Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nowa nazwa Gwardii Opole

W sezonie 2016/2017 PGNiG Superligi, klub z Opola będzie występować jako "KPR Gwardia Opole". Przedstawiciele drużyny wystosowali oświadczenie, w którym ujawniają przyczyny dokonania takiej zmiany.
Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
WP SportoweFakty / Krzysztof Betnerowicz

"Z uwagi na trwające w mediach dyskusje, które szkodzą budowie Klubu piłki ręcznej w Opolu, zapadła decyzja o zmianie nazwy i marki Klubu. Pragniemy poinformować, iż po zarejestrowaniu zmian Spółka zarejestrowana jest pod nazwą KPR GO S.A., a drużyna w PGNiG Superlidze będzie występowała pod nazwą KPR Gwardia Opole. Decyzja o zmianie marki ma na uwadze ochronę wizerunku Klubu i piłki ręcznej w Opolu oraz zmierza do zachowania transparentności Klubu dla obecnych i potencjalnych sponsorów" - oto fragment dokumentu wystosowanego przez Gwardię.

Działacze opolskiego klubu zaznaczają także, że oficjalna data utworzenia obecnego zespołu to 2016 rok i nie posiada on żadnej sportowej historii. Przypominają także, że prawo do występów w PGNiG Superlidze otrzymali na zasadzie "dzikiej karty".

"Należy podkreślić, iż scenariusz "dzikiej karty" był możliwy wyłącznie z uwagi na powołanie ligi zawodowej PGNiG Superliga. Tylko poprzez "dziką kartę" w ramach ligi zawodowej możliwy był udział nowo powstałego klubu od razu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Oprócz Gwardii Opole S.A. (od dziś KPR GO S.A.) z możliwości takiej skorzystały dwa inne kluby z Gdańska i Mielca. Tryb Dzikiej Karty jest dostępny dla każdego klubu piłki ręcznej w Polsce" - czytamy w oświadczeniu.

A w jego końcowej części znajdujemy następujące słowa: "Mając na uwadze dotychczasowe nieprecyzyjne przedstawianie sytuacji Gwardii Opole S.A. (od dziś KPR GO S.A.) informujemy, iż dalsze rozpowszechnianie nieprawdziwych twierdzeń o następstwie prawnym po Gwardii Opole Sp z o.o. lub Stowarzyszeniu Kultury Fizycznej Klub Sportowy Gwardia w Opolu oraz Stowarzyszeniu KS Gwardii Opole spotkają się ze stosownymi krokami prawnymi zmierzającymi do ochrony wizerunku naszego Klubu i osób z nim współpracujących. Klub KPR GO S.A. nie posiada żadnych zobowiązań finansowych względem zawodników poprzednich klubów z Opola. Jednocześnie deklarujemy wszelką pomoc tym zawodnikom w walce o swoje prawa".

Po trzech kolejkach ligowych zmagań, KPR Gwardia Opole ma na koncie jedno zwycięstwo i dwie porażki (2 punkty).

 ZOBACZ WIDEO: Marek Jóźwiak: Legii potrzeba człowieka z prostym przekazem (źródło TVP)

