W lutym 2011 roku, podczas Ronde di Andora ochronna bariera wbiła się do kokpitu Skody Fabii S2000, powodując poważne obrażenia prawej ręki Roberta Kubicy. Podobny wypadek miał miejsce w trakcie zawodów Targa Florio 2012. Gareth Roberts, pilot Craiga Breena zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.
Po tamtych tragicznych zdarzeniach, FIA prowadziła badania, aby zabezpieczyć załogi przy zderzeniu z nieosłoniętą końcówką bariery ochronnej Armco. Celem było niedopuszczenie do przebicia się bariery do kokpitu samochodu rajdowego.
Światowy Instytut ds. bezpieczeństwa w motorsporcie, działający w ramach Instytutu FIA, przeprowadził testy zderzeniowe rajdowej wersji Volkswagena Golfa. Samochód przy prędkości 113 km/h uderzył w barierę, na której końcu zamieszczono stalowy cylinder wypełniony piaskiem. Cylinder spowolnił samochód o 36 km/h, a bariera nie wbiła się do kokpitu auta.
- Głównym celem badania było doprowadzenie do wygięcia się bariery na tyle, aby nie przeniknęła do wnętrza samochodu - powiedział Andy Mellor z Światowego Instytutu ds. bezpieczeństwa.
Przewiduje się, że nowe rozwiązanie wkrótce zostanie wprowadzone do WRC oraz mniejszych rajdów. Jego instalacja ma kosztować 100 euro.
Treningi, kwalifikacje i wyścig 2016 FORMULA 1 ROLEX AUSTRALIAN GRAND PRIX na żywo tylko w Eleven Sports. SPRAWDŹ, gdzie oglądać kanał.
Zobacz wideo: #dziejesiewsporcie: piękny gest piłkarzy Barcelony