Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: "Święta Wojna" dla PGE VIVE Kielce!

Starcie PGE VIVE Kielce i Orlen Wisły Płock jak zwykle przyniosło wiele emocji. Po bardzo dobrym spotkaniu ze zwycięstwa w 26. koleje PGNiG Superligi cieszyli się mistrzowie Polski, którzy wygrali 36:30.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
Dean Bombac w akcji podczas meczu PGE VIVE Kielce - Orlen Wisła Płock Newspix / Pawel Janczyk / Na zdjęciu: Dean Bombac w akcji podczas meczu PGE VIVE Kielce - Orlen Wisła Płock

To było starcie godne hitu PGNiG Superligi Mężczyzn. Chociaż Nafciarze na krajowych parkietach mieli ostatnio trochę problemów, w spotkaniach Ligi Mistrzów udowodnili, że są w stanie mierzyć się z najlepszymi - doskonale radzili sobie przede wszystkim na wyjazdach - w Barcelonie i w Skopje. Dobrą dyspozycję i pełen wachlarz umiejętności zaprezentowali także w stolicy województwa świętokrzyskiego. 

Już początek spotkania zwiastował ogromne emocje - obie drużyny szybko rzuciły się do ataku i poszły na prawdziwą wymianę ciosów. Nieco szybciej system gry "bramka za bramkę" przełamali kielczanie. Mistrzowie Polski wykorzystali straty rywali, wyprowadzili kontrę i po chwili prowadzili już dwoma trafieniami. 

Wtedy jednak na ławce kar w krótkim odstępie czasu wylądowali Mateusz Jachlewski i Krzysztof Lijewski i przez ponad minutę i czterdzieści sekund żółto-biało-niebiescy musieli radzić sobie w podwójnym osłabieniu. Płocczanie w tym czasie zdołali odrobić jedną bramkę, a kilka minut później doprowadzili do remisu. 

Wiślacy zaczęli się rozkręcać, a gospodarze im na to nie tylko pozwalali, ale momentami wręcz umożliwiali. Przede wszystkim nerwowo zrobiło się w szeregach kieleckiej ofensywy - tym razem to żółto-biało-niebiescy popełniali błędy w ataku i dostarczali łatwe piłki rywalom. Nafciarze wykorzystali trudniejszy okres PGE VIVE i szybko odskoczyli na trzy bramki przewagi. 

ZOBACZ WIDEO: PGNiG Superliga: Chrobry Głogów idzie jak burza. Opole zdobyte

Od 27. minuty przyjezdni musieli sobie jednak radzić bez Valentina Ghionei. Rumun za faul na Michale Jureckim zobaczył czerwoną kartkę i resztę pojedynku zmuszony był obejrzeć z trybun. W końcówce pierwszej połowy mistrzowie Polski zdołali natomiast zmniejszyć swoje straty do jednego trafienia i na przerwę schodzili przegrywając 17:18. 

Po wyjściu z szatni kielczanie szybko wyszli na prowadzenie. Bardzo dobrze spisywał się Dean Bombac, a goście wyglądali na nieco zaskoczonych i mieli problemy ze skonstruowaniem skutecznej akcji. Błyskawicznie zareagował więc Piotr Przybecki i jego uwagi przyniosły pożądany skutek. 

Gracze Tałanta Dujszebajewa mieli jednak odpowiedź na każde zagranie rywali, na domiar złego płocczanie na początku drugiej połowy aż przez osiem minut musieli radzić sobie w osłabieniu. Mistrzów Polski trudno było wybić z rytmu, grali bardzo konsekwentnie i bez większych problemów utrzymywali prowadzenie oscylujące wokół trzech-czterech trafień. 

Końcówka spotkania należała już zdecydowanie do gospodarzy. Kielczanie narzucili bardzo szybkie tempo i ostatecznie zwyciężyli 36:30.

PGNiG Superliga Mężczyzn, 26. kolejka:

PGE VIVE Kielce - Orlen Wisła Płock 36:30 (17:18)                             

PGE VIVE: Szmal, Wałach - Jurecki 4, Dujshebaev 6, Kus, Aguinagalde 3, Bielecki 8, Jachlewski 2, Strlek 2, Janc 1, Lijewski 2, Jurkiewicz, Zorman 2, Bombac 5, Djukić 1.
Karne: 8/8.
Kary: 8 min. (Jurkiewicz, Jachlewski, Lijewski, Jurecki - 2 min.).

