WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lucyna Zygmunt: Trzeba stanąć na głowie, żeby się wzmocnić

Krótka ławka jest sporym problemem Olimpii-Beskid Nowy Sącz. Był to jeden z powodów, przez który drużyna z południa Polski przegrała w Gdańsku aż 22:31. Lucyna Zygmunt liczy na to, że uda się wzmocnić jej zespół.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Podczas meczu w Gdańsku Olimpia-Beskid Nowy Sącz zagrała słabo od początku spotkania. Po zmianie stron było już dużo lepiej - Przede wszystkim w pierwszej połowie dziewczyny spały w obronie. Nie było podjętej żadnej walki i to powodowało, że gdańszczanki zyskiwały coraz większą przewagę. Zaczęły trząść się ręce w ataku i rzuty były bez przygotowania, co skutkowała kolejnymi kontratakami. Przewaga Łączpolu rosła z minuty na minutę i dobrze, że pierwsza część spotkania trwała pół godziny, a nie dłużej. Później było lepiej, ale nie dało się dogonić przeciwnika - powiedziała Lucyna Zygmunt.

Mimo wysokiej porażki, kilka zawodniczek z południa Polski pokazało się z dobrej strony. - Cały zespół grał inaczej. Należy pochwalić za postawę w obronie Kasię Pożogę, która na jedynce czasami wyłączała dwie zawodniczki. Cały zespół zaczął grać inaczej. Waleczna była Tamara Smbatian, która w krytycznych sytuacjach podejmowała walkę - stwierdziła Zygmunt.

W porównaniu do ubiegłego sezonu, w rywalizacji gdańsko-nowosądeckiej widać spore różnice. - Zespół z Gdańska jest bardzo poukładany i wyrównany. Na każdej pozycji ma przynajmniej dwie równe zawodniczki i wygląda to zdecydowanie lepiej, niż rok temu - pochwaliła trenerka.

Olimpia-Beskid znajduje się w zupełnie innej sytuacji. - Nie mamy praktycznie wcale ławki. Cztery zawodniczki są kontuzjowane i gramy praktycznie gołą siódemką. Przed nami dużo pracy. Musimy pozyskać jakieś zawodniczki i trzeba stanąć na głowie, żeby się wzmocnić - zakończyła Lucyna Zygmunt.

ZOBACZ WIDEO Druzgocąca ocena Bartosza Kapustki. "Dramatyczna dyspozycja"

Czy Olimpia-Beskid utrzyma się w PGNiG Superlidze kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ssssssss 0
    Katamaran piszesz o szkoleniu młodzieży, tak być powinno, ale tutaj młodzież nikogo nie interesuje. Raz pani trener zajęła się młodymi bo wywalili ją z ekstra. Obecnie skrupulatnie pozbywa się młodych i zdolnych zawodniczek, a na to konto sprowadza wcale nie lepsze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Achilles Achilles 0
    A ty nam proponujesz szukanie kasy dla Klubu. To ja Ci mówię w Mieście była !!!!
    gruby1975 I jeszcze te nieeleganckie "argumenty ad personam' . Nie dyskutujemy jak rozwiązać problem, np. finansowy, szkoleniowy etc. Cały wysiłek idzie tylko w to, jak "dowalić" komuś, kogo nie lubimy, jak podbuntować, jak wbić klin i tym podobne miłe zabawy. Można nie lubić Olimpii i jej władz - ale był przecież w Sączu drugi klub, Dwójka. Czy ktokolwiek z sądeckich "miłośników piłki ręcznej" kiwnął palcem aby kontynuować dzieło Państwa Baziaków, chociażby na poziomie II ligii? Bo najwygodniej nic nie robić, siedzieć z boku i krytykować, krytykować, krytykować - tych, którzy mimo "podkładania nogi" coś jednak robią, dokładają z własnej kieszeni, żeby ta Olimpia trwała. I, jak na razie, Olimpia trwa. I SL mecze oglądamy
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Achilles Achilles 0
    No fakt kiedyś trenerka twierdziła, że nadejdą takie czasy , że Olimpii dotacja z Miasta będzie niepotrzebna. No i dotrzymała słowa - nadeszły. Tylko sooorrrrry dziewczyny ale święta trzeba odwołać , ba sylwestra i ostatki też. Dobrze, że post później jest.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×