KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów: udane pożegnanie PGE VIVE z fazą grupową. Kielczanie wciąż z szansami na 4. miejsce

PGE VIVE Kielce wygrało z Mieszkowem Brześć 33:28 w meczu ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Mistrz Polski zachował szanse na czwarte miejsce na koniec zmagań w grupie B.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Michał Jurecki przy piłce Newspix / Norbert Barczyk / Michał Jurecki przy piłce

Białorusini rozpoczęli bez kompleksów, wobec mającego w tym roku dobrą passę w Lidze Mistrzów PGE VIVE. Gracze Mieszkowa zadziwiająco łatwo dochodzili do pozycji rzutowych. W 10. minucie wyszli na prowadzenie 9:7. Sławomir Szmal tylko w pierwszych akcjach stopował przeciwników, później jego skuteczność obron spadła. Co prawda kielczanie szybko wyrównali, ale ich gra nadal nie zachwycała. Michał Jurecki pierwsza bramkę rzucił w 16. minucie. 

Początkowo drugi kwadrans przyniósł niewiele zmian. Wciąż na tablicy wyników najczęściej był remis. Przełomem była okolica 20. minuty, kiedy to mistrz Polski odskoczył na trzy bramki przewagi. Trener Siergiej Bebeszko poprosił o czas. Uwagi Białorusina były na tyle celne, że strata na moment przestała rosnąć. Jego gracze wciąż nie mogli jednak rzucić piętnastej bramki. W 26. minucie po karnym Alexa Dujshebaeva było 19:14. Obrona PEG VIVE stanowiła wtedy solidny mur. 

Niestety rozprężenie gospodarzy w ostatnich akcjach przyniosło utratę części prowadzenia. Ivan Pesić obronił karnego Karola Bieleckiego. Spiritus movens dobrej gry Mieszkowa był Siergiej Szyłowicz. Dzielnie wpierał go Petar Djordjić. Obaj rozgrywający zdobyli przez trzydzieści minut ponad połowę bramek zespołu. W polskiej ekipie gole rozkładały się bardziej równomiernie. Przy czym skrzydłowi z Kielc grali szczególnie udane zawody.

Do przerwy kielczanie wygrywali 20:17. Przeprowadzili w pierwszej połowie cztery udane kontry, a goście żadnej. Przy dosyć wyrównanych pozostałych statystykach, głównie to decydowało o takim wyniku.

Już trzy minuty po przerwie gracze Tałanta Dujszebajewa odskoczyli na sześć trafień. Na kilka akcji Mieszkow totalnie się pogubił. Kiedy Darko Djukić wykorzystał "wrota" zrobione mu na skrzydle przez obronę rywali, było już 25:18. Trwała 35. minuta gry. Szmal coraz częściej zderzał się z piłką.

Niestety kielczanie znowu jakby zatrzymali się. Kilka spudłowanych rzutów z dogodnych pozycji podcięło im skrzydła. Nie potrafili dobić przeciwnika. Prowadzenie zmalało, ale siła Białorusinów nie była na tyle duża, by mogli odrobić całość strat. W ostatnim kwadransie sytuacja wróciła do normy i znów pełna kontrola boiskowych wydarzeń była po stronie gospodarzy (31:23 w 50. min.). Mecz nie mógł im się już wymknąć.

Kielczanie zrobili swoje i pozostało im teraz czekać na wynik niedzielnego spotkania Paris Saint-Germain - THW Kiel. Wygrana paryżan da im 4. miejsce na koniec zmagań grupowych i teoretycznie łatwiejszego rywala w fazie TOP 16 Ligi Mistrzów.

Liga Mistrzów, grupa B:

PGE VIVE Kielce - Mieszkow Brześć 33:28 (20:17)

PGE VIVE: Szmal - Dujszebajew 6, Kus 2, Aguinagalde 1, Bielecki 1, Jachlewski 3, Strlek 4, Janc 1, Lijewski 4, Jurecki 3, Zorman 1, Bombac 1, Djukić 4, Jurkiewicz 2
Karne: 3/4
Kary: 8 min. (Kus, Jurkiewicz, Jurecki i Dujszebajew - po 2 min.)

Mieszkow: Mackiewicz, Pesić - Rutenka 4, Jaszczanka, Jurynok 1, Poteko 2, Nikulenkow 1, Vukić 2, Prodanović 1, Horak, Razgor 1, Djordić 4, Szyłowicz 6, Stojković 4, Astraszapkin 2
Karne: 3/5
Kary: 8 min. (Poteko - 4 min., Razgor - 2 min., Szyłowicz - 2 min.)

