Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krok bliżej utrzymania. W Mielcu mecz zwrotów akcji

Wydawało się, że zwycięstwo powoli wymyka się z rąk, ale Stal Mielec udanie finiszowała i po wygranej z Zagłębiem Lubin zbliżyła się do utrzymania w PGNiG Superlidze.

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
zawodnicy Handball Stali Mielec WP SportoweFakty / Michał Mieczkowski / Na zdjęciu: zawodnicy Handball Stali Mielec
Na niewiele ponad 10 minut przed końcem niewiele wskazywało, że Stal zdoła odmienić losy meczu. Zagłębie prowadziło 27:25, mielczanie nie mieli pomysłu na Miedziowych. Wszystko, co dobre, zaczęło się po efektownej interwencji Damiana Prochy. W odpowiedzi trafił Rafał Krupa, Miedziowi w następnej akcji stracili piłkę i lewoskrzydłowy ponownie znalazł sposób na Schodowskiego, zapewniając prowadzenie 28:27.

Stal uwierzyła, że zwycięstwo może zostać w Mielcu. Po kilku minutach sukces stał się już bardzo realny. Bohaterami zostali Antonio Pribanić i Sasa Puljizović. Ten pierwszy, doświadczony obrotowy, świetnie rozumiał się z rozgrywającymi. Debiutujący w PGNiG Superlidze Bośniak zaskakiwał z dystansu i Stal wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Jakby tego mało, to miejscowi uszczelnili obronę, ważny przechwyt zaliczył Łukasz Nowak. Zagłębie wyszło wyżej w obronie, ale Pribanić dość łatwo zgubił krycie i znacznie przybliżył Stal do zwycięstwa.

Wydawało się, że obędzie się już bez emocji. Zagłębie podjęło jednak walkę, po stracie mielczan Jakub Moryń rzucił kontaktową bramkę. Stal znalazła się pod presją, ale w ciągu sześciu sekund nie pozwoliła sobie odebrać piłki i odniosła trzecie zwycięstwo w tym sezonie.

Oprócz Puljizovicia i Pribanicia, świetne wejście do bramki zaliczył Procho, w ważnych momentach piłkę brał weteran Grzegorz Sobut i zamieniał się w egzekutora. Zagłębie liczyło głównie na Marcina Schodowskiego w bramce, który długo pracował na status bohatera. W ataku najwięcej zależało od Morynia, wspierał go Czyczykało, ale kilka strat i nieporozumień przeważyło szalę na losy Stali.

Mielczanie odskoczyli od ostatniej Sandry Spa Pogoni Szczecin na trzy punkty.

Handball Stal Mielec - Zagłębie Lubin 32:31 (15:16)

Stal: Procho (9/30 - 31 proc.), Dekarz (4/13 - 31 proc.) - Nikolić 4, Sobut 7, Puljizović 5, Smolikow 3, Wilk 3, Pribanic 5, Misiejuk, Graczyk, Wołyncew 1, Wojdak 1, Krupa 3, Ruhnke, Monczka, Nowak

Zagłębie: Schodowski (12/42 - 29 proc.), Bartosik (0/1), Byczek (1/2 - 50 proc.) - Moryń 7, Sroczyk 3, Czyczykało 5, Gębala 3, Pietruszko 2, Adamski 2, Marciniak 4, Stankiewicz 2, Hajnos 1, Bogacz 1, Drozdalski 1.

ZOBACZ WIDEO: Jego zjazd robi ogromne wrażenie. Zareagował znany aktor
Czy Stal Mielec utrzyma się w PGNiG Superlidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×