Polski mecz o ćwierćfinał. Wystarczyły trzy sety

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP / Zbigniew Meissner / Na zdjęciu: Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle
PAP / Zbigniew Meissner / Na zdjęciu: Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle
zdjęcie autora artykułu

W pierwszym meczu barażowym o ćwierćfinał Ligi Mistrzów Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:0. Rewanż w środę za tydzień.

Wyniki odniesione w fazie grupowej Ligi Mistrzów niestety spowodowały, że w barażu o ćwierćfinał spotkały się dwa polskie zespoły. Trudno było przewidzieć faworyta tej rywalizacji. Lepiej jednak mecz zaczęli kędzierzynianie. Po udanym ataku Bartosza Bednorza prowadzili już 12:8. Rywale jednak zdołali zmniejszyć straty do jednego "oczka".

Przyjezdni jednak znów odskoczyli i przy stanie 20:15 wydawało się, że tym razem utrzymają dystans. Jednak dobra gra najpierw Bartosza Kwolka, a potem Dawida Konarskiego spowodowała, że obie ekipy znów dzielił tylko punkt (21:22). Przy piłce setowej w powietrzu zapachniało nawet remisem, ale po sprawdzeniu ataku Łukasza Kaczmarka okazało się, że piłka była w boisku i oznaczało to koniec seta.

W drugiej partii aktualni obrońcy tytułu od początku odskoczyli na kilka punktów. Po akcji skończonej przez Dmytro Paszyckiego było już 11:7 i o czas poprosił trener Aluronu Michał Winiarski. Przerwa w grze nie zmieniła jednak jej obrazu. Kędzierzynianie byli skuteczniejsi we wszystkich elementach i ani ranu ich prowadzenie nie było zagrożone. Przewaga wzrosła nawet do sześciu punktów w końcówce seta 22:16 i pozostała niezmienna do końca tej odsłony meczu, zakończonej błędem miejscowych.

Zawiercianie pomimo niekorzystnego wyniku po dwóch partiach nie zwiesili głów. Po pierwszym skutecznym bloku w tym meczu wyszli na prowadzenie 5:3. Po punktowej zagrywce Dawida Konarskiego i błędzie gości wzrosło ono do czterech punktów (11:7).

Dobra gra Łukasza Kaczmarka spowodowała, że ZAKSA przybliżyła się do rywala (11:10). Dopiero jednak w dalszej części seta zdołała doprowadzić do remisu 18:18. Kilka minut później po skończonym ataku Łukasza Kaczmarka goście wyszli na pierwsze prowadzenie w tym secie (21:20). Duży udział w tych akcjach miał też Erik Shoji, który świetnie spisywał się w obronie. W zaciętej końcówce klasę pokazali liderzy mistrza Polski. Obrońcy tytułu wygrali pierwsze spotkanie barażowe, co stawia ich w bardzo korzystnej sytuacji przed rewanżem.

Aluron CMC Warta Zawiercie - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (23:25, 19:25, 23:25)

Aluron: Tavares, Konarski, Zniszczoł, Szalacha, Kwolek, Kovacević, Danani (libero) oraz Łaba, Dulski, Kozłowski

ZAKSA: Janusz, Kaczmarek, Smith, Paszycki, Śliwka, Bednorz, Shoji (libero) oraz Staszewski

MVP: Łukasz Kaczmarek (ZAKSA)

Czytaj także: -> Dramatyczne chwile polskiego siatkarza w Turcji. "Koszmarne sceny, jak z filmu katastroficznego" -> Lider z dna tabeli. Punkty, bloki, asy 23. kolejki PlusLigi

ZOBACZ WIDEO: Lewandowski znów straszy. Zgarnie więcej niż przypuszczał?

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygra Ligę Mistrzów w sezonie 2022/2023?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (1)
avatar
Ahmed Pol
7.02.2023
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Bednorz swoim przyjściem do drużyny zrobił różnicę bo Zalinski czy Staszewski to tylko uzupełnienie składu a tak kto wie może finał LM z Perugią???