Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Perła Lublin ogłosiła skład. Pięć nowych zawodniczek mistrzyń Polski

Perła Lublin skompletowała skład na nowe rozgrywki. W drużynie mistrzyń Polski zagrają cztery reprezentantki kraju oraz Dunka Mia Moldrup.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
zawodniczki MKS-u Perły Lublin Materiały prasowe / MKS Zagłębie Lubin / Paweł Andrachiewicz / Na zdjęciu: zawodniczki MKS-u Perły Lublin

Klub poinformował o zmianach kadrowych podczas konferencji z udziałem prezydenta Lublina, Krzysztofa Żuka. Zgodnie z przewidywaniami, Perłę Lublin nadal będzie prowadzić Robert Lis i jego sztab szkoleniowy. Najwięcej zmian wśród leworęcznych zawodniczek. 

Po rocznym pobycie we francuskim Toulonie do Polski wróci prawa rozgrywająca Ewa Urtnowska. Jej partnerką będzie 27-letnia Dunka Mia Moldrup, która ma za sobą występy w lidze francuskiej i niemieckiej. Perła potwierdziła też doniesienia o transferze dwóch prawoskrzydłowych - w Lublinie zagrają Patrycja Królikowska (Pogoń Szczecin) i Aneta Łabuda (GTPR Gdynia). W lewym narożniku ponownie zagra wracająca po urlopie macierzyńskim Agnieszka Kowalska. 

Solidne wzmocnienie także wśród kołowych. Odchodzącą do węgierskiego Siofok Joannę Drabik zastąpi była zawodniczka GTPR-u Gdynia Joanna Szarawaga. Drugą obrotową będzie Sylwia Matuszczyk. Na pozostałych pozycjach bez zmian, w zespole zostają Marta Gęga i bramkarka Aleksandra Januchta, choć mówiło się, że mogą odejść z Perły po sezonie 2017/18.

Mistrzynie Polski pożegnały się wcześniej z sześcioma szczypiornistkami: Joanną Drabik, Aleksandrą Uzar, Małgorzatą Rolą, Kamilą Skrzyniarz, Kristiną Repelewską i Alesią Migdaliową.

Kadra Perły na sezon 2018/19:

Bramkarki: Weronika Gawlik, Gabrijela Besen, Aleksandra Januchta 

Lewoskrzydłowe: Dagmara Nocuń, Agnieszka Kowalska 

Lewe rozgrywające: Marta Gęga, Małgorzata Stasiak, Aleksandra Rosiak 

Środkowe rozgrywające: Kinga Achruk, Walentyna Niesciaruk 

Prawe rozgrywające: Ewa UrtnowskaMia Moldrup 

Prawoskrzydłowe: Patrycja Królikowska, Aneta Łabuda 

Obrotowe: Sylwia Matuszczyk, Joanna Szarawaga

ZOBACZ WIDEO Kielecki walec przejechał po Azotach. PGE VIVE blisko kolejnego finału!

