WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prezes Energi Wybrzeża o zakończeniu współpracy z Marcinem Lijewskim. "To nie była łatwa, ale konieczna decyzja"

Zaskoczeniem dla całego środowiska gdańskiej piłki ręcznej było zwolnienie Marcina Lijewskiego. Legendę Wybrzeża na stanowisku trenera zastąpił Thomas Orneborg. Prezes klubu, Serge Bosca tłumaczy powody swojej decyzji.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Materiały prasowe / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Piotr Papaj (Energa Wybrzeże Gdańsk)

Zespół z Gdańska w ostatnich meczach nie prezentował się dobrze i stracił szanse na awans do play-offów. Co było bezpośrednim powodem zwolnienia trenera? - Ta decyzja jest wspólna. W ostatnich tygodniach, biorąc pod uwagę wyniki, odbyliśmy wiele wewnętrznych dyskusji. To, co początkowo było czysto teoretyczne, stało się rzeczywistością. Nie była to łatwa, ale konieczna decyzja - powiedział Serge Bosca w rozmowie z WP SportoweFakty.

Rodzina Marcina Lijewskiego nigdy, nawet gdy ten występował w Bundeslidze, nie wyprowadziła się z Gdańska. Legenda polskiej i gdańskiej piłki ręcznej wróciła do swojego klubu na koniec kariery. Następnie Lijewski był asystentem Damiana Wleklaka, a w ostatnim czasie trenerem. Strata takiego fachowca i autorytetu to wielki cios dla drużyny, która murem stoi ze swoim szkoleniowcem. Niektórzy zawodnicy w ramach solidarności, na swoich profilach w Instagramie dali grafikę z herbem klubu okraszonym kirem i złamanym sercem. Już w czwartek zespół będzie musiał sobie poradzić grając w meczu ligowym bez jego porad.

Setna wygrana z rzędu PGE VIVE. Zobacz więcej!

Czy mimo wszystko jest jakakolwiek szansa na to, że Marcin Lijewski pozostanie w jakiejś roli w klubie? - Dzisiaj jest zbyt wcześnie na takie pytania. Marcin jest młodym trenerem, który jest bardzo przywiązany do klubu. Pozwólmy mu najpierw zdecydować, jaką ścieżkę chce obrać w swojej karierze. Kiedy podejmie tę decyzję, będziemy mieli mnóstwo czasu na omówienie wspólnej przyszłości - dodał prezes Energi Wybrzeża.

Zastępcą Lijewskiego został Thomas Orneborg. Duńczyk od długiego czasu nie trenował mężczyzn, a ostatnio pozostawał na bezrobociu. - Zbadaliśmy którzy trenerzy byli dostępni, a następnie przeanalizowaliśmy różnych kandydatów. Wreszcie usiedliśmy z nimi do rozmów, a prezentacja i entuzjazm Thomasa przekonały nas najbardziej - stwierdził Serge Bosca.

Motor znalazł następcę Paczkowskiego. Zobacz więcej!

Duńczyk podpisał umowę z Energą Wybrzeżem do końca sezonu z opcją przedłużenia na kolejny. Czy utrzymanie w PGNiG Superlidze to jedyny cel krótkofalowy nowego trenera? - Nie, Energa Wybrzeże Gdańsk pozostaje ambitnym klubem. Trudności napotkane w tym roku pozwolą nam się uczyć i podwoić nasze wysiłki, a przy tym pokazać pokorę - podsumował Bosca.

ZOBACZ WIDEO El. Euro 2020. Karol Linetty wraca do kadry. "Czas żeby zaczął grać jak w Serie A"

Czy decyzja o zastąpieniu Marcina Lijewskiego była słuszna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • GD-SP 0
    Faktycznie "młodzi" dodać do tego zespół BUDOWANY 8 lat!
    Czy trener Lijewski nie jest już z tym zespołem 3 lata? Czy ten zespół nie jest jego autorskim? Gdy się popatrzy na nazwiska to sporo jest byłych lub obecnych reprezentantów Polski - kadry A i B a młodzieżowców też się znajdzie!

