Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Piotr Masłowski: Wracamy na właściwe tory

W meczu ostatniej kolejki rundy zasadniczej PGNiG Superligi, Azoty Puławy pokonały beniaminka z Legionowa. Piotr Masłowski widzi pewne symptomy poprawy gry Azotów, w porównaniu do meczu z MMTS-em Kwidzyn. - Wracamy na właściwe tory - powiedział.

Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
WP SportoweFakty / Kuba Hajduk

- Spodziewaliśmy się dobrej gry w obronie KPR-u i taka też była. Rywale niczym nas nie zaskoczyli. O naszej wygranej zdecydowało kilka czynników. Przede wszystkim gra w obronie, która była już lepsza niż w Kwidzynie, czy szybkie wznowienia, z których rzuciliśmy kilka bramek. Cały czas doskonalimy ten element. Dobrze bronili też nasi bramkarze. Cieszymy się, że rundę zasadniczą zakończyliśmy zwycięstwem. Wracamy na właściwe tory - ocenia Piotr Masłowski.

Reprezentacyjny rozgrywający widzi jednak pewne mankamenty w grze swojej i kolegów z drużyny. - Powinniśmy jeszcze popracować nad skutecznością w stuprocentowych sytuacjach, bo było kilka akcji w których Tomislav Stojković nas zatrzymywał. Podobnie było w Kwidzynie, gdzie Bartosz Dudek, mówiąc kolokwialnie "zamurował bramkę". Dziś w pewnym stopniu to się powtórzyło. W tym elemencie mamy największe rezerwy - przyznaje Masłowski.

Reprezentacyjny rozgrywający w spotkaniu z KPR-em RC Legionowo popisał się kilkoma nieszablonowymi zagraniami i błysnął niezłą formą strzelecką, imponując zwłaszcza w grze jeden na jeden. - Moja forma faktycznie jest dobra, ale to cały zespół pracuje na to, że mogę zdobywać bramki. Nie jest ważne kto ile rzuca, ważne żebyśmy wygrywali - przyznał skromnie.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy dobra forma Piotra Masłowskiego, będzie mieć wpływ na grę w reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
  • bialyy Zgłoś komentarz
    Do formy jeszcze brakuje. Ale fajnie bo zaczynają biegać choć lawka wazka była. Druga polowa to często radosna twórczość rzuty bez przygotowania...i skończmy z mitem o Orzechu jaki to
    Czytaj całość
    on uniwersalny zwkaszcza pod katem kadry. Brak Chinczyka i Sobola i na skrzydle miał grać Orzech był tak dobry że przez większość meczu grał Przybylski na skrzydle..myślę że warto podziękować Orzechowi nic nie wnosi zwlaszcza w ataku ani techniki ani siły rzutu jakby podawal do bramkarza. Wywalone poeniadze w bloto i oslabienie pozycji..
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×