Czy Perła Lublin obroni mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (41)
  • Baloncesto Zgłoś komentarz
    W swojej wypowiedzi dla Radia Centrum R. Lis twierdzi, że widziałby w MKS-ie trzecią obrotową (można posłuchać tej wypowiedzi na stronie tego radia przy artykule o nowych zawodniczkach
    Czytaj całość
    Montexu).
    • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
      Jest wywiad i zdjęcie Dunki na stronie klubowej - kurcze z twarzy to bardziej Słowianka, powiem niczego sobie dziewucha...
      • Costaa23 Zgłoś komentarz
        4 nazwiska o których się mówiło i zaskoczenie w postaci Dunki Ale pokolei: Aśka pod okiem trenera z jednej strony może szykować się na mocny zapiernicz Ale z drugiej na pewno widziała
        Czytaj całość
        ze Draba u Lisa osiągnęła najlepszy sezon w karierze a Syla też ruszyła z miejsca więc było coś niesamowitego dla mnie jeśli wróciła by do dyspozycji z meczy zaraz po przyjściu do nas w 2013r. Skrzydła o ile nie wiadoma jest zdrowie Anety to na pewno są u zawodniczki o potencjale na swoich pozycjach które podniosą jakość zespołu . Ewka z jednej strony niby najlepsza kandydatka z dostępnych na rynku Ale jakoś nie przekonuje mnie może w Lublinie pokaże coś czego nikt się nie spodziewał po niej in plus?? Na pewno będzie miała łatwiej niż w Gdyni czy w Elblągu bo w drugiej linii będzie miał kto grać u nas. No i Dunka i tu przyznaje duże zaskoczenie nie tylko z tego ze z jakiego kraju jakiego pochodzi Ale też pozycji liczyłem bardziej na środkowa przy dobrej dyspozycji Gosi na prawej stronie niż na lewą rękę na rozegraniu. Jako że mnie jej osoba zaciekawiła bo jak by nie patrzeć zawodniczki z tego kraju to jednak wyższa półka finansowa to poczytałem o niej i już wiadomo dlaczego nas stać na nią, we Francji dwa lata i dwie kontuzje tego samego kolana w sumie nie wiele grala powrót do Danni i potem pół roku w Niemczech czyli szuka miejsca aby wrócić do formy, ponoc specjalistka od obrony i podzielam wcześniejsze opinie na to że na ligę będzie to wartość dodana o ile zdrowie jej pozwoli. Suma summarum jeśli nic się nie wydarzy nieprzewidywalnego w składzie to jest on mocniejszy niż w'zakończonym sezonie, plusem jest to że trener do dyspozycji od początku cyklu przygotowawczego będzie miał prawie całą kadrę. Minus dla mnie brak zawodniczki na środek dla zmiany Kingi lub Vali Ale mam nadzieję że uda się kogoś jeszcze ściągnąć do nas, może Edyta zechce wrócić bo takiej zawodniczki właśnie o jej charakterystyce brakuje mi jeszcze, którą i rozegra i będzie bronić. Co do L&M pisałem już że póki co dla mnie to nie miejsce dla Montexu EHF jak najbardziej tam jesteśmy coś w stanie ugrać i chyba na tych rozgrywkach lepiej się skupić. Lublin karty pokazał teraz czas na innych.
        • WujekZbyszek Zgłoś komentarz
          z tego co sie orientuje nie da sie wysyłac wiadomosc pw, a szkoda
          • Montana Zgłoś komentarz
            Skład na papierze jest na pewno mocniejszy niż w zakończonym sezonie.Potencjał drużyny jest duży. Jeśli nowe zawodniczki dobrze się zaaklimatyzują w Lublinie to w rodzimej lidze
            Czytaj całość
            ciężko będzie Nas pokonać.W Europie zobaczymy ???Pod ręką Lisa zespół na pewno będzie robić postępy. Nie jest to skład na miarę LM, i taki jaki byśmy chcieli widzieć w tych rozgrywkach.Mimo to jest możliwe że zespół może zagrać w rozgrywkach grupowych LM pośrednio czy bezpośrednio i tam sprawić niespodziankę Na dzień dzisiejszy nie stać nas na spektakularne transfery, bo budżet jest taki jaki jest. Klub jest w budowie silnego europejskiego zespołu .Jeśli wszystko dobrze pójdzie to taki zespół możemy mieć za dwa trzy lata. Reasumując,na dziś Jestem zadowolony z obecnej kadry i ( liczę że jeszcze będzie jedno wzmocnienie przed sezonem) w przyszłość patrzę z optymizmem.
            • Piotr Barwinek Zgłoś komentarz
              Tak Balle grała u nas w Koszalinie. I trochę odstawała od składu... Stawiasz 5 x Balle w obronie i... nikt w tej lidze nie rzuci ci więcej niż 15 bramek w meczu... :-))))
              • Maćko18 Zgłoś komentarz
                Trzeba powiedzieć, że nie jest źle, ale wiadomo, że zawsze chciałoby się więcej i lepiej. Większość transferów, o których mówiło się od dawna. Niespodzianka w postaci Dunki. W
                Czytaj całość