Sędziowie: Andreu Marin oraz Ignacio Garcia Serradilla (Hiszpania)
Widzów: 4060

ZOBACZ WIDEO Karolina Kołeczek pojechała do Birmingham na zaproszenie i awansowała do półfinału (WIDEO)

Najlepszym zawodnikiem meczu był ...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (82)
  • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
    Szymona Sićko pewnie znowu go gdzieś wypożyczą, mam nadzieję tylko, że do klubu gdzie będzie miał szansę powąchać parkiet. Niestety Huttenberg, które rozpaczliwie broni się przed
    Czytaj całość
    spadkiem z Bundesligi nie jest dobrym miejscem na ogrywanie się młodych zawodników.
    • FanSzczypiorniaka Zgłoś komentarz
      Pierwsze słyszę o T. Gebali w Kielcach, abstrakcyjny temat. Jest Michał Jurecki, Mamic, dojdą Sicko z mlodym Dujszebajewem. Tomek ma swietne warunki, ale gra przecietne, nie potrafi wejsc
      Czytaj całość
      nawet na poziom srednio grajacego Racotei. Jest młodym Polakiem, ale chyba nie tędy droga. Prędzej usłyszymy o nowym skrzydłowym, bo ten temat już był poruszany.
      • Maxi-102 Zgłoś komentarz
        Kus to jest dobry w łapaniu kar dwuminutowych...:)
        • kck Zgłoś komentarz
          Jak już porównujemy sobie graczy to Gębali bliżej do Fina Lemke. Tomek naprawdę fajnie radzi sobie na środku obrony, z jego warunkami ma duże szanse na blok(wiem Petersson go
          Czytaj całość
          zablokował). Nie jest tak łatwo go objechać przez niskich, szybkich graczy gdy wyjdzie do przodu, ponieważ zasięg ramion robi swoje(patrz mecz z Barceloną w Palau Blaugrana).
          • Grzymisław Zgłoś komentarz
            Dość bezpieczna wygrana. Szczególnie w I połowie taki radosny handball, bramek z łatwych pozycji było mnóstwo, zdecydowanie niedopuszczalna obrona po obu stronach. W II części Vive
            Czytaj całość
            bardziej poprawiło ten element i to zwycięstwo, które miało być niemal formalnością, stało się faktem. Białorusini mieli gwarantowaną 6-tą pozycję po sensacyjnym zwycięstwie nad PSG, więc o taką 100-procentową motywację było trudno przy braku jakichkolwiek szans na wyższe miejsce w klasyfikacji końcowej rozgrywek. Jeśli PSG pomoże, a nie będą chcieli się skompromitować przed swoją publicznością, to jest 4-ta pozycja. Patrząc na to, jaki był okropny początek, to nie tak źle.
            • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
              Problemem Gębali jest psychika dziecka. Nikt nie wymaga od niego bycia pierwszoplanową postacią w LM, ale jeżeli w meczach z Mielcem czy Piotrkowem rzuca 2/9 to do kogo ma pretensje? Nie po
              Czytaj całość
              to przyszedł do takiej drużyny jak Wisła żeby w polskiej lidze grać taki piach. Racotea przyszedł jako dzieciak do Wisły i z miejsca grał zdecydowanie lepiej od niego więc jeśli mu się nie podoba w Wiśle to droga wolna.
              • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
                Na twitterze piszą znani ludzie z piłki ręcznej,że Tomek Gębala jest w kręgu zainteresowań Bertusa i to prawda.Bert i Talant go chcą,prawdopodobnie na dniach podpiszą umowę i będzie o
                Czytaj całość
                tym artykuł.Tomek nie czuje sie dobrze w Płocku.Kibice nie dają mu spokoju,ale i atmosfera w zespole nie jest idealna,bo mówi się,że koledzy z zespołu mają pretensje do Tomka o to co się dzieje. Co do samego meczu.Wygrana pewna,co może cieszyć szybka gra,ale defensywa do poprawy.Jutro się okaże,które miejsce dla nas i jaki rywal w 1/8 i 1/4 prawdopodobnie 1/8 RNL/Pick,a 1/4 Vardar/PSG.
                • Dzonko Zgłoś komentarz
                  Po meczu Nantes z RNL mamy już jasność co do pierwszego miejsca w grupie A tak więc Kielce mają przed sobą dwie drogi do F4. 1) Miejsce 4: w L16 spotykamy się z Pick Szeged zwycięzca w
                  Czytaj całość
                  ćwierćfinałach trafia na Vardar. 2) Miejsce 5: w L16 trafiamy na RNL a na zwycięzce czekać będzie PSG. Moim zdaniem jest za co jutro trzymać kciuki bo jednak droga z miejsca 4 wydaje się ciut łatwiejsza.