    Kamil Adamczyk
    ur. 1998-05-07wzrost196waga105
    Michał Bednarek
    ur. 1988-05-30wzrost196waga94
    Artur Chmieliński
    ur. 1992-12-09wzrost190waga101
    Konrad Ciołak
    ur. 1997-08-03wzrost187waga81
    Michał Frańczak
    wzrost193waga90
    Ksawery Gajek
    ur. 1997-06-07wzrost195waga100
    Maciej Gauden
    ur. 1998-11-12wzrost196waga95
    Krzysztof Gądek
    ur. 1998-09-16wzrost190waga89
    Kelian Janikowski
    ur. 1996-05-10wzrost190waga108
    Krzysztof Komarzewski
    ur. 1998-09-18wzrost190waga80
    Adrian Kondratiuk
    ur. 1993-02-23wzrost189waga94
    Ramon Oliveira
    ur. 1993-05-01wzrost186waga94
    Piotr Papaj
    ur. 1992-08-19wzrost178waga74
    Wojciech Prymlewicz
    ur. 1994-07-25wzrost181waga84
    Paweł Salacz
    ur. 1997-07-07wzrost207waga125
    Sebastian Suchowicz
    ur. 1976-01-20wzrost189waga89
    Jacek Sulej
    ur. 1986-12-05wzrost187waga87
    Przemysław Witkowski
    ur. 1993-02-10wzrost187waga83
    Dawid Wodziński
    ur. 2002-05-04wzrost190waga89
    Mateusz Wróbel
    ur. 1993-03-07wzrost193waga107

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pokorny 0
    Ostatnia szansa to była w Lubinie, przedostatnia z Chrobrym, przed przedostatnia w Mielcu i tam były noclegi i zapewnione optymalne warunki, a wszystko w torbę. Na mecz o pietruszkę z noclegiem za parę tysia - rozrzutność, chyba że założymy wygraną z Vive, to jeszcze matematycznie szanse były. Z tego co wiem to inne warunki nie odbiegały od innych zespołów w lidze, także skończcie te farmazony jaki fajny trener i zawodnicy a zarząd zły. Niech każdy stanie przed lustrem i powie, że dał z siebie wszystko to dla mnie ok. A w sporcie najpiękniejsza jest nieprzewidywalność.
    SteguArenaOpole Zarząd Wybrzeza zwolnił trenera z powodu słabych wyników zespolu . Trzeba zapytać co sam zrobił aby te wyniki były lepsze ? Jakie stworzył warunki do pracy dla zawodników i sztabu szkoleniowego ? Czy na mecz "ostatniej szansy" - dający jeszcze nadzieję walki o miejsce w pierwszej ósemce ligi ( do Opola) jedzie się w dniu meczu ? 540 km jakie dzieli Gdansk i Opole pokonane w jednym dniu nie stwarza komfortowych warunków do walki o ważne punkty. Takich "perełek" w działalności klubu które miały wpływ na wyniki zespołu pewnie było więcej ale zarząd postanowił zrzucić winę na trenera , sobie nie mając nic do zarzucenia
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • SteguArenaOpole 0
    Zarząd Wybrzeza zwolnił trenera z powodu słabych wyników zespolu . Trzeba zapytać co sam zrobił aby te wyniki były lepsze ? Jakie stworzył warunki do pracy dla zawodników i sztabu szkoleniowego ? Czy na mecz "ostatniej szansy" - dający jeszcze nadzieję walki o miejsce w pierwszej ósemce ligi ( do Opola) jedzie się w dniu meczu ? 540 km jakie dzieli Gdansk i Opole pokonane w jednym dniu nie stwarza komfortowych warunków do walki o ważne punkty. Takich "perełek" w działalności klubu które miały wpływ na wyniki zespołu pewnie było więcej ale zarząd postanowił zrzucić winę na trenera , sobie nie mając nic do zarzucenia
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×