KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGNiG Superliga. Świetny kwadrans Torus Wybrzeża, Orlen Wisła w końcu otworzyła worek z bramkami

Dzięki doskonałej grze w ataku, Torus Wybrzeże prowadziło z Orlenem Wisłą trzema bramkami. Później jednak konsekwentnie przewagę budowali goście, którzy potrafili dobić rywala w ciągu ostatnich 10 minutach.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
zawodnicy Orlenu Wisły Płock Materiały prasowe / PGNiG Superliga / Na zdjęciu: zawodnicy Orlenu Wisły Płock
W tego typu spotkaniach bardzo często zespół, który jest skazywany na pożarcie walczy jak równy z równym z faworytem, by ostatecznie "worek z bramkami" otworzył się w drugiej połowie. W sobotę Torus Wybrzeże Gdańsk doskonale zaczęła mecz. Drużyna, która miała olbrzymie problemy z grą w ataku podczas ligowej inauguracji w Piotrkowie Trybunalskim, właśnie w ofensywie grała doskonale.

Torus Wybrzeżu wychodziło na boisku niemal wszystko, a skuteczności mogliby gdańszczanom pozazdrościć najlepsi. Niezwykle skuteczny był Kolumbijczyk Santiago Mosquera Mayo, a po bramce z szóstego metra Mateusza Jachlewskiego, w 8. minucie było 7:4 dla gospodarzy!

Bardzo źle wyglądała gra w bramce obu drużyn. Adam Morawski pierwszą udaną interwencję zanotował dopiero w 11. minucie, a Miłosz Wałach po ośmiu straconych bramkach został zdjęty przez trenera i jako pierwszy piłkę odbił Artur Chmieliński, który wybronił akcję sam na sam. Nie ma co się dziwić, że wynik spotkania był wysoki. Jeszcze w 12. minucie po kontrataku wykończonym przez Mateusza  Kosmalę było 9:7, jednak goście zaczęli odrabiać straty. Po akcji Krzysztofa Komarzewskiego, w 16. minucie był remis 10:10.

ZOBACZ WIDEO: ME siatkarzy. Asystent Vitala Heynena wskazał ogromny atut Polaków. "Widzimy, jaką to ma moc"

Goście poszli za ciosem i gdy akcję wykończył Lovro Mihić, wyszli na prowadzenie! Na domiar złego dla gdańszczan, czerwoną kartką za faul na Mihiciu został ukarany Kelian Janikowski. Był to jedyny nominalny kołowy w Torus Wybrzeżu, gdyż w kadrze nie znalazł się Damian Woźniak, a wciąż po kontuzji nie wrócił Dmytro Doroszczuk. Awaryjnie na kole musiał grać boczny rozgrywający Mateusz Wróbel.

Wiślacy wciąż prowadzili, jednak nie potrafili do przerwy zbudować wysokiej przewagi. Na trzy bramki różnicy wyszli na nieco ponad minutę przed przerwą, gdy na 18:15 podwyższył David Fernandez, a wynik do przerwy ustalił Zoltan Szita.

Druga połowa nie była już tak dobra w ofensywie, szczególnie w wykonaniu gospodarzy, którzy grając bez nominalnego obrotowego mieli utrudnione zadanie. Plusem gdańszczan było tylko to, że nie dawali przez długi czas wyjść na wysokie prowadzenie Orlenowi Wiśle. Jeszcze na 10 minut przed końcem, było tylko 22:27.

Kolejne trzy bramki z rzędu zdobyli jednak płocczanie i w zasadzie było już po meczu. Zawodnicy znad morza grali tak, jakby już tylko chcieli przyspieszyć czas do końcowej syreny. W samej końcówce w płockiej ekipie próbkę umiejętności pokazał jeszcze Siergiej Kosorotow, który zdobywał bramki przepięknej urody. Mecz zakończył się wynikiem 25:37 i zgodnie z oczekiwaniami komplet punktów pojechał do Płocka.

Torus Wybrzeże Gdańsk - Orlen Wisła Płock 25:37 (15:19)

Torus Wybrzeże: Wałach (0/17 - 0%), Chmieliński (3/20 - 15%) - Mosquera 6, Comerlatto 5, Tomczak 4, Janikowski 2, Gądek 2, Jachlewski 2, Kosmala 2, Leśniak 1, Pieczonka 1 oraz Sulej, Wróbel, Papaj.
Karne: 1/1.
Kary: 14 min. (Janikowski 2 min.- cz.k., Wróbel 4 min., Pieczonka, Kosmala, Gądek, Tomczak - po 2 min.).

Orlen Wisła: Morawski (9/34 - 26%) - Fernandez 7, Komarzewski 7, Mihić 5, Serdio 4, Kosorotow 4, Szita 4, Lucin 3, Czapliński 2, Mindegia 1 oraz Mierzwicki, Jurecić,Susnja, Daćko, Terzić.
Karne: 0/2.
Kary: 12 min. (Szita 4 min., Lucin, Mindegia, Susnja, Terzić - po 2 min.).

