Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zawisza Sulechów, mimo porażki, kończy sezon na piątym miejscu I ligi kobiet

Porażka Zawiszy 1:3 nie przeszkodziła mu w zajęciu piątego miejsca na zapleczu Orlen Ligi. Zespół z Sulechowa miał od KS-u Murowana Goślina lepszy bilans setów.
Agata Kołacz
Agata Kołacz

Miejscowe od razu przystąpiły do ataku, natomiast siatkarki z województwa lubuskiego sprawiały wrażenie, jakby niezbyt dobrze weszły w mecz. Sulechowianki przebudziły się co prawda w końcówce pierwszej partii, ale ta "padła łupem" KS-u. Drużyna z Murowanej Gośliny poszła za ciosem i wygrała również następną odsłonę (25:18). - Momentami było widać zbyt duży spokój w naszej grze. Brakowało iskry, by wygrać to spotkanie - ocenia dla strony zawiszasulechow.pl Marek Mierzwiński, trener przyjezdnych.

Wówczas w hali zgasło światło. Krótka przerwa posłużyła siatkarkom Zawiszy, które powróciły do swojej dobrej dyspozycji i wręcz zdemolowały rywalki, oddając im tylko czternaście punktów.

Wygranie seta przez beniaminka oznaczało, że to właśnie on zajmie piąte miejsce w rozgrywkach I ligi. Wysoka przewaga z poprzedniej części meczu najwyraźniej "uśpiła" sulechowianki. Choć prowadziły 22:18, nie potrafiły "dobić" przeciwnika. Ten natomiast nie zmarnował okazji i wygrał całe spotkanie 3:1.

Wygrana na własnym terenie nie zapewniła KS-owi piątego miejsca w lidze Wygrana na własnym terenie nie zapewniła KS-owi piątego miejsca w lidze
Szkoleniowiec Zawiszy żałuje straconej szansy. - Zamiast grać jeszcze lepiej, daliśmy sobie zupełnie niepotrzebnie wydrzeć zwycięstwo. Można było wracać w jeszcze lepszych humorach - podkreśla.  - Dwa sety przegraliśmy na przewagi, więc przy odrobinie szczęścia i lepszej koncentracji można było je wygrać.

Marek Mierzwiński jest zadowolony z wyniku swojej drużyny w całych rozgrywkach.  - Zajęliśmy piąte miejsce. Uważam, że jest to dobry rezultat jak na pierwszy sezon na zapleczu Orlen Ligi - ocenia.

KS Murowana Goślina - MLKS Zawisza Roltex Zawisza Sulechów 3:1 (26:24, 25:18, 14:25, 25:23)

KS: Baran, Stroiwąs, Sobolewska, Wyrwa, Pawlicka, Wałęsiak (libero) oraz Jaroszewicz, Galant, Grocholewska, Kucharska

Zawisza: Kwiatkowska, Banecka, Buławczyk, Wodrowska, Żepnikowska (libero) oraz Wawrzyniak, Bury, Witkowska, Fedorów, Wellna, Skiba

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/zawiszasulechow.pl

Komentarze (1):

  • mirmur Zgłoś komentarz
    Jak na tegoroczną I ligę to spokojnie można było walczyć o coś więcej. Zespoły nie stawiały wielkich wymagań. Może jedynie Ostrowiec od lat w niezmienianym zbytnio składzie wziął
    Czytaj całość
    swoje ale z reszta można było walczyć. Ale trzeba być konsekwentnym w poczynaniach i bacznie obserwować, kto zdobywa pkt-y. Jeżeli trener jest dobrą ciocią to zwykle nic dobrego z tego nie wyjdzie. Sport jeżeli chcemy cos osiągnąć to nie towarzystwo własnej adoracji tylko ciężka praca i rywalizacja przede wszystkim w zespole a potem na parkiecie z przeciwnikiem.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×