KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Monika Marzec: Naszym głównym celem jest uzyskanie stabilizacji finansowej w klubie

W ostatnich dwóch spotkaniach mistrz Polski, MKS Selgros Lublin, musiał sobie radzić w 10-osobowym składzie. W lubelskim klubie nie chcą przyspieszać powrotu kontuzjowanych zawodniczek, a głównym celem jest uzyskanie finansowej stabilizacji.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Od początku rozgrywek z urazami zmagają się Alesia Migdaliowa i Kristina Repelewska, natomiast nie tak dawno na problemy zdrowotne zaczęły narzekać Agnieszka Kocela, Joanna Szarawaga oraz Joanna Drabik.

- Mecz z Chorzowem to może być trochę za wcześnie na powroty. W sytuacji obydwu naszych obrotowych lepiej poczekać jeden dzień dłużej niż przyspieszyć o jeden dzień, i żeby ta rehabilitacja się wydłużyła. Nas czekają najważniejsze mecze dopiero w październiku i mamy nadzieję, że wtedy dojdą wszystkie nasze kontuzjowane zawodniczki, oprócz Honoraty Syncerz, bo u niej rekonwalescencja potrwa trochę dłużej - powiedziała II trenerka ekipy z Lublina, Monika Marzec.

Jakie są podstawowe zadania MKS-u na kolejny sezon? - Naszym głównym celem jest uzyskanie stabilizacji finansowej w klubie, a jeżeli chodzi o te sportowe, to wywalczenie tytułu mistrza Polski i Pucharu Polski. Żeby grać o te najwyższe cele w Lidze Mistrzyń, to trzeba mieć bardzo dobre zaplecze finansowe, którego nam dzisiaj brakuje. Będziemy się starały oczywiście w każdym meczu wyjść i zagrać najlepiej jak potrafimy. Do tego na pewno nie wystarczy dziesięć zawodniczek. Z pewnością chciałybyśmy wyjść z grupy, ale losowanie w tym roku było mniej łaskawe niż w poprzednim sezonie - stwierdziła asystentka Sabiny Włodek.

Autor na Twitterze:

Czy uważasz, że MKS Selgros Lublin jest w stanie w sezonie 2015/2016 sięgnąć po podwójną koronę (mistrzostwo i Puchar Polski)?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • jestescienajlepsze Zgłoś komentarz
    Co dzieje się z Honoratą Syncerz? Dlaczego miała drugą operacje ? Ktoś, coś ?
    • vrc Zgłoś komentarz
      Dobrze ze wogole można gdzieś poczytać o ligowym szczypiorniaku więc ciągle czepianie się ludzi którzy piszą artykuły na tym portalu jest raczej nie na miejscu. Nie znam drugiej strony
      Czytaj całość
      która tak zajmuje się polskim handballem a większość portali ma piłkę ręczną w przysłowiowej D.... Tak więc SF i dziennikarzom ktorzy sie tu udzielaja za pewnie smieszne pieniadze naleza się raczej pochwały
      • Mark211 Zgłoś komentarz
        Przyznam że spodziewałem się takiej odpowiedzi. W poprzednich latach po kilku artykułach z poprzekręcanymi wywiadami na szczęście red . naczelny. Damian Gapiński w rozmowie telefonicznej
        Czytaj całość
        zapewnił mnie o obowiązkowym wprowadzeniu nagrywania rozmowy. Co jednak nie świadczy jak w tym przypadku o tzw. "info własne" nawet jak zadałeś 1 pytanie a w powyższej informacji zostały wykorzystane 3 odpowiedz. No ale cóż dzisiejsze dziennikarstwo, pomyłki w obliczeniach przewagi, spolszczanie nazwisk zawodniczek, strzelanie bramek w szczypiorniaku. Przeproszę oczywiście (jeśli potwierdzę u Daniela K. że byłeś aktywny w rozmowie) ale jednocześnie żądam przeprosin zawodniczki Olimpia-Beskid za wypowiedz w komentarzu z 19 Września: [quote]Wytypować jedną zawodniczkę do miana MVP z zespołu, który przegrał różnicą 11 bramek? Proszę nie żartować :) Najlepsza zawodniczka to taka, która poprowadziła swoją drużynę do sukcesu, a nie np. strzeliła 9 bramek (w tym kilka z karnego), zaś jej ekipa zdecydowanie poległa. [/quote] Napiszę to jeszcze raz: MVP w szczypiorniaku to [b]najbardziej wartościowy gracz[/b] w każdej z obu ekip a nie [b]najlepszy[/b] w meczu. Jeśli dalej będzie miał pan wątpliwości odsyłam do dzisiejszej publikacji na SF: "Siódemka 3. kolejki PGNiG Superligi Kobiet" - tam wyróżniono aż 2 zawodniczki z ekip które zdecydowanie poległy, lub pozostać tylko i wyłącznie przy siatkówce - tam faktycznie wybiera się MVP meczu lecz tak jak to było dziś nie musi to być najlepiej punktujący. Pozdrawiam
        • Mark211 Zgłoś komentarz
          Tomaszu Rosiński czy aby na pewno ten wywiad to [b]"inf. własna"[/b] jak zaznaczył Pan pod artykułem czy ohydny plagiat kolegi " DAKO" z Lubsportu???? Podziwiam kreatywność w zamianach
          Czytaj całość
          miejscami słów Pani Moniki w wywiadzie udzielonym dla Lubsport a opublikowanym w godz. porannych 20.09.2015 . Jednocześnie ubolewam że wywiad został skrócony i zostały wycięte słowa Lucyny Zygmunt (trener MKS-u Olimpii-Beskid).
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×