Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rio 2016: Polacy chcą uniknąć czarnego scenariusza. Trudny rywal, by zrealizować ten cel

W środę o 21:30 Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zagrają ostatni swój mecz w fazie grupowej IO w Rio de Janeiro. Polacy zmierzą się z Brouwerem i Meeuwsen, byłymi mistrzami świata. Porażka może oznaczać nawet koniec turnieju dla Biało-Czerwonych.

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
PAP/EPA / SEBASTIAN KAHNERT

Droga z nieba do piekła - tak w skrócie można opisać dotychczasową grę Polaków w turnieju olimpijskim w Rio de Janeiro. Zmagania na Copacabanie Biało-Czerwoni rozpoczęli od pewnego zwycięstwa 2:0 z Markusem Bockermannem i Larsem Fluggenem. Podobać się mogła gra Polek zwłaszcza w pierwszym secie, w którym rywale zdobyli zaledwie 11 punktów.

Niestety, z punktu widzenia kibiców nad Wisłą, nasi reprezentanci przez jeden dzień odpoczynku przeszli negatywną metamorfozę. W starciu z Rosjanami Nikitę Liaminem i Dmitrijem Barsoukiem to Kantor i Łosiak byli faworytami, ale ostatecznie skończyło się wysoką porażką 0:2.

Przed ostatnim meczem grupowym sytuacja Polaków wygląda następująco:

miejsce para/kraj z-p punkty sety ratio małych punktów
1. Brouwer/Meeuwsen (Holandia) 2-0 4 4:1 1,156
2. Łosiak/Kantor (Polska) 1-1 3 2:2 1,013
3. Liamin/Barsouk (Rosja) 1-1 3 2:2 0,972
4. Bockermann/Fluggen (Niemcy) 0-2 2 1:4 0,877

Do 1/8 finału bezpośrednio awansują wszystkie pary z pierwszych i drugich miejsc w grupie oraz dwa najlepsze z trzeciej pozycji. Kolejne cztery z tej lokaty zagrają baraże o dwa wolne miejsca w najlepszej szesnastce turnieju.

W grupie B w ostatniej kolejce Bartosz Łosiak z Piotrem Kantorem zmierzą się Holendrami Alexandrem Brouwerem i Robertem Meeuwsenem. Każde zwycięstwo Polaków z mistrzami świata z 2013 roku ze Starych Jabłonek powinno zapewnić Biało-Czerwonym bezpośredni awans do 1/8 finału. W przypadku porażki realny stanie się baraż, a co więcej - jeśli Bockermann/Fluggen wygrają z Rosjanami - triumfatorzy tegorocznego Grand Slamu w Rio de Janeiro mogą spaść nawet na czwarte miejsce, które oznacza pożegnanie z zawodami.

Stawka meczu jest zatem ogromna. W formie z pierwszego meczu w Brazylii Polaków stać na pokonanie Holendrów. Przy dyspozycji ze spotkania z Rosjanami czarny scenariusz może się sprawdzić.

ZOBACZ WIDEO Otylia Jędrzejczak: Trener koordynator powinien to sprawdzić kilkadziesiąt razy (źródło TVP)
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×