Orlen Wisła: Morawski, Wichary, Borbely - Daszek 1, Duarte 4, Krajewski 5, Racotea 2, Obradović, Ghionea 3, T. Gębala 3, Ivić, Tarabochia 1, M. Gębala, Żabić 4, Mihić 2, De Toledo 5.
Karne: 2/3.
Kary: 14 min. (Żabić - 6 min., T. Gębala,  De Toledo, Tarabochia, M. Gębala - 2 min.).
Czerwona kartka: Ghionea - 27. minuta, Żabić - 54. minuta (gradacja kar).

Najlepszym zawodnikiem spotkania był:

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (53):

  • Heniek ZPoczty Zgłoś komentarz
    Zaraz Kontratak :))
    • Grzymisław Zgłoś komentarz
      Kolejny już sezon te mecze, które kiedyś były wojną, dziś nadal są tak reklamowane, już nie ekscytują tak, jak dawniej. Tym razem również. Kielczanie wykorzystali liczne okazje do gry
      Czytaj całość
      w przewadze i dzięki temu po słabszej pierwszej połowie, w drugiej już wyraźnie przeważali. Generalnie kolejny sezon rywalizacji nie będzie, o ile nie dojdzie do jakiejś sensacji, bo temu sprzyja formuła rozgrywek. Chociaż w innych meczach ciekawie. Azoty naprawdę mają kryzys, ledwo pokonały Chrobrego. Do tego kolejna klęska Kwidzyna, efektowny pogrom w wykonaniu Zagłębia i nareszcie przełamanie Stali Mielec(chociaż z rywalem jeszcze niżej klasyfikowanym, to jednak po tylu porażkach każdy jest już trudny).
      • dicamillo Zgłoś komentarz
        Ja mam takie szybkie pytanko do poniektórych: po co nadal odpisujecie płaczkowi w kapturku? Poczytajcie sobie tylko te jego komentarze - rozpaczliwe wołanie o uwagę aż się z nich wylewa.
        Czytaj całość
        Po co tego nędznego robaka zaszczycacie jakąkolwiek atencją, motywując tym samym do dalszej aktywności? To jest mizerna, zakompleksiona podróba człowieka, która jedynie w necie ma cokolwiek do powiedzenia i jedynym sensownym wyjściem jest jego zablokowanie i konsekwentne olewanie - niech sobie gada do ściany, zamiast robić chlew z normalnej dyskusji.
        • Informatorek Zgłoś komentarz
          Panie i Panowie, czy Wy oglądaliście tę akcję, czy udajecie głupich? Piłka była przerzucana ze środka na lewe skrzydło i Ghionea przeciął jej lot, kierując ją do własnego pola
          Czytaj całość
          bramkowego. Tam Loczek jej dotknął i za to sędzia oddał piłkę Vive, co z resztą pokazywał wymownym ruchem ręki, co zrobił Ghionea. To jest proste jak konstrukcja cepa, a że komentatorzy (jak zwykle z resztą) nie mają pojęcia, ani o przepisach, ani o tym co się dzieje na boisku, to kolejna strona medalu. A potem cała Polska powiela te bzdury, uważając że sędzia zagwizdał róg. No proszę Was, obiektywizmu trochę chociaż!
          • Maxi-102 Zgłoś komentarz
            Czarcik jakie podanie do bramkarza co Ty piszesz...był rzut zawodnika z Kielc...piłka odbiła się od rąk zawodnika Wisły i zmierzała na aut za bramką przed linią piłkę dotknął Loczek
            Czytaj całość
            i wtedy piłka wyszła na aut...pytam się dla kogo powinna być piłka...:)
            • Maxi-102 Zgłoś komentarz
              Odnoszę wrażenie, że "eksperci" z Kielc byli na innym meczu...przecież czerwona kartka dla Ghionei była następstwem maga błędu sędziów...co ustawiło mecz....:)
              • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                Wismar wracając do naszego kącika muzycznego, szukałem jeszcze jakiegoś odpowiedniego do okazji utworu i znalazłem. Jest taka szwedzka grupa grająca patriotyczne kawałki o Polakach, jeden
                Czytaj całość
                z nich się nazywa "40:1". To prawie tyle ile wynosi bilans spotkań naszych drużyn :) #40:3
                • Czarcik Zgłoś komentarz
                  Fajny mecz. Niesamowity Dean - te jego bramki ze środka coś pięknego, a i ta w pierwszej połowie też extra. Szacun dla Karola - rzucić 8 karnych też trzeba umieć - w polu coś nie może
