WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: sensacja stała się faktem. Wybrzeże Orneborga pokonało Górnika

Wbrew przypuszczeniom, starcie Energi Wybrzeża Gdańsk z NMC Górnikiem Zabrze było zacięte do ostatnich akcji. Gospodarze, których po raz pierwszy prowadził Thomas Orneborg ostatecznie po dramatycznej końcówce pokonali faworyta 32:31.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Materiały prasowe / Energa Wybrzeże Gdańsk / Na zdjęciu: Thomas Orneborg

Kulisy czwartkowego spotkania były wyjątkowe. Dwa dni wcześniej, po czterech porażkach z rzędu, z funkcji trenera Energi Wybrzeża odsunięto Marcina Lijewskiego, który w hali AWFiS pojawił się jako gość, na trybunach. Zastąpił go Thomas Orneborg. Warsztat Duńczyka nie był powszechnie znany, w końcu w ostatnim czasie był bezrobotny, a wcześniej prowadził zespoły kobiece.

Duńczyk poprowadził dwa treningi z Energą Wybrzeżem, po grze gdańszczan było jednak widać, że cała sytuacja ich nie rozbiła. Faworyzowany NMC Górnik Zabrze co prawda od początku minimalnie prowadził, korzystając na kilku prostych błędach zespołu z Trójmiasta i z gry w przewadze, jednak dystans między drużynami nie był wielki.

Michał Skórski obejmie kadrę B. Zobacz więcej!

Goście na najwyższe prowadzenie wyszli w 19 minucie, kiedy Artura Chmielińskiego pokonał Aleksandr Tatarincew. Było 8:11 i bardzo dobre wejście w mecz zanotował Kamil Adamczyk. Leworęczny rozgrywający posłał dwie bomby w kierunku Martina Galii, a Adrian Kondratiuk popisał się efektowną wkrętką i był remis 11:11.

ZOBACZ WIDEO El. ME 2020: Wichniarek stawia na sprawdzony duet napastników. "Wielokrotnie dawali nam sporo radości"

Gdańszczanie nie potrafili postawić kropki nad "i", w czym przeszkodziła im kolejna kara indywidualna. Ostatecznie I połowa zakończyła się rezultatem 15:16 i nieoczekiwanie zdecydowany faworyt miał sporo do przemyśleń.

Prezes Energi Wybrzeża o zakończeniu współpracy z Lijewskim. Zobacz więcej!

Ci, którzy spodziewali się tego, że NMC Górnik bardzo szybko wyjaśni sytuację po przerwie, srogo się zawiedli. Grająca z olbrzymim zacięciem ekipa z Gdańska dawała z siebie wszystko i ku uciesze publiczności, w końcu wyszła na prowadzenie! Stało się to po dynamicznej, doskonale zakończonej kontrze przez Piotra Papaja. Gdy zabrzanom nie szło, Rastislav Trtik zdecydował się na wariant ze zdejmowaniem bramkarza i wpuszczaniem siódmego zawodnika do ataku. Energa Wybrzeże to wykorzystała i trafiła dwa razy do pustej bramki. Przewaga gospodarzy wzrosła do dwóch bramek.

Spotkanie rozgrywane było w bardzo szybkim tempie. Trzecia siła ligi zdołała dojść na remis po tym, jak ze skrzydła trafił Jan Czuwara. Gdy Energa Wybrzeża jeszcze prowadziła, dwaj zawodnicy drużyny z Gdańska zostali ukarani. Bardziej doświadczeni rywale wykorzystali sytuację, wychodząc ponownie na prowadzenie na 11 minut przed końcem.

Zespół Energi Wybrzeża przetrwał jednak trudny moment, a gdy znów grali w pełnym składzie, a zabrzanie występowali w niepełnym zestawieniu, błysnął Kamil Adamczyk Rzucił dwie bramki z rzędu, a gdańszczanie znów prowadzili. W kluczowym momencie jednak to drużyna trenera Trtika zyskała przewagę. Do samego końca toczyła się walka o komplet punktów. Szczypiorniści znad morza dwukrotnie mylili się o centymetry rzucając do pustej bramki przez całe boisko.

W ostatnich akcjach bohaterem był Przemysław Witkowski, który nie dawał się pokonać swoim kolegom z Górnika, którego reprezentował w ubiegłym sezonie. Bramkę na wagę trzech punktów rzucił na 10 sekund Piotr Papaj. Sensacja stała się faktem!

Energa Wybrzeże Gdańsk - NMC Górnik Zabrze 32:31 (15:16)

Energa Wybrzeże: Chmieliński, Witkowski - Komarzewski 6, Wróbel 6, Kondratiuk 6, Adamczyk 6, Janikowski 2, Oliveira 2, Salacz 1, Papaj 2, Bednarek 1 oraz Gajek, Prymlewicz
Karne: 3/3.
Kary: 10 min. (Bednarek, Janikowski, Frańczak, Wróbel, Salacz - po 2 min.)

NMC Górnik: Galia, Kornecki - Tomczak 6, Tatarincew 5, Czuwara 4, Slujiters 5, Daćko 4, Buszkow 2, Gogola 2, Gromyko 2 oraz Pawelec, Gliński, Kubała, Adamuszek.
Karne: 3/3.
Kary: 4 min. (Daćko, Sluijters - po 2 min.).

Sędziowie: Jerlecki, Łabuń (Szczecin).
Delegat ZPRP: Jacek Wróblewski (Płock).

Czy przyjście nowego trenera pomoże Enerdze Wybrzeżu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Czarcik 0
    Niby tak, tylko, że znowu Azoty grają wtedy o nic już, Wisła miałaby o co grać. Nie twierdzę, że Górnik odpuścił, tylko, że jakby tu powiedzieć - mniej im zależało. Poza tym Azoty w tym sezonie naprawdę kiepsko wypadają jak na ich potencjał - chciałbym aby było inaczej, ale też wątpię w ich zwycięstwo w ostatnim meczu rundy zasadniczej.
    Wiślak zks No nie wiem. Wisła w ostatniej kolejce gra w Puławach. Przy ewentualnej porażce Wisły, Górnik zająłby 2 miejsce, więc nie przypuszczam, że Zabrzanie odpuścili.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wiślak zks 0
    No nie wiem. Wisła w ostatniej kolejce gra w Puławach. Przy ewentualnej porażce Wisły, Górnik zająłby 2 miejsce, więc nie przypuszczam, że Zabrzanie odpuścili.
    Czarcik Zadziałał raczej efekt "meczu o nic" dla Górnika - mają pewne trzecie miejsce, które gwarantuje łatwiejszą drogę do finałów. Zresztą podobne jest z Kwidzynem, który ma 6 miejsce - jest ono lepsze od 5, a spaść na 7 nie mogą - lepsze oczywiście w kontekście play-off. Choć przegrana Zabrza jest niespodzianką.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • z Tumskiego Wzgórza 0
    Wisła to Wisła. Jednego dnia zagra wyrównany mecz w Barcelonie, by chwilę później stracić punkty w lidze więc nie przesadzajcie :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×