                  • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
                    27 komentarzy. Autorem 14 z nich uzytkownik Maxi. Idealny obraz sportowych faktów. Kiedyś było po takich meczach nawet po 300 komentarzy od kilkudziesięciu użytkowników/kibiców. Teraz
                    Czytaj całość
                    tylko żałosne wypociny Maxiego i kilku osób które nie potrzebnie reagują na te żałosne i ciągle te same zaczepki. Rozumiem że dla WP liczą się liczby, wyświetlenia itp ale na litość boską, jakieś granice przyzwoitości być powinny. Wszędzie ta ameba. Wchodzisz w artykuł, potem komentarze i 80% z nich to Maxi piszący sam ze sobą na temat Kielc... jakiś czas temu pod jakimś tematem napisałem fajny komentarz, adekwatny do tekstu który był powyżej, wnoszący coś do dyskusji, nie posiadał żadnych wulgaryzmów, nie obrażał nikogo i co? Został usunięty, nawet nie wiem dlaczego. Nikt z SF nie raczył odpowiedzieć co było powodem usunięcia mojego komentarza. Ten też może być "niewygodny" i za pewne zniknie. Pozdrawiam normalnych.
                    • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                      Kibiców mniej niż na ostatnim meczu Wisełki...ba nawet nie było kompletu ...a "eksperci" z Kielc tak się mądrzyli o niskiej frekwencji w OA...kolejny liść dla "ekspertów" z Kielc...:)
                      • mammut Zgłoś komentarz
                        Przebieg meczu raczej przewidywalny. Najbardziej mnie martwi kompletna indolencja w obronie. Średnia ok 30 bramek straconych robi się normą. Na wyjście z grupy wystarczy, ale od ekipy,
                        Czytaj całość
                        która chce czegoś więcej, to i więcej się oczekuje. Nie ma co zaklinać rzeczywistości, ostatni dobry czas obrony Vive to Musa i Buntic, co by o nich nie pisać. Konieczność drugiego obrotowego na poziomie Julena coraz mocniej widoczna. Brak nam jeszcze jednego nominalnego obrońcy klasy światowej. Od obrony się wszystko zaczyna i na niej kończy. Kaczka powinien sam dać spokój z grą, bo to nie ma sensu, wielki szacunek, ale to już nie ten poziom. Kurczę nigdy nie przekona mnie Djukić, te jego drewniane wygibasy... Zawsze o jeden za dużo. Ivic zatrzymał się kompletnie w rozwoju, coś tu nie zagrało. Pomimo dobrego meczu Bombaca, nie wpasowal się chłop do drużyny i nie jest to wina Talanta, rozgrywający nie koniecznie musi dużo rzucać. Musi dużo widzieć, a Deanowi nie zawsze to wychodzi, Zorman czapką go przykrywa.
                        • Big Stan Zgłoś komentarz
                          Faktycznie the bill.
                          • Ares90 Zgłoś komentarz
                            Apeluję do Pana red. Michała Kołodziejczyka - redaktora naczelnego serwisu sportowefakty.wp.pl o natychmiastowe rozwiązanie sytuacji z użytkownikiem Maxim-102, który podszywa się pod
                            Czytaj całość
                            aktywnego kibica Wisły Płock, celowo prowokując fanów drużyny PGE Vive Kielce kłamstwami i oszczerstwami, działając na szkodę wizerunku obu czołowych polskich klubów sportowych w piłce ręcznej. Użytkownik wielokrotnie naruszał regulamin forum i pomimo zgłoszeń sytuacja nie ulega zmianie, co wskazuje, że nie jest to osoba przypadkowa. Takie standardy są wysoce żenujące i nie przystają do rangi poważnych mediów. W wypadku braku reakcji ze strony serwisu sportowefakty.wp.pl zostanie zgłoszony pozew do sądu na podstawie art. 190 §1 kk. oraz art 190 §2 kk. dotyczących uporczywego nękania innych osób, trwałego oczerniania kibiców oraz podszywania się pod inną osobę oraz na podstawie art. 212 § 1 trwałego zniesławiania klubu PGE Vive Kielce. Na podstawie moich obserwacji osoba ta może być albo jest związana z pracownikami serwisu. Liczę, że sprawę uda się załatwić polubownie, konto wskazanego użytkownika zostanie usunięte i zwyciężą wysokie standardy dziennikarskie. Przypominam, że za treści publikowane w komentarzach odpowiada także administrator strony. Prawnik - Kibic.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×