Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Trener Amerykanów przemówił po porażce z Polakami

- Cztery lata temu pokonał nas Kurek, a teraz środkowi - mówi o przyczynach porażki z Polską w ćwierćfinale MŚ siatkarzy trener USA John Speraw. Zdradza także, że jego drużyna nie jest na takim poziomie, na jaki ją stać, też ze względów zdrowotnych.

Arkadiusz Dudziak
Arkadiusz Dudziak
John Speraw WP SportoweFakty / Monika Pliś / Na zdjęciu: John Speraw
Ćwierćfinał mistrzostw świata siatkarzy był na styku do samego końca. Biało-Czerwoni wygrali pierwsze dwa sety, jednak Amerykanie zdołali się przebudzić i doprowadzili do tie-breaka. W nim też nie zabrakło emocji, ale ostatecznie to Polacy okazali się lepsi. Tak jak w półfinale mistrzostw świata w 2018 roku.

- Doszło do tie-breaka, jak wtedy, ale poza tym to była inna historia. Kolejne zacięte starcie. Mieliśmy swoje szanse, zwłaszcza jeśli popatrzymy na drugiego seta. To wielka szkoda, bo mieliśmy swoje okazje. Trudno było wrócić, gdy przegrywaliśmy 0:2. Walczyliśmy jednak dalej i jestem dumny z chłopaków - mówi po porażce selekcjoner Amerykanów John Speraw.

- Polska wyszła na tie-breaka i bardzo dobrze serwowała. Sprawiało nam to kłopoty w przyjęciu, dokładali asa, zwłaszcza ten na końcu Semeniuka przy stanie 14:11 - dodaje trener USA.

ZOBACZ WIDEO: Zwycięski thriller! Kulisy ćwierćfinału z USA | #PodSiatką - vlog z kadry #27

Nowi bohaterowie

Przed czterema laty bohaterem meczu z USA na MŚ siatkarzy był Bartosz Kurek, który poprowadził Polaków do zwycięstwa znakomitymi atakami. Teraz tę rolę przejęli środkowi: Jakub Kochanowski, a także Mateusz Bieniek, którzy zdobyli odpowiednio  18 i 16 punktów.

- Byli kapitalni na środku. Cztery lata temu pokonał nas Kurek, a teraz środkowi. Byli niesamowici i mieliśmy problem z zatrzymaniem ich ataków - wyjaśnia Speraw.

Wiele dobrego w pewnym momencie wniosła także zmiana Tomasza Fornala, który zastąpił Kamila Semeniuka. Zazwyczaj Fornal wchodził za Aleksandra Śliwkę. Czy ta zmiana zaskoczyła trenera USA?

- Świetnie jako trener mieć możliwość, by się adaptować różnych sytuacji. To właśnie zrobił Nikola i to mu się opłaciło - ocenia.

Daleko od maksimum

Trener Amerykanów zdradza jednak, że nie miał tyle czasu na pracę ze swoją kadrą, ile by chciał. Przez kilka tygodni w kadrze brakowało bowiem dwóch ważnych ogniw.

- Nie jesteśmy jeszcze w tym miejscu. Nasza ekipa nie miała zbyt wiele czasu na pracę tego lata. Przez całą Ligę Narodów nie grał Matt Anderseon, a Micah Christenson przez większość czasu. Nie jestem pewien, dlaczego kalendarz został ustawiony w ten sposób. Przed wyruszeniem do Europy mieliśmy tylko osiem pełnych treningów. Nie sądzę, że ta drużyna prezentuje, na co ją stać. W 2018 roku graliśmy świetną siatkówkę, mieliśmy blok, doświadczenie, tu jest kilka nowych twarzy - wyjaśnia selekcjoner.

W konfrontacji tych drużyn w fazie grupowej nie zagrał Micah Christenson. Amerykanin zmagał się z urazem. Wprawdzie wrócił już na spotkania 1/8 finału z Turcją i ćwierćfinał z Polską, ale nie prezentował pełni swoich możliwości.

- Nie był w stu procentach gotowy do gry. Walczył, próbował to zrobić, ale nie wykonał treningów. To pech. Gdybyśmy my mieli więcej czasu, to moglibyśmy być w innym miejscu - kończy John Speraw.

Z Gliwic Arkadiusz Dudziak, WP SportoweFakty

Czytaj więcej:
Tylko nie to. Złe informacje z kadry
Podróż tam i z powrotem. Polacy w półfinale mistrzostw świata siatkarzy!

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Kto wygra półfinał?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • Konrad Morawski Zgłoś komentarz
    Trener USA mówi o tym, że odpadli mu czołowi gracze. Zapomniał dodać, że w polskim zespole nie zagrał Leon.
    • Halina Sławecka Zgłoś komentarz
      fajnie że wygrali, przez dwa sety grali pięknie ale później zeszło z nich powietrze opadli z sił , słabo serwowali psuli serwy , Kurek grał słabo , Semieniuka nie było widać dla tego
      Czytaj całość
      został zmieniony i myślałam,że się nie podniosą ale jakoś trochę odpoczęli i udało im się wygrać zadecydowały dwa asy, zastanawiające dlaczego tak opadli z sił albo są przetrenowani albo nie dotrenowani ale mieli pomiędzy meczami długie przerwy ciekawe co oni na nich robili coś jest nie tak przecież rozegrali w sumie mało meczów ale to nic kibicujemy nadal i życzmy im wygranej z Brazylią a następnie zdobycia Mistrzostwa Świata, BRAWO!!!!!OBY TAK DALEJ!!!!
      • espresso Zgłoś komentarz
        Prawdopodobnie to był przedwczesny final. Gdyby USA trafiły do innej połówki niż polska to te drożyny spotkałyby się w finale.
        • sondor Zgłoś komentarz
          Jedna jak i druga drużyna zagrała znakomicie, prawda zwyciężyli Polacy i chwała im za to, ale nawet jak by i nie zwyciężyli tak samo zasługiwali by na wielkie brawa. Gra było godna
          Czytaj całość
          finału z dotychczasowych gier!!!
          • AngryWolf Zgłoś komentarz
            Zawsze powtarzam że należy grać środkiem możliwe dużo bo w większości tam jest największa skuteczność ataków. Wczoraj przez większość meczu na środku mieliśmy 100% skuteczności
            Czytaj całość
            i to oczywiście przy dużej ilości ataków.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×