WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Licealistka chce wystąpić w Rajdzie Dakar. Spełni marzenie?

Karolina Karolewicz, mieszkanka Czaplinka, to prawdziwa miłośniczka quadcrossa. Nietypowa jak na kobietę pasja sprawiła, że Karolina zyskała ogromne poparcie internautów i została kolejną finalistką konkursu "It's your life, just take it".
 Redakcja
Redakcja
/ Kruger&Matz

Konkurs jest organizowany przez markę Kruger&Matz. Teraz Karolina Karolewicz weźmie udział w rozpoczynającym się już 7 listopada głosowaniu finałowym, by powalczyć o nagrodę główną, która da jej szansę na spełnienie marzeń.

Na co dzień Karolina to uczennica Liceum Ogólnokształcącego w Kaliszu Pomorskim. Policyjno-prawniczy profil szkolny, jaki wybrała od razu pokazuje jej silny charakter, a to dopiero początek. Dziewczyna przyznaje, że quady są jej całym życiem i to właśnie im poświęca większość swojego wolnego czasu. Jest to sposób na oderwanie się od rzeczywistości, który daje jej szczęście. Od zawsze chciała jeździć, nikt nie musiał jej zachęcać. To jest to, co chce w życiu robić i to, co z dnia na dzień kocha coraz bardziej.

Jak sama przyznaje nie jest to typowo kobieca pasja, dlatego w środowisku quadcrossowym często nie jest traktowana poważnie. Nie zniechęca jej to jednak, a wręcz przeciwnie, stanowi dodatkową motywację, która pomaga w osiąganiu kolejnych sukcesów. - Zazwyczaj jestem jedyną kobietą na quadzie, która bierze udział w zawodach. W męskim gronie jest dużo osób, które myślą, że dziewczyny nie warto brać nawet pod uwagę przy rywalizacji, nie jeden jednak już się przekonał, że pozory mylą - mówi Karolina. 

Karolina jest osobą niezwykle ambitną, a najwięcej satysfakcji daje jej realizowanie postawionego sobie celu. - Zawsze staram się stawiać sobie poprzeczkę wysoko i dążyć do tego za wszelką cenę - mówi. Za dotychczasowe największe osiągnięcie uznaje tytuł drugiego wicemistrza w Pucharze Polski Cross Country w klasie Quad 2K Junior w sezonie 2015, choć sama podkreśla, że każdy ukończony wyścig oraz fakt, iż nigdy się nie poddaje są dla niej małymi zwycięstwami, które motywują ją do dalszych działań.

Za 10 lat Karolina nie widzi siebie nigdzie indziej, jak na wyścigu Dakar. Na tej długiej drodze pojawiają się również inne plany, wszystkie jednak związane z prędkością i rykiem silnika. Te marzenia zmotywowały nastolatkę do zgłoszenia się do konkursu "It's your life, just take it".

- Dzięki wygranej w konkursie mogłabym dalej jeździć, rozwijać swoją pasję. Mogłabym lepiej przygotować quada do zawodów i w przyszłym sezonie wystartować nie tylko w polskim Cross Country, ale też za granicą - zdradza swoje plany Karolina. - Mogłabym również spróbować swoich sił w rajdach długodystansowych typu Baja, co byłoby kolejnym krokiem zbliżającym mnie do celu każdego prawdziwego zawodnika - Dakaru.

Jak sama mówi, jazda na quadach nauczyła ją przede wszystkim wytrwałości, nie poddawania się oraz walki do końca. I to właśnie te cechy doprowadziły ją do finału konkursu organizowanego przez markę Kruger&Matz.

Kampania "It's your life just take it" ma na celu promowanie takiego stylu życia i wyborów, które pozwolą każdemu, niezależnie od wieku, miejsca zamieszkania czy płci na uświadomienie sobie, co w życiu jest naprawdę wartościowe i ważne. Kruger&Matz zgodnie z wyznawanymi wartościami pragnie wspierać pasje oraz dawać ludziom szansę na realizację ich marzeń. Nawet tych najbardziej odważnych.Nagroda główna to 20 tys. złotych, a łączna pula w tej edycji wynosi 50 tys. zł. Jest więc o co walczyć. Głosowanie finałowe potrwa od 7 do 28 listopada.

Więcej informacji o konkursie na www.itsyourlife.pl.

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sadzyk 0
    I dobrze. Niech dziewczyna próbuje. W czym jest gorsza od zupełnego amatora kierownicy jakim był startujący po raz pierwszy Małysz czy całe to stado pseudosportowców sowicie opłacanych przez PKN Orlen. Dakar to taka zabawa dla arabskich bogaczy i zamoznych turystów z całego swiata , których stac z własnych środków na wyzwanie. Sa tam również nygusy udajacy mistrzów kierownicy za których płacą nieszczęśnicy skazani na zakup paliw na stacjach Orlenu. Za nią i oczywiście za Sonika/ sam za siebie długo płacił/akurat trzymam kciuki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×