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa
Komentarze (12):
  • jaet Zgłoś komentarz
    Pierwsze słyszę, żeby Gwardia weszła do LZ na podstawie "dzikiej karty". Coś mi się wydaje, że to było na zasadzie: "potrzeba matką wynalazków". Dzikie karty miały być dwie, co jest
    Czytaj całość
    logiczne ze względu na grupowy podział wszystkich drużyn. Teraz się okazuje, że były trzy...
    • miki Zgłoś komentarz
      Sytuacja jest jasna i oczywista. Ktoś wydymał zawodników na kasę, na niespotykaną dotychczas w piłce ręcznej skalę. Powołanie jakiegoś nowego tworu, aby nie płacić zobowiązań
      Czytaj całość
      powinno skutkować odsunięciem tego zespołu od rozgrywek. Dlaczego? Ponieważ wszystko wskazuje na to, że Gwardia występuje w lidze na podstawie wyników z poprzedniego sezonu. O dziką kartę oficjalnie wnioskowały 4 kluby (Wybrzeże, Spójnia, Śląsk i Stal) o czym mówił prezes Gontarek, ponadto mówił, że dziką kartę dostaną dwa zespoły - jak twierdzą władze Gwardii dziką kartę dostały 3. Regulamin obecnych rozgrywek zawiera zapis, że "Grupę Drugą (pomarańczowa) tworzą drużyny sklasyfikowane w poprzednim sezonie rozgrywkowym na miejscach 2, 3, 5,7, 9, 11. Gwardia w poprzednim sezonie zajęła miejsce 9 i tej podstawie występuje w grupie pomarańczowej. Albo Gwardia zrobiła tak sprytny wałek, że władze ligi zawodowej nie miały możliwości pozbawić jej miejsca w lidze, albo jawnie przymykają oczy na robienie sobie z zawodników wolontariuszy, którym nie zapłacono należności i nie zamierza się tego robić. Jako odmienną rzecz podam działania Stali, która za wszelką cenę starała się najpierw wyprostować finanse, a później starać się o dziką kartę. Dzięki temu działaniu część zawodników jest już spłacona, a z pozostałymi są zawarte ugody, które zostaną sfinalizowane do lipca 2017, dzięki czemu klub nie będzie miał długów wobec zawodników. Jak widać w Opolu wybrano inną drogę przez co smród będzie ciągnął się za nimi długo. Pytanie tylko po co była ta liga zawodowa, skoro oczywisty wałek w Opolu doprowadził do tego, że klub choć inny z nazwy to z pewnością na zdrowy rozum kontynuator klubu z poprzedniego sezonu uczestniczy w tej lidze? Już lepiej było przyjąć Gdynię, która przynajmniej gwarantowałaby płynność finansową i brak smrodu w lidze.
      • Fan_Kielce nr 1 Zgłoś komentarz
        Czy wypowiadał się w tym temacie Prezes Ligi Zawodowej? Czy któryś z dziennikarzy podejmie się tematu i zada kilka pytań? Bardzo jestem ciekaw jego odpowiedzi
        • emeryt45 Zgłoś komentarz
          Zrobię napad ba bank, zgarnę miliony i za nim mnie złapią, błyskawicznie zmienię nazwisko, że nikt na świecie nie wpadł na ten pomysł to jest niesamowite.
          • jaet Zgłoś komentarz
            Przecież to jest kabaret i robienie z ludzi na żywca wała! Na jakiej zasadzie Gwardia dostała w takim razie licencję na grę w lidze zawodowej, skoro nie czuje się w żadnym stopniu
            Czytaj całość
            sukcesorką poprzedniczki?? Jeżeli już, to powinni wystąpić o "dziką kartę". A skoro się nie czuje, to dlaczego spłacali długi w stosunku do zawodników, których postanowili zatrzymać? Podejmijcie panowie oszuści z Opola kroki prawne wobec mojej osoby, bo mówię wam prosto w twarz - jesteście najzwyklejszymi w świecie oszustami i kłamcami. I tylko wstyd do potęgi entej, że Liga Zawodowa na to pozwoliła, ale czemu się dziwić, skoro ministrem skarbu państwa (na szczęście już byłym), był Dawid Jackiewicz, a vice ZPRP jest jego najbliższy przyjaciel Adam Hofman. A w Mielcu naiwniacy spłacają, bo to był warunek tego, żeby ich dopuścili...
            • Funky Koval Zgłoś komentarz
              "Bo robic ligę to trzeba umić" ... pytanie jest kto, jak i po co tak zadecydował, że "nowy/stary" klub z podejrzeniem o ucieczkę przed zobowiązaniam dostał dziką kartę i dlaczego na
              Czytaj całość
              oficjalnej stronie ligi zawodowej do dziś nie ma regulaminu przyznawania takich "dzikunowych" kart? No Kto? hi, hi, hi ....
