WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

AZS Łączpol AWFiS - Piotrcovia. Piotrkowianki nie dały sobie wyrwać wygranej

W meczu grupy spadkowej PGNiG Superligi kobiet, AZS Łączpol AWFiS Gdańsk przegrał z Piotrcovią Piotrków Trybunalski 27:29. Nie wystarczył dramatyczny pościg gospodyń, jaki miał miejsce w ostatnich dziesięciu minutach.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
/ MKS Piotrcovia

Obie drużyny walczą w tym sezonie o siódme miejsce w tabeli. Jeszcze niedawno AZS Łączpol AWFiS Gdańsk miał olbrzymią przewagę nad resztą stawki, jednak widmo wycofania się z rozgrywek oraz słabsza forma w meczach wyjazdowych sprawiły, że gdańszczankom trudno jest się podnieść.

W niedzielę po kilku minutach do głosu doszły zawodniczki z Piotrkowa Trybunalskiego. W przeciwieństwie do gospodyń, nie popełniały one tylu błędów i gdy drugą bramkę z rzędu rzuciła Monika Kopertowska, było już 3:7. Edyta Majdzińska zdecydowała się w tym momencie na wzięcie czasu.

Przyniosło to oczekiwany efekt. Zawodniczki znad morza bardzo szybko zniwelowały całą stratę. Gdy trafiła Karolina Kalska był remis, a kiedy Darię Opelt pokonała mocnym rzutem Paulina Masna, to gospodynie prowadziły 10:9. Pierwsza połowa zakończyła się ostatecznie remisem po tym, jak w ostatniej sekundzie trafiła Vladyslava Belmas.

Od początku drugiej połowy znakomicie grały zawodniczki Piotrcovii, które bardzo szybko wyszły na pięciobramkowe prowadzenie, a gdy na kwadrans przed końcem trafiła Aleksandra Kucharska, było już 16:23. Wydawało się, że nic już tego dnia się nie zdarzy.

ZOBACZ WIDEO: Katarzyna Kiedrzynek: Nawet nie marzyłam o takim klubie jak PSG, to był dla mnie szok

Jeszcze na dziewięć minut przed końcem po bramce ze skrzydła Aleksandry Dronzikowskiej, na tablicy wyników widniał rezultat 19:26. W tym momencie jednak AZS Łączpol AWFiS, który nie miał już nic do stracenia, zaczął odrabiać straty.

Gdańszczanki zamurowały własną bramkę i wykorzystywały niemal wszystkie okazje do celnych rzutów. Kiedy na trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem trafiła Małgorzata Jurczyk, było już tylko 26:27! W kluczowym momencie dwie szybkie bramki rzuciły jednak piotrkowianki i wygrały 29:27.

AZS Łączpol AWFiS Gdańsk - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 27:29 (13:13)

AZS Łączpol AWFiS: Chojnacka, Kajumowa - Skonieczna 6, Górna 6, Kalska 5, Mazurek 4, Cirjan 3, Jurczyk 1, Tomczyk 1, Masna 1 oraz Żukowska, Ciura, Świerczek.
Karne: 5/7.
Kary: 6 min. (Masna 6 min. - cz.k.).

Piotrcovia: Opelt - Kucharska 10, Kopertowska 6, Dronzikowska 5, Despodovska 2, Belmas 2, Ivanović 2, Wypych 1, Klonowska 1 oraz Sobińska, Szafnicka, Jałoszewska.
Karne: 3/5.
Kary: 10 min. (Ivanović 4 min., Jałoszewska, Wypych, Klonowska - po 2 min.).

Sędziowie: Leszczyński, Piechota (Płock).
Widzów: 120.

Czy AZS Łączpol AWFiS utrzyma 7. miejsce w tabeli?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • JaMajka 0
    masz 100% racji i takich jak ona jest sporo dlatego podziwiam te dziewczyny ze mimo przeciwnosci losów chca i walcza mimo wszystko. jak pokazuja ze sa wartw wiecej jak trener myslal to pozniej trenerzy chwala sie jakie to postepy poczynila taka lawko grzejaca.. to jest chamstwo i ja sie z tym zgadzam
    Wielbuond Nie da się walczyć o pierwszą siódemkę, gdy trener Cię skreśla. Zes**sz się, a nie wskoczysz do gry. Szkoda, że akurat na Nią trafiło.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wielbuond 0
    Nie da się walczyć o pierwszą siódemkę, gdy trener Cię skreśla. Zes**sz się, a nie wskoczysz do gry. Szkoda, że akurat na Nią trafiło.
    JaMajka ja tylko sobie gdybam.. i mysle ze wlasnie gdy wywalcza sobie 7 miejsce swiadczyc to bedzie o ambicjach i potencjale jak i dobrych rokowaniach na przyszlosc. zdaje sobie sprawe ze takie traktowanie zawodnika podcina jego morale ale chyba lepiej starac sie pokazywac pozytywy jak nakrecac zawodnika i tlumaczyc mu ze trener go zlewa.. jest bardzo dobra i odpowiedniej jakosci i na pewno znajdzie uznanie ..Paulino powodzenia i się nie łam dziewczyno. Ten sezon sie juz konczy, wierze ze w przyszłym sezonie bez wzgledu gdzie bedziesz pokażesz swoją wartosc .pozdrawiam ..
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • JaMajka 0
    ja tylko sobie gdybam.. i mysle ze wlasnie gdy wywalcza sobie 7 miejsce swiadczyc to bedzie o ambicjach i potencjale jak i dobrych rokowaniach na przyszlosc. zdaje sobie sprawe ze takie traktowanie zawodnika podcina jego morale ale chyba lepiej starac sie pokazywac pozytywy jak nakrecac zawodnika i tlumaczyc mu ze trener go zlewa.. jest bardzo dobra i odpowiedniej jakosci i na pewno znajdzie uznanie ..Paulino powodzenia i się nie łam dziewczyno. Ten sezon sie juz konczy, wierze ze w przyszłym sezonie bez wzgledu gdzie bedziesz pokażesz swoją wartosc .pozdrawiam ..
    obiektywny1 O jakich meczach o stawkę, jaka stawkę, siódme miejsce, to raczej szału nie ma. Paulina udowodniła, już dawno, że jest gotowa w 100%, ale trener to tylko W-Fista, i nie ma zaufania do Pauliny, dodatkowo zarząd w Piotrkowie, też do profesjonalnych nie należy. Szkoda tej zawodniczki, ale myślę, ze szkodą dla Piotrkowa, że zobaczymy ją na parkietach LZ i pokaże jaki błąd włodarze Piotrcovii popełnili.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)