WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów: topór spadł. Veszprem wyeliminowane!

Olbrzymia sensacja w fazie TOP 16 Ligi Mistrzów. Telekom Veszprem nie odrobił siedmiu bramek straty z pierwszego meczu i został wyeliminowany przez duńskie Skjern (34:29). Dla węgierskiego zespołu to klęska, wydali mnóstwo pieniędzy, by zdobyć tytuł.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
PAP/EPA / Boglarka Bodnar / Na zdjęciu w czerwonych bluzkach piłkarze ręczni Telekom Veszprem

Zgodnie z przewidywaniami, Veszprem rzuciło się Skjern do gardeł. Wyszli skoncentrowani, nabuzowani, z pianą na ustach. W końcu groziło im nie tylko odpadnięcie z Ligi Mistrzów, ale także puste konto do końca sezonu. Po blamażu w Danii władze zamroziły pensje - zawodnicy i trenerzy otrzymują aktualnie najniższą krajową, ledwie 444 euro.

Pomimo ogromnej determinacji, nie dali radę rewelacyjnemu Skjern. Czerwona Arena Veszprem nie sparaliżowała wicemistrzów Danii. Grali bezkompromisowo, nie drżały im ręce. Jesper Konradsson na kilku metrach gubił niezbyt zwrotnych obrońców (głównie Timuzsina Schuha), nawet jeśli nie rzucił bramki, to przynajmniej zyskiwał karnego. Z siódmego metra nie mylił się weteran Anders Eggert, znakomicie wyglądali Kasper Sondergaard, na kole rządził Bjarte Myrhol. Koszmarem Veszprem okazali się jednak bramkarze. 

Świetnie zaczął 20-letni Emil Nielsen, który za kilka lat pewnie będzie czołowym bramkarzem świata. Niepozorny, z brzuszkiem, niezbyt wysoki, ale zatrzymał mnóstwo rzutów przed przerwą. Po słabszym momencie zmienił go Tibor Ivanisević i obronił awans do ćwierćfinału!

Serb zatrzymywał karne, rzuty z bliska Blagotinseka, Nenadicia i Lekaia w sytuacjach sam na sam. I to w momentach, kiedy Veszprem zaczynało odskakiwać na 3-4 bramki. A gdy dostrzegł możliwość, to zdecydował się na rzut z własnej połowy i trafił do siatki!

Dwoił się i troił Petar Nenadić. Rozegrał na pewno najlepszy mecz w barwach mistrzów Węgier, nakręcał zespół, nie był wyłącznie egzekutorem, choć i tak rzucił 9 bramek. Momir Ilić, podrażniony fatalnymi zawodami w Skjern, zaczął od kilku goli, naprawdę niezłe akcje na koncie Kenta Robina Tonnesena, ani razu nie spudłowali Dejan Manaskow i Gasper Marguc. W obronie prezentowali się znacznie gorzej. Schuch i Terzić wielokrotnie spóźniali się, Rolanda Miklera szybko zmienił Mirko Alilović, ale nie był tak efektywny jak rywale ze Skjern.

Jak opornie szło Veszprem, najlepiej świadczą reakcje zawodników, którzy prosili publiczność o bardziej żywiołowy doping. Wszystko na nic, dopiero w końcówce po raz pierwszy wyszli na pięciobramkowe prowadzenie. Co zyskali, to Skjern zaczynało gonić, na kilka minut przed końcem remisowało 24:24. Wiara w awans zgasła nawet wśród kibiców. Trybuny stopniowo cichły, zapanowała żałoba, a po meczu rozgoryczeni fani po prostu wygwizdali zawodników. Jak wyrzucić w błoto miliony euro? Przedstawia Veszprem.

Telekom Veszprem - Skjern Handbold 34:29 (16:13)
Najwięcej bramek: dla Veszprem - Petar Nenadić 9, Dejan Manaskow 6, Kent Robin Tonnesen 5; dla Skjern - Kasper Sondergaard, Jesper Konradsson - po 5, Bjarte Myrhol 4

Pierwszy mecz: 32:25 dla Skjern
W dwumeczu: 71:69 dla Skjern

ZOBACZ WIDEO: PGNiG Superliga: pan profesor Sławomir Szmal. Azoty Puławy bez szans w starciu z PGE Vive Kielce

Czy odpadnięcie Veszprem to sensacja?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tulla 0
    Szacun ! :)
    jerseyus Proszę bardzo, ale zaznaczam, że to jest zaledwie po połowie fazy grupowej. Generalne tendencje są jednak widoczne. Vive na pierwszym miejscu: Bramka - 15 / 1, Lewe skrzydło - 4 / 2, Lewe rozegranie - 2 / 15, Środek - 13 / 1, Prawe rozegranie - 5 / 14, Prawe skrzydło - 3 / 1, Koło - 12 / 13. Niska pozycja PSG na lewej połówce wynika z tego, że bardzo często za Hansena grają tam zamiennie dwaj środkowi czyli Karabatić i Sagosen. Jeśliby dodać punkty lewej połówki i środka i stworzyć kategorię "praworęczni rozgrywający" to Vive przegrywa z PSG 5801 : 7894.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Złoty Bogdan 0
    U nas to działa na zasadzie "przykleiło się g.wno do okrętu i mówi płyniemy" :)
    Czarcik Widzisz u nas polityka polega na tym, że to politycy chcąc zdobyć wyborców "pomagają" klubowi, który tak naprawdę jest apolityczny. To władze chcąc się przypodobać wyborcom - czyli nam, kibicom - po prostu pomagają klubowi, bo ma on sukcesy. Niestety w Płocku to politycy rządzą klubem, a to ogromna różnica.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jerseyus 0
    Dzięki. Uwielbiam piłkę ręczną i uwielbiam statystyki. Logiczne jest więc, że tworzenie własnych handballowych statystyk to dla mnie świetna rozrywka. Niestety doba jest trochę za krótka na normalne życie plus hobby :)) Jak skończę robić ten sezon to postaram się zaprezentować na SF jakiś posezonowy przeglądzik. A w przyszłym to może uda mi się być mniej więcej na bieżąco.
    gargamell Musisz być nieźle kopnięty, chciałbym Cię poznać :) I piszę to z życzliwą złośliwością bo szanuję ludzi z pasją. Niesamowite samozaparcie , milość do ręcznej a przede wszystkim kompetencja skoro jesteś w stanie to wszystko tak prowadzić. BRAWO :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×