KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Coraz więcej wiadomych w składzie Energi AZS Koszalin na nowy sezon

Działacze Energi AZS Koszalin przedłużają kontrakty z kolejnymi zawodniczkami, którym po tym sezonie wygasają umowy kontraktowe. Na ten krok zdecydowała się Izabela Prudzienica.

Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Izabela Prudzienica WP SportoweFakty / MARCIN CHYŁA / Na zdjęciu: Izabela Prudzienica

Prudzienica w barwach Energi AZS występuje juz od sezonu 2013/2014. Działacze zadowoleni z jej postawy między słupkami zaproponowali bramkarce nową umowę. Będzie ona obowiązywała przez dwa kolejne lata.

To nie jedyna zawodniczka, która zdecydowała się na ten krok. Ważne bądź już przedłużone kontrakty mają: bramkarka Beata Kowalczyk, rozgrywające: Romana Roszak, Paulina Piwowarczyk, Marcelina Budnicka, Kseniia Protsenko, skrzydłowe: Paulina Tracz, Klaudia Domaros oraz obrotowe: Hanna Sądej i Kamila Kaczanowska.

Niewiadomą jest przyszłość w klubie z Koszalina: Walentyny Niesciaruk, Moniki Michałów, Amit Izak, Doroty Błaszczyk, Katarzyny Stasiak, Marty Wiercioch oraz Joanny Chmiel. Jak jednak zapewniają działacze, rozmowy z tymi zawodniczkami są jeszcze prowadzone.

Dodajmy, że Prudzienica wróciła do gry w lutym po urlopie macierzyńskim. Bramkarka ma już za sobą debiut w reprezentacji Polski.

ZOBACZ WIDEO Pięć bramek w pół godziny - Sevilla rozbiła Deportivo [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Izabela Prudzienica wróci do składu reprezentacji Polski pod wodzą Leszka Krowickiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (20)
  • Costaa23 Zgłoś komentarz
    A tak z całkiem innej beczki ze tego wcześniej nie zauważyłem... piękne zdjęcie Izy z czasów jej gry dla nas:D Panie Redaktorze ile to już lat minęło??:D
    • obiektywny1 Zgłoś komentarz
      Tadeusz281, czy Stasiak nie podpisała kontraktu z Piotrcovią, chyba że głośno o tym mówi innym zawodniczkom, a w Klubie negocjuje (ściemnia) nowy kontrakt. Co do LZ VRC, Adek ma racje i
      Czytaj całość
      to nie da się powiedzieć przez taki komentarz na forum. Ale wprowadzenie LZ z mniejszą liczbą zespołów 8-10, na pewno zabije parę klubów, które grają w SL i szkolą młodzież, dostarczając zawodniczki do Klubów z wyższych miejsc. Po kolejne, dlaczego do Nas mają trafiać zawodniczki z zagranicy, a nie nasze do nich. Nawet jak będzie LZ, to zobaczysz że z zagranicy nie będą trafiać lepsze tylko takie same jak teraz, bo w klubach jest wielu PRL dziadków, którzy nad sport przekładają układy i lans na salonach. Kolejna sprawa ZPRP, chce się pozbyć kłopotu, ale kasę brać za LZ, po drugie jak LZ to sędziowie też zawodowi, a to jest niemożliwe. ZPRP i Pan Mańkowski od pół roku mówi, że rozmowy o transmisji są ku końcowi i w tym sezonie zobaczymy w TV rozgrywki i co dupa, to pokazuje o jakiej LZ są gadki. Zresztą 11-04-2017 będzie spotkanie ZPRP i przedstawiciele Klubów i maja rozmawiać o LZ od sezonu 18/19 ale jak znam życie może się okazać, że od sezonu 17/18.
      • tadeusz281 Zgłoś komentarz
        Vala odchodzi zagranicę, ma dobrą propozycje nie tylko z Węgier ale też z Turcji. Na pewno nie z ostatni w Koszalinie, tak samo Stasiak.
        • vrc Zgłoś komentarz
          Jeśli trafi na Węgry to przynajmniej będzie można oglądać jej występy na M4 Sport. Węgrzy mimo starych hal doceniają żeńską piłkę ręczną i wypełniają halę po brzegi a TV i
          Czytaj całość
          Internet szeroko relacjonuja mecze. Tak jak pisałem wczesniej powinniśmy brać z nich przykład jeśli chcemy mieć mocną ligę i reprezentancje
          • vrc Zgłoś komentarz
            Znając "fachowców" to odejdzie najlepsza zawodniczka i mozg tej druzyny czyli Nestsiaruk i wszystko posypie się jak domek z kart. Mam nadzieję że trenerka nie da sobie wcisnąć kolejnych
            Czytaj całość
            super transferów nie sprawdzonych zawodniczek z zagranicy które nie robią żadnej różnicy. Do polskiej ligi powinny trafiać TYLKO zawodniczki lepsze od polskich a nie takie które niby grają i zabierają miejsce w składzie a nic nie wnoszą do gry. Nestsiaruk pokazuję jakie zawodniczki powinny trafiać do polskiej ligi nawet jakby miały zarabiać dwa razy tyle co Polki. Niestety wiele zagranicznych zawodniczek w polskiej lidze to niewypały transferowe
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×