WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polki wezmą udział w dwóch turniejach w Japonii. Leszek Krowicki wybrał skład

Polskie piłkarki ręczne spędzą pierwszą połowę sierpnia w Japonii. Biało-Czerwone wezmą tam udział w dwóch turniejach towarzyskich. Leszek Krowicki zabierze do Azji szesnaście zawodniczek.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
WP SportoweFakty / MICHAŁ DOMNIK / Kinga Achruk

Krowicki powołał niemal dokładnie taką samą kadrę, jaka w czerwcu rywalizowała z Rosjankami o awans na mistrzostwa świata. W zespole brakuje zawodniczek, który zmieniły kluby na zagraniczne - Moniki Kobylińskiej i Adrianny Płaczek. Do Japonii poleci "krajowy" skład.

Biało-Czerwone wystąpią w turniejach w Kumamoto i Oicie. Zgrupowanie rozpoczną 31 lipca w Warszawie. Z Azji wrócą dwa tygodnie później.

Dla zespołu będzie to jeden z etapów przygotowań do startujących jesienią eliminacji Mistrzostw Europy 2018 oraz grudniowych mistrzostw świata w Niemczech. Rywalki, z którymi zmierzą się na drugiej z tych imprez, poznają w 27 czerwca.

Skład reprezentacji Polski na turnieje w Japonii:

Bramkarki: Weronika Gawlik (MKS Selgros Lublin), Weronika Kordowiecka (Vistal Gdynia)

Rozgrywające: Kinga Achruk (MKS Selgros Lublin), Marta Gęga (MKS Selgros Lublin), Joanna Kozłowska (Vistal Gdynia), Sylwia Lisewska (Kram Start Elbląg), Monika Michałów (Energa AZS Koszalin), Natalia Nosek (Pogoń Baltica Szczecin), Romana Roszak (Energa AZS Koszalin), Aleksandra Zych (Vistal Gdynia)

Skrzydłowe: Magdalena Balsam (Kram Start Elbląg), Kinga Grzyb (Metraco Zagłębie Lubin), Katarzyna Janiszewska (Vistal Gdynia), Dagmara Nocuń (MKS Selgros Lublin)

Obrotowe: Joanna Drabik (MKS Selgros Lublin), Joanna Szarawaga (Vistal Gdynia)

ZOBACZ WIDEO ME U-21. Jarosław Jach: Z Anglią nie mieliśmy szans

Czy wyjazd na turnieje do Japonii to dobry element przygotowań do el. ME 2018 i MŚ 2017?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Grieg 0
    "Kiedy sprawdzać kadrowe aspiracje, jeśli nie w turnieju "o nic"?"


    Pełna zgoda, tylko chodziło mi bardziej o to, że optymalną sytuacją jest posiadanie na każdej pozycji mieszanki doświadczenia z młodością. Tyle tylko, że Kowalska, która powinna pełnić rolę tej bardziej doświadczonej i jest na tyle młodsza od Grzyb, że reprezentacja mogłaby mieć z niej pożytek do samego końca rywalizacji o IO 2020 i ewentualnie w Tokio, ma wrócić do gry dopiero w przyszłym roku.

    Wielbuond Nie zgadzam się. Nie boję się pisać, że Agentowi źle zrobiło zostanie na siłę prawoskrzydłową w klubie. Po co Łysemu Duńskiemu a teraz Polskiemu praworęczna prawoskrzydłowa? Co do dawania szans, niech sobie Kinga ze swoim doświadczeniem będzie pewniakiem, ale na jeża kolczastego, dajmy otrzaskać się właśnie młodym. Zawistowska, Stanulewicz, jest Nocuń, powróci po kontuzji Gadzina. Kiedy sprawdzać kadrowe aspiracje, jeśli nie w turnieju "o nic"?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wielbuond 0
    Nie zgadzam się. Nie boję się pisać, że Agentowi źle zrobiło zostanie na siłę prawoskrzydłową w klubie. Po co Łysemu Duńskiemu a teraz Polskiemu praworęczna prawoskrzydłowa? Co do dawania szans, niech sobie Kinga ze swoim doświadczeniem będzie pewniakiem, ale na jeża kolczastego, dajmy otrzaskać się właśnie młodym. Zawistowska, Stanulewicz, jest Nocuń, powróci po kontuzji Gadzina. Kiedy sprawdzać kadrowe aspiracje, jeśli nie w turnieju "o nic"?
    Grieg Też jestem za tym, aby dać szansę przynajmniej jednej z niżej wymienionych, ale aktualnie na lewym skrzydle jest ten problem, że poza Grzyb i Jochymek wszystkie powoływane jeszcze przez Kima zawodniczki z mniejszym lub większym doświadczeniem reprezentacyjnym na tej pozycji są obecnie kontuzjowane lub w ciąży.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grieg 0
    Też jestem za tym, aby dać szansę przynajmniej jednej z niżej wymienionych, ale aktualnie na lewym skrzydle jest ten problem, że poza Grzyb i Jochymek wszystkie powoływane jeszcze przez Kima zawodniczki z mniejszym lub większym doświadczeniem reprezentacyjnym na tej pozycji są obecnie kontuzjowane lub w ciąży.
    Wielbuond Poniewasz Kinga jest w klubie zawodniczek nie do ruszenia ;) Coś jak Zych, Niedźwiedź czy Kulwińska swego czasu. Zamiast, jak piszesz, spróbować Zawistowską, czy Stanulewicz, która rozegrała wg mnie mega sezon. Co do dalekiej wycieczki, to nie jest chyba termin ani europejski ani światowy, więc wątpliwe by jakieś potęgi się na tym turnieju zameldowały.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×