                sumie spodziewałem się jakiegoś zagranicznego transferu, ale czy takiego? Nie wiem. Na pewno skład jest solidny i zbalansowany.
                • GrzesiekLBN Zgłoś komentarz
                  Zmiany w sumie na plus. Super że Gęga zostaje. Na pewno odmłodzenie składu. Prawe skrzydło zamiana Rola/Uzar na 2 reprezentantki. Szarawaga za Drabik tu już zdecydowanie na minus ale
                  Czytaj całość
                  lepszej opcji w naszej lidze po prostu nie ma. Dwie leworęczne za Alesie Kame i Kriste... na pewno więcej opcji w ataku dojdzie. Liczbowo wciąż mało zawodniczek na sezon z pucharami. Wydaje mi się że warto by jeszcze mieć 1 uniwersalną zawodniczkę na rozegrania ( co zagra z prawej/lewej i na środku, co rzuci z 2giej linii, poda, zagra na zwodzie, przyzwoicie broniącą). Taką np Kristę Repelewską :) Serio.
                  • Monter77 Zgłoś komentarz
                    Niektórzy z kolegów poniżej zapominają, że mamy budżet taki a nie inny. Faktycznie z punktu widzenia Kościerzyny, Piotrkowa czy nawet Koszalina czy Elbląga jest on gigantyczny. Ale żeby
                    Czytaj całość
                    naprawdę zmontować skład, który na serio powalczy w LM to przydałoby się drugie tyle. W ramach tego na co nas stać skład jest optymalny. Z tego co pisze jedna z gazet klub nie wyklucza jeszcze jednego transferu, więc może być nawet ciut lepiej.
                    • Wielbuond Zgłoś komentarz
                      Jak na polską ligę wzmocnienia raczej wymiatają u "Wrogów". Jeśli nowo przybyłe załapią Wasz słynny "montexowy" charakter, to w lidze spokój powinniście mieć na lata. Pytanie, co z
                      Czytaj całość
                      LM.
                      • vrc Zgłoś komentarz
                        Pierwsza Dunka w polskiej lidze to Kirsten Balle która już zakończyła karierę a przyszła do Koszalina z Team Esbjerg tylko dlatego że trenerem był wtedy Norweg Reidar Moistad. Odeszła
                        Czytaj całość
                        jak zastąpił go Edward Jankowski z którym nie znalazła wspólnego języka. Każda Dunka w Superlidze to plus dla poziomu rozgrywek tym bardziej że profesjonalizm w handballu mają we krwi. Zresztą szybko zauważycie różnice podczas rozgrzewki i meczów porównując pewne kwestie z innymi zawodniczkami. Balle biegała a Polki odpoczywaly :)
                        • Grzymisław Zgłoś komentarz
                          To niby mają być te wzmocnienia na Ligę Mistrzów??? Bardziej takie odmłodzenie składu. Odeszły przeważnie zawodniczki zaawansowane wiekowe, a przychodzą młodsze. I zbilansowano skład
                          Czytaj całość
                          uzupełniając pozycje leworęczne solidnymi zawodniczkami(ale nie na Ligę Mistrzów!). Zapewne, przy osłabieniach konkurentów, wystarczy do utrzymania, może zwiększenia, dominacji w kraju, ale nie ma żadnej gwarancji wejścia do fazy grupowej Ligi Mistrzów, bo po wyczynach Gdyni w zakończonym sezonie trudno liczyć na otrzymanie miejsca od razu w grupie.
                          • JIIIS Zgłoś komentarz
                            Co do zmian u nas - spodziewałem się więcej, o ile na naszą ligę ten skład powinien wystarczyć (chyba, że ktoś z czołówki zaskoczy paroma transferami) natomiast nie wróżę dużych
                            Czytaj całość
                            sukcesów w LM, o ile oczywiście się tam dostaniemy jeżeli przyjdzie nam grać w turnieju eliminacyjnym. Na pewno prawe skrzydło na plus - mamy po raz pierwszy od dwóch lat obsadzone leworęcznymi zawodniczkami i to prezentującymi wysoki (jak na Polskę) poziom. Najlepsza kołowa w Polsce została zastąpiona przez swoją zmienniczkę z kadry i o tą pozycję również się nie martwię. Natomiast wielką niewiadomą jest dla mnie prawe rozegranie - Ewa Urtnowska nigdy mnie nie przekonywała swoją grą przeciwko nam (a o ile pamiętam mając za konkurencję w Gdyni O.Zych i M.Kobylińską wyjechała z Polski). Sezon we Francji też raczej nie należał do udanych (jak pisał Grieg 20 bramek w 18 spotkaniach). Dunka, z tego co mówił Lis, jest bardzo dobrym obrońcą i chyba to było główne kryterium przy wyborze tej zawodniczki co więcej pokaże okaże się już za parę miesięcy. Kto wie, czy tak jak napisał Observator największym wzmocnieniem jest pozostanie Marty i powrót do wysokiej formy Gosi Stasiak.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×