Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Saad zrezygnuje z Ligi Mistrzyń dla regularnych występów?

Trener Siódemki Legionovii Legionowo Wojciech Lalek potwierdził portalowi SportoweFakty.pl, że klub rozmawia intensywnie z Magdaleną Saad na temat powrotu do Polski z Lokomotiwu Baku.
Paweł Sala
Paweł Sala

Środowe spotkanie w Lidze Mistrzyń przeciwko Bankowi BPS Muszyniance Fakro Muszyna w barwach Lokomotivu Baku może być ostatnim dla przyjmującej Magdaleny Saad. Zawodniczka prowadzi zaawansowane rozmowy z beniaminkiem Orlen Ligi Siódemką Legionovią i być może już niebawem ponownie zobaczymy ją na polskich parkietach. Trener drużyny z podwarszawskiego Legionowa Wojciech Lalek potwierdza w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl, iż zatrudnienie Saad jest możliwe i byłoby lekiem na problemy z przyjęciem "Siódemek". 

- Potwierdzam, że z Magdą Saad klub prowadzi rozmowy, i to bardzo zaawansowane. W tym tygodniu się wyjaśni, czy Magda zasili nasz zespół czy nie. Dopóki jest w Azerbejdżanie, to nie ma co mówić, że jest u nas. Gra tam nadal i wiem, że ma być w składzie zespołu Lokomotiwu w następnym pucharowym meczu. Poczekajmy. Owszem, jeśli Magda się u nas pojawi, to przyda się drużynie. Mamy kłopoty z przyjęciem - zaznacza opiekun beniaminka Orlen Ligi. 

Saad zagrała w ostatniej kolejce Ligi Mistrzyń w barwach swojego klubu z Baku przeciwko Muszyniance, z którą zmierzy się w rewanżu 21 listopada. Była zawodniczka Atomu Trefla Sopot, mistrzyni Polski, w Lokomotiwie jest jednak tylko rezerwową. Wchodzi z ławki na przyjęcie, choć w swojej karierze zawodniczej grała także na pozycji libero. Tu pewne miejsce w Lokomotiwie ma jednak Mariya Filipowa. Drużyna z Baku w pierwszym meczu z Muszynianką triumfowała 3:1.

Wszystko wskazuje jednak na to, iż młoda Saad wkrótce znów może mierzyć się z Mineralnymi, ale tym razem w rzeczywistości ligowej. W Baku siatkarka mogła przynajmniej na chwilę "zasmakować" Ligi Mistrzyń, ale wydaje się, iż zawodniczka ponownie chciałaby grać w Polsce. Nawet jeśli tylko w beniaminku Orlen Ligi. Saad w niedawnym wywiadzie dla naszego portalu wyraźnie dała do zrozumienia, iż tęskni za ojczyzną, przy okazji rozważań o... ulubionym zwierzątku. - Nie ukrywam jednak, że myślę o piesku. Choć to już na pewno plan na powrót do Polski. Pozdrawiam Mój Kochany Kraj - Tęsknię! - wyznała Saad. Czyżby nie pieniądze, których w Lokomotiwie nie może brakować, ale zwyczajna, ludzka tęsknota pchnęły zawodniczkę do tak radykalnej decyzji?

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • mark 7 Zgłoś komentarz
    GSH ma rację. Akurat o Siódemce trudno powiedzieć, że jest na czele listy spadkowiczów. Poza tym klub się wzmacnia, jest dobrze zorganizowany i jakoś chyba, jako jedyny z tych słabszych,
    Czytaj całość
    "postawił się" czołówce (może faktycznie poza meczami z Muszyną i Bielskiem). Myślę, że to bardzo dobry ruch Magdy. Dla pełnej hali warto grać.
    • GSH Zgłoś komentarz
      Nie wszyscy sobie super radzą z życiem w innym kraju / z daleka od rodziny. No i zawsze IMO lepiej grać, niż siedzieć na ławie. A co do spadku do 1 ligi, to kandydatów na razie ze 3-5...
      • chieri Zgłoś komentarz
        powrót do Polski byłby dziwną decyzją...
        • Wally Zgłoś komentarz
          To nie najlepsze rozwiązanie... Choćby siedziała na ławie, to w Baku może się rozwijać, a w Siódemce to zleci na łeb na szyję do 1 ligi...
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×