Czy Torus Wybrzeże zasłużyło w sobotę na niższą porażkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (34)
  • Maribor Zgłoś komentarz
    Koza meczy, MECZÓW głąbie!!!
    • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
      A jak tam czołowy talencior który wkrótce do Was wróci żeby zastąpić dziadunia Wolffa ? Doszedł do siebie po lekcji NIEBRONIENIA? 0/17 :) LOL.
      • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
        Chyba sobie wyhalucynowałeś te komentarze stały bywalcu wiślackich stron. Dobrze też wiedzieć że papierowy MYSZCZ tak bardzo trzęsie się przed Wisłą że analizuje każdą minutę
        Czytaj całość
        naszych meczy, reakcje pomeczowe, wypowiedzi zawodników, statystyki. 10 razy tyle czasu poświęcają Wiśle niż Łomży :P
        • Maribor Zgłoś komentarz
          Czytam komentarze na FB i nafciarkach i są całkowicie odmienne od tych które serwują wojujący nethoolsi Wisełki. To wszyscy oglądali inny mecz?
          • kck Zgłoś komentarz
            @Wiślak zks: Zanim o Fernandezie, to uważam że Szita zagrał bardzo dobrze, wysoka skuteczność, dobra gra w obronie. Grał niewiele i rzucił 4 bramki m.in. tak jak lubi czyli po obiegu
            Czytaj całość
            rzut z prawej połówki. Fernandez był bardzo skuteczny, Mindegia grał często na LR, więc też i więcej piłek szło pod prawą stronę, skorzystał na tym też Komarzewski, mniej było też gry z kołem. Można się śmiać ze skuteczności bramkarzy Wybrzeża, ale tam brakuje centymetrów i kg w obronie a Fernandez sobie rzucał jak chciał. Wałach w Kielcach grał z blokiem a tu jego koledzy mu nie pomagają, Chmieliński zanotował kilka interwencji na instynkt. Teraz Wisła nie wygląda, powody mogą być dwa: brak zgrania, za dużo mieszania składem lub są w mocnym treningu siłowym. Widzę jeden zasadniczy problem czyli środek obrony tzn. tracicie 2 obrońców(środek) i de facto nie sprowadzacie żadnego. Terzic z dwójki jest przesunięty na pozycje nr 3. W wieku 38 lat może mu brakować siły i szybkości. Widać na dzisiaj brak Krajka (duży), Daszka(mniejszy) plus Dima.
            • Wiślak zks Zgłoś komentarz
              Wczoraj zabrakło Żytnikova i praktycznie jego absencja była niezauważalna. Sabate ma teraz ogromne pole manewru. Wczoraj zagrali Lucin, Szita, Kosorotov. Każdy z nich w kilka minut zrobił
              Czytaj całość
              swoje. Równie dobrze któregoś z nich mogłoby zabraknąć i byłoby to niezauważalne. Fernandez już w końcówce poprzedniego sezonu zaczął pokazywać się z b. dobrej strony, m.in. podczas F4 LE. Latem w trakcie meczów kontrolnych zdobywał sporo bramek. Teraz w dwóch pierwszych trafił już 11 razy. Siła rażenia z drugiej linii jest bardzo duża. Trzeba pamiętać, że wciąż gramy bez Daszka i Krajka. Do poprawy obrona i tutaj Sabate na pewno będzie cisnął chłopaków.
              • kontratak Zgłoś komentarz
                Tak samo jak go nazywasz kruchym był Krzysiek Lijewski co nie przeszkodziło mu być graczem wielkiego formatu. A co do agresywnej obrony to ta z Wisły też nie należy do delikatnych.
                • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
                  Spokojnie z tymi zachwytami nad Fernandezem. Będzie grał do czasu aż spotka "agresywnie" grającą ekipę jak Pogoń Szczecin, lub przeciwnik w LE, kończąc na ŁVK. Wiadomo, że
                  Czytaj całość
                  ten gracz jest kruchy, żaden gigant fizyczny.
                  • kontratak Zgłoś komentarz
                    W mojej ocenie Fernandez rozegrał świetne zawody, może wreszcie wejdzie na swój poziom sportowy.
                    • Wiślak zks Zgłoś komentarz
                      @kck, skoro wziąłeś się za oceny poszczególnych zawodników, to jeszcze napisz jak oceniasz grę Fernandeza w tym meczu??? Jeszcze ze dwa lata temu potrafiłeś wyskrobać tutaj coś
                      Czytaj całość
                      rozsądnego. Później było już gorzej. Być może od jakiegoś internetowego trolla zaraziłeś się jakimś wirusem i teraz najwyraźniej pozostały ci jeszcze skutki uboczne. Ponoć z czasem one przechodzą, więc jest szansa, że może jeszcze zaczniesz pisać z sensem.
                      • uły uły Zgłoś komentarz
                        Nie rozumiem dlaczego OWP rozgrywa mecze? Czy to jakiś spisek Bertusa? Przecież MP oni już są bo im się po prostu należy. Miejsca pozostałych zespołów, wyłonione zostaną do maja 2022
                        Czytaj całość
                        roku.
                        • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
                          @kck, dlaczego Adam Morawski miał tak "wybitną" skuteczność? Moja opinia jest następująca, krótka.. myślami jest już w nowym klubie.
                          • kontratak Zgłoś komentarz
                            Patrząc na grę Morawskiego można napisać, że miewał dużo lepsze mecze. Zdarza się.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×