Polscy siatkarze w półfinale! Powalczą o medal mistrzostw Europy

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Andrea Kareth /SEPA.Media / Na zdjęciu: Michał Bryl i Bartosz Łosiak
Getty Images / Andrea Kareth /SEPA.Media / Na zdjęciu: Michał Bryl i Bartosz Łosiak
zdjęcie autora artykułu

Michał Bryl i Bartosz Łosiak wygrali w swoim ćwierćfinałowym starciu mistrzostw Europy w siatkówce plażowej. Polacy pokonali 2:1 parę z Austrii w składzie Philippe Waller i Robin Seidl.

W tym artykule dowiesz się o:

Powiedzieć, że nie był to łatwy mecz, to jak nic nie powiedzieć. Spotkanie rozpoczęło się od kłopotów po polskiej stronie. Od początku Biało-Czerwoni byli na musiku, który zwykle oznaczał stratę dwóch punktów.

Dopiero przy czternastym punkcie udało się naszym reprezentantom osiągnąć wynik remisowy. Na nic się to jednak zdało. Kilka akcji później Polska para miała znowu trzy punkty straty. Ostatecznie pierwszy set zakończył się wynikiem 21:16 dla Austriaków.

Drugi set był kopią tego, co widzieliśmy w pierwszej partii. Z tą różnicą, że na początku to Polacy wyszli na wysokie prowadzenie. Mieli nawet pięć punktów przewagi. Austriakom udało się jednak dojść do stanu 14:13 i wprowadzić lekki stan nerwowy w szeregi naszej pary. Przeciwnicy mieli nawet piłkę meczową, ale na koniec to Bryl i Łosiak wygrali 22:20, doprowadzając do tie-breaka.

Trzecia partia zawsze gwarantuje niesamowite emocje. Nie inaczej było tym razem. Chociaż w tej fazie meczu Polacy wykazali się dużym spokojem. Od początku decydującej partii to nasza para wysunęła się na prowadzenie. Ostatecznie udało się wygrać 15:11 i awansować do półfinału.

Ten zaplanowany jest na 21 sierpnia o godzinie 10:00. Michał Bryl i Bartosz Łosiak w swoim przedostatnim meczu mistrzostw Europy w Monachium zmierzą się z czeską parą Ondrej Perusić oraz David Schweiner.

Zobacz też:  Polska rozbiła Argentynę. Kibice zachwyceni Jego pradziadek walczył w armii Andersa. Mówi z czym w Iranie kojarzy się Polska

ZOBACZ WIDEO: Na ten dzień czekaliśmy. Tylko spójrz, co zrobiła Anita Włodarczyk

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)