                  Czytaj całość
                  się odnaleźć, ale karne rzuca wybornie, a z tym zawsze było sporo kłopotu. Jak czytam te argumenty o słabym sędziowaniu i pomaganiu Vive to nie wiem śmiać się, czy płakać. Pierwsza połowa 8:5 dla nas i nagle kara z powietrza dla Jachlewskiego, zaraz potem dla Lijka, który prawidłowo ustawił się skracając kąt Krajewskiemu - ani nie przebiegał przez pole, ani w nim nie stał. No ale jakby Iskierka odeszła na 4-5 bramek już wtedy byłoby po meczu, a przecież w taaakim spotkaniu muszą być jakieś emocje. Czerwona dla Ghionei zasłużona - bardzo niebezpieczne zagranie, nie mówiąc o trafieniu w twarz. Wisła nie miała innego wyjścia i musiała grać twardo w obronie, a to skutkowało karami i karnymi. Widać, że nasi odrobili lekcje z ubiegłorocznych finałów MP i nie wdawali się w żadne dyskusje i przepychanki z zawodnikami Wisły - najlepszym przykładem Dzidziuś, który po tym faulu Ghionei spokojnie czekał na reakcję sędziów. Jedyna pomyłka to kara dla Tarabochi - ale to pomylili zawodnika, bo kara za faul w kontrze należała się, tylko dostał ją nie ten co trzeba. Rozbawił mnie Wichary, który starał się przyjąć piłkę na twarz po rzucie Alexa, gdy ten był faulowany przez Żabicia - w powtórce w zwolnionym tempie wyglądało to przezabawnie:).
                  • Kajlo PL Zgłoś komentarz
                    Wiecie .... trochę się dziwię tej Wiśle (...no bo w LM bardzo mi się pod koniec podobała a to że jestem patriotą to w jej grupie kibicowalem Płockowi...) ma takich sponsorów w tym
                    Czytaj całość
                    gigant na rynku i to nie tylko w Polsce ale i Europie !!! Orlen który ma fuzje z Lotos - em i nie potrafią skonstruować solidnej ekipy na poziomie europejskim ... do 30 - 40 min. to jeszcze nawet nawet ale później kaszana bez jajek !! Dlaczego się pytam ? Toć to powinna być mega ekipa bynajmniej na poziomie Kielc ... bynajmniej !!!! A tu co ?? odstają od Iskierki 6 bramkami ... a to jest kanion Kolorado w piłce ręcznej.... Jestem duszą i ciałem za Iskierką ale mam nadzieje że ta niestabilna i przypominająca dziewczynkę w dużym ciemnym lesie Wisła Płock kiedyś się odnajdzie i będzie godnie i na poziomie reprezentować nasz piękny kraj na parkietach europejskich i lać inne ekipy ... tego im życzę z całego serca !!! ISKIERECZKA ISKIERECZKA ISKIERECZKA !!!
                    • CKmania Zgłoś komentarz
                      sraxi cieniasie, iloma was trzeba puknąć żebyś przestał się miotać ? Jestem pewien że mecz wyglądałby inaczej gdyby do Kielc przyjechało przynajmniej trzy osobówki kibiców :-) ale
                      Czytaj całość
                      jak całymi dniami siedzi się przed monitorem i wylewa żale ,to brak czasu na wyjazdy :-)) sraxi to kiedy następna konfrontacja ????
                      • Kajlo PL Zgłoś komentarz
                        Djukić wrócił to dobrze:-) ... Dobry mecz ... ciekawie po 1 połowie się zrobiło :-) no ale wiadoma sprawa ...... ISKIERECZKA ISKIERECZKA ISKIERECZKA !!! :-))) Wisełka dostała lekcje gry
                        Czytaj całość
                        w piłkę ręczną... Gratuluję i proszę o więcej więcej więcej !!! :-)) Pozdrowienia dla wszystkich zrzeszonych !!! PGE VIVE KIELCE
                        • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
                          Stan rywalizacji na dzień dzisiejszy Vive Kielce-Wisła Płock 3:0 :) dalsze granie w PP i finałach MP pod warunkiem,że obie drużyny tam dotrą.
                          • endriu122 Zgłoś komentarz
                            Prawdziwy,genialny Bombac.
                            Zobacz więcej komentarzy (40)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×