WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jerzy Ciepliński po meczu z Zagłębiem: Rozegraliśmy najsłabszy pojedynek w sezonie

AZS Łączpol AWFiS Gdańsk zakończył sobotę w minorowych nastrojach. Trener beniaminka przyznał, że mecz z Metraco Zagłębiem Lubin był bezapelacyjnie najgorszym występem jego podopiecznych w sezonie 2015/2016.
Małgorzata Boluk
Małgorzata Boluk

AZS Łączpol AWFiS Gdańsk to beniaminek tylko z nazwy. W drużynie z Trójmiasta występuje dużo solidnych zawodniczek z przeszłością w PGNiG Superlidze Kobiet. Wiele osób twierdzi, że zespół prowadzony przez uznanego w środowisku piłki ręcznej szkoleniowca Jerzego Cieplińskiego może być autorem niejednej niespodzianki.

Po ostatnim remisie z liderem klasyfikacji - Pogonią Balticą Szczecin, nikt nie spodziewał się tak dotkliwej porażki gdańszczanek. - Rozegraliśmy najsłabszy mecz w sezonie. Nawet trudno po takim pojedynku podać przyczyny porażki - nie miał wątpliwości szkoleniowiec.

- Beznadziejna gra w obronie i nieumiejętność realizacji podstawowych założeń, które sobie ustaliliśmy na mecz w Lubinie. Dokładna analiza Zagłębia pozwoliła poznać dokładną specyfikę gry tego zespołu. Atakowania, gry w obronie i sposobu zdobywania bramek. Niestety realizacja była żadna i stąd duże straty już w pierwszej połowie - kontynuował trener.

AZS Łączpol AWFiS pozwolił się rozkręcić Miedziowym i pierwszą bramkę zdobył w 13. minucie spotkania. - Parę niefartownych sytuacji na początku meczu wybiło moją drużynę z rytmu, a kilka bramek mogliśmy uzyskać. W jakiś sposób mogłoby to zmienić przebieg meczu, ale w takiej dyspozycji moja drużyna pewnie tego spotkania by nie wygrała - powiedział Jerzy Ciepliński.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Opty Mista 0
    Niestety Trener ma rację. Obrona była jak ser szwajcarski - w zasadzie asystowała rzucającym, a 8:0 ustawiło mecz i osłabiło psychikę młodych zawodniczek. Oby to co powiedział Trener Ciepliński oznaczało, że następne spotkania będą już tylko lepsze :) Dziewczyny - nie sugerujcie się wynikami sparingów, one Wam o niczym nie powiedzą. Takie sparingi "mówią" głownie do Trenera.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×