wywalczyły... po prostu odebrały Wasz punkt... Więcej szacunku dla przeciwnika. To Wy w ostatnich sekundach
                Czytaj całość
                odebrałyście punkt Elblągowi i doprowadziłyście do szczęśliwego dla Was remisu. Trzeba było wyciągnąć wnioski z ledwo wygranego meczu sparingowego w Elblągu. To był sygnał... Młodość górą! :)
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×