KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Echa porażki zawodniczek z Muszyny

Po pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzyń trener Bogdan Serwiński przyznał, że nie spodziewał się, że drużyna RC Cannes jest aż tak silna. Z kolei Yan Fang był zadowolony i cieszył się, że jego zawodniczki nie przestraszyły się dopingu polskiej publiczności.
Marek Grzebyk
Marek Grzebyk

- Nigdy nie jest łatwo grać w Polsce. To mój czwarty raz w tym kraju i wiem że kibice potrafią stworzyć niesamowitą atmosferę, i drużyny przyjezdne nie zawsze są w stanie to wytrzymać. Na szczęście moje zawodniczki zagrały bardzo dobrze technicznie i taktycznie i dzięki temu udało nam się wygrać w trzech setach - powiedział trener drużyny z Cannes Yan Fang.

O ile szkoleniowiec drużyny z Francji był zadowolony to trudno się spodziewać aby Bogdan Serwiński wychwalał swoje zawodniczki. - Nasz atak był trochę archaiczny w porównaniu do kombinacyjnej gry przeciwnika. RC Cannes jest jeszcze lepsze niż się spodziewałem i wydaje mi się, że stać ich na świetny wynik na finiszu rozgrywek.

Kapitan zespołu z Muszyny podkreślała, że bardzo ciężko o dobry wynik, kiedy drużyna musi przez dłuższy czas rozgrywać po dwa mecze w tygodniu. - P[i]atrząc na statystyki nie byłyśmy dużo gorsze od Francuzek. Zaważył atak z kontry. W przyjęciu było podobnie, jeżeli chodzi o popełnione błędy własne nie było tak źle. Nie można więc powiedzieć, że w każdym elemencie Francuzki nas przeskoczyły choć były lepsze - [/i]powiedziała w rozmowie z mksmuszynianka.com Agnieszka Rabka.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
cev.lu, mksmuszynianka.com
Komentarze (8)
  • mcaga Zgłoś komentarz
    Wypowiedź Serwińskiego sugeruje, że już rywalizację z RC Cannes spisał na straty, chociaż jest jeszcze przecież drugi mecz i wszystko się może wydarzyć (wide BKS z Urałoczką). Ale z
    Czytaj całość
    takim podejściem, które na pewno przeleje się na zawodniczki, to nie ma szans nawet na wygranie seta we Fracji.
    • chieri Zgłoś komentarz
      to Bodzio przed meczem nie wiedział jak dobrze gra Cannes?! nikt nie rozpracowywał gry Francuzek przed spotkaniem?! przecież sposób gry np. Ravvy jest znany od lat. normalnie ręce
      Czytaj całość
      opadają...
      • Boss Zgłoś komentarz
        No tak to jest, jak amator bierze się za szkolenie. Na polskie warunki to wystarczyło, ale w Europie ogórki i kelnerki nie grają. Śiweszy mnie tekst, ze nie przypuszczał że Francuski
        Czytaj całość
        będa takie mocne- a to przepraszam,c zy w Polsce nie ma czegoś takiego jak wideo, czy rozpracowywanie wyników i gry przeciwnika? Wygląda na to, że pojechali na żywioł z przekonanem, ze wygrają tam łatwo
        • migelito Zgłoś komentarz
          "Atak był archaiczny"? A od kiedy za trenera Serwińskiego gra Muszynianki była szybka i kombinacyjna? Dopóki w Muszynie nie nastąpi zmiana na stanowisku coacha, ten zespół nawet z
          Czytaj całość
          Jacqueline Carvahlo w składzie nie ma szans na sukces w Europie.
          • Eroll Zgłoś komentarz
            No tak,dwa mecze w tygodniu to skandal!!
            • wislander Zgłoś komentarz
              Z tego Serwińskiego taki trener jak ze mnie Barrack Obama. Myślał, że zbuduje sobie dream team i nazwiska same zaczną grać. Puchar Polski przegrany, pora na mistrzostwo.
              • arc Zgłoś komentarz
                noo, teraz tekst wygląda ślicznie :] przyjęcie również było słabe. ze względu na nie właśnie brak było ataków ze środka. przez to środkowe przeciwniczek szybciej ruszały do
                Czytaj całość
                skrzydeł, zazwyczaj odpuszczając środek. nie wiem, co się dzieje z Mariolą Zenik. popełniła kilka błędów w odbiorze dość prostych zagrywek.
                • muse Zgłoś komentarz
                  Skoro przyjęcie było w jakiś sposób dobre, a atak kiepski, to zawodziło rozegranie. Ale taka zasada już od dawna w Muszynie panuje...
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×