WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ, gr. A: Postawili kropkę nad "i". Jest komplet wygranych! - relacja z meczu Polska - Argentyna

O ile dwie pierwsze partie zakończyły się pewnym triumfem biało-czerwonych, o tyle w trzeciej było więcej emocji. Jednak Polakom udało się zakończyć I fazę MŚ 2014 z kompletem zwycięstw!
Olga Krzysztofik
Olga Krzysztofik

Pojedynek przyciągnął na trybuny komplet widzów, wśród których nie zabrakło również szkoleniowców, mających związek z Polską - Raula Lozano oraz tych pracujących w polskich klubach Miguela Falaski oraz Juana Manuela Serramalery.


Obie drużyny weszły w mecz niepewnie, ich postawa znacząco falowała na przestrzeni zaledwie kilku akcji. Nie brakowało mocnych ataków, a także atomowych i zarazem punktowych zagrywek. Kwestią czasu było, gdy spotkanie stanie się nie tylko zacięte, ale również zasłuży na miano widowiska siatkarskiego. Do pierwszej przerwy technicznej w postawie zespołów było bowiem za dużo prostych błędów. Skuteczne kontry biało-czerwonych pozwoliły na wypracowanie przewagi, po uderzeniu Mateusza Miki na tablicy pojawił się wynik 12:9. Ważną rolę wciąż odgrywał serwis, do którego dołączył blok i dzięki tym dwóm elementom Polacy powiększyli prowadzenie (18:12).

Argentyńczycy byli w stanie naprawiać swoje błędy, po złym przyjęciu, ratując się w ataku zaskakującą kiwką lub plasem. Mimo to nie zdobywali punktów seriami, a w końcówce partii biało-czerwoni okazali się drużyną nie do zatrzymania i, pomimo problemów w ostatnich akcjach, premierową partię wygrali do 20.


Nasi reprezentanci zaliczyli mocny początek drugiej odsłony, a duże kłopoty swoją zagrywką sprawiał rywalom Piotr Nowakowski (5:1). Prowadzenie zmalało błyskawicznie, po asie Javiera Filardi wynosiło już tylko jeden punkt, a podwójny blok na Mariuszu Wlazłym doprowadził do remisu (7:7). Od tego momentu wynik oscylował w okolicach remisu, lecz Polacy odskoczyli na dwa punkty, a także udało im się rozegrać kilka efektownych akcji. Mimo że biało-czerwoni nie ustrzegli się drobnych niedokładności, to byli w stanie cały czas utrzymywać przewagę, nie dając doprowadzić Albicelestes do remisu, nawet gdy ich straty zmalały do zaledwie jednego punktu.

W miarę upływu czasu utrzymująca się przewaga sprawiała, że Polacy grali coraz pewniej. W akcji, w której na boisku nie było rozgrywającego Karol Kłos popisał się wystawą do tyłu, która zgubiła blok rywali. Natomiast partię rozstrzygnął serwis - as Wlazłego, który w kolejnej akcji zepsuł zagrywkę, a w jego ślady poszedł jego vis-à-vis, Jose Luis Gonzalez. Podopieczni Stephane'a Antigi triumfowali w takim samym stosunku, czyli do 20 i prowadzili w meczu 2:0.

W akcji przy stanie 6:5 broniący Gonzalez podkręcił sobie staw skokowy, ale był w stanie kontynuować grę. Argentyńczycy grali śmiało, a obie drużyny dobrze radziły sobie w grze obronnej. Wynik oscylował w okolicach remisu. Po autowym ataku Michała Winiarskiego na tablicy pojawił się wynik 9:11, lecz Mariusz Wlazły doprowadził do remisu swoim mocnym serwisem (12:12). Na tablicy ponownie zagościł remis, a żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć przeciwnikowi. Ta sztuka udała się dopiero biało-czerwonym, a w kluczowej akcji duży udział miał Paweł Zatorski, który wyciągnął trudną piłkę w obronie (18:16). Dalsze wydarzenia na boisku była bardziej jednostronne i set, a zarazem cały pojedynek zakończył się triumfem naszej reprezentacji.

Polska - Argentyna 3:0 (25:20, 25:20, 25:23)

Polska: Zagumny, Wlazły, Kłos, Nowakowski, Winiarski, Mika, Zatorski (libero) oraz Konarski, Drzyzga, Kubiak.

Argentyna: Filardi, Uriarte, Conte, Gonzalez, Sole, Ramos, Closter (libero) oraz De Cecco, Toro, Quiroga, Crer, Darraidou.

Siatkarskie MŚ 2014 Grupa A

M Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1 Polska 5 15 15:1 400:311
2 Serbia 5 12 12:6 425:396
3 Argentyna 5 9 10:6 372:342
4 Australia 5 5 7:11 384:397
5 Wenezuela 5 4 5:13 366:424
6 Kamerun 5 0 3:15 382:459

Czy Polacy zdobędą medal MŚ 2014?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (65):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • art87 0
    na drugi raz poszukaj na drakulastream kropka eu - tam są mecze live, na żywo
    lubelak.. kurde szkoda... bo cały dzien suzkałem i nie moge znaleśc;/
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • art87 0
    najlepszy koment, brawo
    Nyctereutes Za dużo nie oglądałem, jedynie urywki 1 oraz 2 seta i cały 3. Czemu? Bo wyższy priorytet miał dziś Przemek Niemiec jadący wspaniale we Vuelcie. Wygrał w pięknym stylu etap pozostawiając za sobą Contadora, Rodrigueza oraz Valverde (czemu na SF o tym informacji jeszcze nie ma, to nie wiem). Mogę jedynie powiedzieć, że gra wyglądała o niebo lepiej niż wczoraj, choć błędów też się nie ustrzegliśmy (zresztą Albicelestes także często się mylili): za dużo Wlazły bił "na pałę", Mika miał także problemy z zakończeniem ataków. Dobrze chodziła krótka, Zatorski przyjmował OK plus ta jego wspaniała obrona, Winiarski mądrze obijał blok (dla mnie to on powinien mieć przypiętą plakietkę: prof. Winiarski - przyjmologia). Teraz tylko wieczór z trzema szlagierami (w nazwie...) i dwa dni odpoczynku. Oby nasi nie utracili formy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MDmaster 0
    No, ma to sens.
    Basil Efektywność to statystyka, która najlepiej pokazuje ile daje zawodnik drużynie na danej pozycji a więc brane są pod uwagę nie tylko punkty, które zdobył ale także punkty, które po jego zagraniach zdobyli rywale. Jest to zdecydowanie najbardziej miarodajny obraz statystyczny jaki mamy do dyspozycji. * Jeśli weźmiemy pod uwagę statystyki Wlazłego to widzimy, że atakował w sumie 21 razy, po jego zagraniach straciliśmy jednak aż 5 punktów zdobywając ledwie 10. Aby obliczyć efektywność układamy równanie: 10 (punkty zdobyte) - 5 (punkty stracone) : 21 (ilość wszystkich ataków) wychodzi: o,238 teraz mnożymy razy 100 (żeby wyszedł ładny procent) i mamy niecałe 24% czyli delikatnie mówiąc kiepsko...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (62)
Pokaż więcej komentarzy (65)
Pokaż więcej komentarzy (65)
Pokaż więcej komentarzy (65)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×