              • teuflisch Zgłoś komentarz
                Bareizmy wiecznie żywe ...
                • Gwizd Zgłoś komentarz
                  W takim razie trzeba zadać pytanie nowym władzom nowego klubu... kogo w takim razie spłacili??? Kilkukrotnie wypowiadali się, że wszystkie należności wobec zawodników i sztabu
                  Czytaj całość
                  trenerskiego zostały spłacone :). Jak to możliwe, że nowy klub już miał zadłużenie? Farsa i kolesiostwo. Nie trzeba być jakimś wybitnym myślicielem żeby stwierdzić, że spłacono obecnych zawodników i trenerów żeby grali dla tego nowego tworu. Jawny przekręt w stosunku do tych zawodników, którym podziękowano. To prawdziwa twarz ludzi z Opola, przestaną za jakiś czas płacić obecnym i zrobią to samo kolejnym. Mam nadzieje, że ludzie ze środowiska piłki ręcznej jak i nowi potencjalni zawodnicy położą na ten twór duży czarny krzyż. Tak się to robi proszę państwa w obecnej Polsce :). Najgorsze w tym wszystkim, że my kibice zostaliśmy oszukani przez ludzi z Ligi Zawodowej, którzy wyraźnie w całym tym procederze brali udział i zrobili wszystko, żeby "koledzy" z "dobrej zmiany" mieli ładne pensje. Miało być profesjonalnie i transparentnie, a jest jeszcze większe bagno niż było. Witamy w nowej PROFESJONALNEJ Lidze Zawodowej :)))
                  • into the vortex Zgłoś komentarz
                    Ale jaja. To ja się pytam - z jakiej paki ten nowy klub zaczyna od Superligi a nie od 3 ligi?
                    • tori Zgłoś komentarz
                      To teraz mogą narobić nowych długów i za jakiś czas znowu zmienić nazwę :P
                      • Czarcik Zgłoś komentarz
                        Pełne oświadczenie (przynajmniej pełniejsze niż tu) jest na stronie superligi. Klub odcina się jawnie od tego sprzed ligi zawodowej i oświadcza, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności
                        Czytaj całość
                        za długi: [quote]"[...] Mając na uwadze dotychczasowe nieprecyzyjne przedstawianie sytuacji Gwardii Opole S.A. (od dziś KPR GO S.A.) informujemy, iż dalsze rozpowszechnianie nieprawdziwych twierdzeń o następstwie prawnym po Gwardii Opole Sp z o.o. lub Stowarzyszeniu Kultury Fizycznej Klub Sportowy „Gwardia” w Opolu oraz Stowarzyszeniu KS „Gwardia” Opole spotkają się ze stosownymi krokami prawnymi zmierzającymi do ochrony wizerunku naszego Klubu i osób z nim współpracujących. Klub KPR GO S.A. nie posiada żadnych zobowiązań finansowych względem zawodników poprzednich klubów z Opola. Jednocześnie deklarujemy wszelką pomoc tym zawodnikom w walce o swoje prawa."[/quote] Świetna forma pozbycia się długów - [b]WSZYSTKIE[/b] kluby które były stowarzyszeniami, a teraz występują jako SA, są [b]nowymi[/b] podmiotami prawnymi, czyli spółkami założonymi jako nowe, ponieważ nie ma możliwości prawnej aby stowarzyszenie przekształcić w SA. Ciekawe jak będzie wyglądać ta "wszelka pomoc zawodnikom w walce o swoje prawa". W mojej opinii postępowanie władz klubu karygodne i powinny być wyciągnięte wobec nich jakieś konsekwencje. Najgorsze jest to, że działanie zarządu zostanie utożsamione z obecnymi zawodnikami, trenerami, kibicami klubu, czyli osobami, które tak naprawdę nie miały z tym nic wspólnego. Jawny przekręt i tyle. Ciekawe kto będzie chciał grać w takim klubie, który odcina się od swojej przeszłości - bo przecież wbrew temu co głosi obecny zarząd wywodzą się ze starej Gwardii Opole. To za rok znowu zmiana nazwy i powołanie nowej HWDZ SA (...zawodnikom) i już starych zobowiązań płacić nie będzie trzeba.... Daje do myślenia tym którzy ewentualnie chcieliby grać w Gwardii. Niestety ale rzutuje to też na całą Ligę Zawodową i szkodzi jej.
                        • AlexLFC Zgłoś komentarz
                          Hahaha szkoda ze trener ten sam i kadra tez. Tak to sie robi u na w Polsce, jawny wałek ;)
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×