Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Status quo zachowany - podsumowanie sezonu 2015/2016 w wykonaniu Azotów Puławy

KS Azoty Puławy obronił brązowy medal mistrzostw Polski wywalczony przed rokiem, co jest niewątpliwym sukcesem klubu. Rozczarować jednak musiał brak puławian w Final Four Pucharu Polski i kiepski występ na europejskiej arenie w sezonie 2015/2016.

Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Transfer Michała Kubisztala (w środku) okazał się dobrym posunięciem klubu z Lubelszczyzny

Przed sezonem

Podczas przerwy wakacyjnej puławską drużyną zasilił pokaźny zaciąg z Górnika Zabrze. Skład brązowych medalistów Superligi wzmocnili: Robert Orzechowski, Michał Kubisztal oraz Patryk Kuchczyński. Z Czech przybyli z kolei Leos Petrovsky i Jakub Krupa. Pojawił się też młody-zdolny, absolwent gdańskiego SMS-u, Bartosz Kowalczyk. Ze składu klubu z Lubelszczyzny wypadły jednak m. in. dwa ważne ogniwa: Mateusz Kus który wybrał ofertę mistrza Polski Vive Tauronu Kielce oraz Marko Tarabochia, którego ofertą gry skusiła ekipa wicemistrza, Orlenu Wisły Płock. Z kolei oburęczny rozgrywający Krzysztof Łyżwa został wypożyczony do I-ligowej Ostrovii Ostrów Wlkp.

W Puławach oczekiwano powtórki z sezonu 2014/2015, czyli zdobycia medalu, o czym ostrożnie mówił drugi trener Azotów, Marcin Kurowski. - Nie można do tego podchodzić zbyt pewnie. Trzeba po prostu solidnie pracować, a efekty na pewno przyjdą, bo skład jest naprawdę mocny. Jeżeli zdrowie dopisze, to może być wszystko okej.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Jak oceniasz postawę Azotów Puławy w sezonie 2015/2016?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd
Komentarze (2)
  • kibiCK Zgłoś komentarz
    Z nową halą klub z Puław zrobi krok do przodu. Tego im w tym momencie najbardziej brakuje.
    • Petrochemia Zgłoś komentarz
      Fajna drużyna, fajnie budowana. Lecz w dalszym ciągu to co dla nas jest podłogą, to dla Puław jest sufitem. Stać Was na urwanie nam punktów, ale na razie nic więcej. Czy ta porażka w
      Czytaj całość
      pucharze EHF nie była planowana? Brakowało kasy na wyjazdy?