Podopieczni Michaela Bieglera spotkanie rozpoczęli kiepsko. Po kilkunastu minutach sytuację na parkiecie udało się jednak opanować. W drugiej połowie Polacy kontrolowali już przebieg wydarzeń i odnieśli pewne zwycięstwo.
- To tylko turniej przygotowawczy. Widać, jak obie drużyny są osłabione, choć Rosjanie nie tak bardzo, jak my - podkreśla Szmal.
Kontuzje doświadczonych zawodników sprawiły, że swojej szansy na parkiecie doczekali się Maciej Gębala czy Maciej Majdziński. - Kilku młodych dostało szansę - zauważa nasz bramkarz. - Oni muszą grać. Im więcej doświadczenia zbiorą na boisku tym lepiej. Taki Gębala może uczyć się od Bartka Jureckiego. Dla niego to najlepszy trening.
Polacy, dzięki wygranej, w niedzielę o 20:00 zagrają w finale turnieju. Rywalem Biało-Czerwonych będą Hiszpanie.
Kamil Kołsut z Gdańska