WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
wybierz dyscyplinę

Dawid Kubacki: Chciałem oddać normalne skoki i być zadowolonym z tego dnia

Dawid Kubacki niepowodzenie na normalnej skoczni chce powetować sobie na dużym obiekcie. W środowych treningach trzykrotnie był w pierwszej dziesiątce. - Swoje założenia wykonałem - powiedział.
Michał Bugno
Michał Bugno
PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Dawid Kubacki

W rozgrywanym w loteryjnych warunkach konkursie na normalnej skoczni Dawid Kubacki zajął dopiero 35. miejsce. Polski skoczek nie ukrywał złości i zapowiadał, że na dużym obiekcie chce walczyć o najwyższe cele. Po środowych treningach miał powody do radości. W najsłabszej próbie Kubacki zajął ósmą lokatę.

- Moim zdaniem to były dobre skoki. Może nie były perfekcyjne, ale dobre i taki był cel. Wiadomo, że ostatni raz skakaliśmy tutaj rok temu i lekkie zaznajomienie się z obiektem jest wskazane - ocenił Kubacki.

Pogoda wreszcie pozwoliła skoczkom na treningi w bezpiecznych i równych warunkach. - To był normalny dzień treningowy. Swoje założenia wykonałem, czyli przyjść tutaj, oddać normalne skoki i być zadowolonym z tego dnia. To po prostu zrobiłem. Skakało się naprawdę fajnie. Mimo tego, że na górze trochę dmucha, to siatki się sprawdzają i za progiem jest względny spokój. Nie śledziłem jak układały się podmuchy wiatru, ale nie było jakiś dużych rozrzutów - stwierdził Kubacki.

Przed kwalifikacjami do konkursu indywidualnego zaplanowane są jeszcze czwartkowe treningi. - Nie wiem czy będziemy w czwartek skakać, ta decyzja należy do trenera. Zawsze mam nad czym pracować i pod tym względem zawsze warto trenować. Moje skoki są jednak na takim poziomie, że bez wahania mógłbym przystąpić do kwalifikacji - dodał Kubacki.

Konkurs indywidualny zaplanowany jest na 17 lutego i rozpocznie się o godzinie 13:30 czasu polskiego. Z kolei kwalifikacje odbędą się w piątek.

Michał Bugno z Pjongczangu
Współpraca: Łukasz Witczyk

Autor na Twitterze:

ZOBACZ WIDEO "Za każdym z polskich skoczków ciągną się koreańskie demony"




Czy Dawid Kubacki zakończy konkurs indywidualny na dużej skoczni w pierwszej dziesiątce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jajajaj 0
    nasi zawodnicy jak się okazuje to w dalszym ciągu mistrzowie jednego skoku.Pomijając Kota , który tak jak Żyła formę ma poza sobą reszta nie daje nam powodów do radości. Albo skok na kwalifikacjach albo w pierwszej serii albo na treningu zawsze to jest tylko jeden skok. Szkoda bo nadmuchany przez pismaków balon oczekiwań medalowych jest już tak napompowany, że jak pizdnie to może zdmuchnie Tajnera i jego politykę sportów zimowych.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Malin87 0
    Na IO jedzie się po medale, a nie pierwszą 10-tke :/
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • j.kul 0
    jak ma taka forme to niech wrescie cos wygra w tym sezonie-bo jak narazie forme widac u Norwegow
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)