WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: bitwa w Kaliszu. Energetyczne derby dla Wybrzeża

Energa Wybrzeże z cennym wyjazdowym zwycięstwem. Gdańszczanie wygrali w Kaliszu, choć w końcówce stracili dużą część swojej przewagi. Ostatecznie zwyciężyli 31:29.
Miłosz Marek
Miłosz Marek
WP SportoweFakty / Anna Dembińska / Na zdjęciu: szczypiorniści Wybrzeża Gdańsk

Rywalizacja kalisko-gdańska nie jest szczególnie długa i nie obfitowała w nerwowe sytuacje podczas spotkań. W niedzielę napisano nowy rozdział w historii zmagań obu klubów. Między zawodnikami iskrzyło, nie brakowało bardzo nieczystych zagrań, czego efektem była niebieska kartka dla Michała Czerwińskiego.

Z bitwy zwycięsko wyszli goście, którzy zagrali bardzo dobrze szczególnie w drugiej połowie. Kwadrans przed końcem podopieczni Marcina Lijewskiego prowadzili nawet różnicą 7 trafień. - Jestem niemiłosiernie wściekły za końcówkę. Zaczęliśmy robić takie głupoty... - stwierdził szkoleniowiec gości. 

Za wcześniejszą część meczu nie może mieć pretensji do swoich zawodników. Podkreślił nawet, że takie Wybrzeże chciałby oglądać w kolejnych pojedynkach. Gdańszczanie byli praktycznie bezbłędni w ataku. Świetne zawodny rozegrali Ramon Oliveira i Adrian Kondratiuk.

Kondratiuk był kluczową postacią zespołu szczególnie w pierwszej połowie. Jeszcze przed przerwą miał na swoim koncie osiem trafień. Siedem z nich padło po skutecznie egzekwowanych rzutach karnych. Łukasz Zakreta, golkiper gospodarzy, zdołał obronić dopiero ósmy rzut.  

Dużo dobrego można powiedzieć o gościach, niewiele o gospodarzach. O ile do przerwy prowadzili nieznacznie, tak po zmianie stron bardzo się pogubili. Popełnili masę prostych błędów w ataku, nie potrafili zatrzymać rywali o obronie. Kluczowy okazał się moment między 48. a 50. minutą gry. W zaledwie 120 sekund Wybrzeże zdobyło pięć bramek bez odpowiedzi rywala i praktycznie zakończyli mecz (19:27).

Wspomniana przez trenera Lijewskiego nieporadność w ataku sprawiła, że gospodarze zniwelowali straty w końcówce. Kaliszanie podreperowali wynik, ale nie mieli realnej szansy na doprowadzenie do remisu. 

PGNiG Superliga, 6. kolejka:

Energa MKS Kalisz - Energa Wybrzeże Gdańsk 29:31 (13:12)

Energa MKS: Padasinow, Zakreta - Szpera 7, Adamski 5, Krycki 4, Pilitowski 4, Drej 3, Kniazeu 3, Bożek 1, Misiejuk 1, Wojdak 1, Kwiatkowski, Czerwiński.
Karne: 3/4.
Kary: 12 min. (Kwiatkowski, Czerwiński - 4 min., Drej, Krycki - 2 min.)

Energa Wybrzeże: Witkowski, Chmieliński - Kondratiuk 10, Oliveira 7, Komarzewski 3, Salacz 3, Wróbel 3, Papaj 2, Frańczak 1, Rutkowski 1, Sulej 1, Bednarek, Gajek, Prymlewicz.
Karne: 7/9.
Kary: 16 min. (Salacz, Bednarek - 4 min., Komarzewski, Frańczak, Rutkowski, Sulej - 2 min.)

Czerwona kartka: Michał Czerwiński (Energa MKS, 54. min - niesportowe zachowanie).
Niebieska kartka: Michał Czerwiński (Energa MKS, 54. min - niesportowe zachowanie).
Sędziowie: Jakub Jerlecki, Maciej Łabuń (Szczecin).
Widzów: 2 550.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Olbrzymia niespodzianka w Płocku. Zobacz najlepsze akcje meczu



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Która drużyna zakończy sezon wyżej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MaciekLPU 0
    Puławom też pomagali, klasyczne tłumaczenie:)
    Hander Artur jak Artur, ale zrobić tyle karnych to tak, jakby sobie samobójów nastrzelać... Szkooda że Wybrzeżu na koniec już sił zabrakło... A nie! Sorry! Przecież to sędziowie pomagali Wybrzeżu... pfff
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mirosław Czaszkiewicz 0
    Dzisiejsza porażka Kaliszan to w dużym stopniu "zasługa" trenera!
    Niestety nie ma on pomysłu na drużynę. Nie może nic przekazać zawodnikom z tej przyczyny, że nie ma doświadczenia na tym poziomie rozgrywek i żadnego doświadczenia boiskowego. Widać brak trenera bramkarzy, którzy popełniają katastrofalne błędy w bramce! Brak lewego skrzydłowego też nie pomaga, bo to co dziś zaprezentował Czerwiński, to poziom drugiej ligi! W kilka minut sprokurował 3 rzuty karne dla Gdańszczan. W pierwszej połowie większość bramek zdobywali oni właśnie z karnych...
    Patryk Rombel pilnie potrzebny do poukładania drużyny!
    handballek Kalisz w tym sezonie nie zachwyca. Mimo pozytywnych opinii na temat trenera, mnie on jakoś nie przekonuje. Aby zrobić kolejny krok przydałby się ktoś kto poukłada te klocki. I właśnie taki ktoś się na rynku pojawił. Jeśli Patryk Rombel nie ma propozycji z większych klubów, a w trakcie sezonu może mieć z tym problem, pojawiła się świetna okazja dla Kalisza na dalszy rozwój klubu. Dodatkowo Szpera i Pilitowski współpracowali z Romblem w Kwidzynie, więc nie byłoby problemu z wdrożeniem jego pomysłów w krótkim czasie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • handballek 0
    Kalisz w tym sezonie nie zachwyca.
    Mimo pozytywnych opinii na temat trenera, mnie on jakoś nie przekonuje. Aby zrobić kolejny krok przydałby się ktoś kto poukłada te klocki. I właśnie taki ktoś się na rynku pojawił.
    Jeśli Patryk Rombel nie ma propozycji z większych klubów, a w trakcie sezonu może mieć z tym problem, pojawiła się świetna okazja dla Kalisza na dalszy rozwój klubu.
    Dodatkowo Szpera i Pilitowski współpracowali z Romblem w Kwidzynie, więc nie byłoby problemu z wdrożeniem jego pomysłów w krótkim czasie
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×