Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jeszcze nic nie jest rozstrzygnięte - komentarze po meczu AZS Politechnika Warszawska - Cerrad Czarni Radom

Na rozpoczęcie rywalizacji w drugiej rundzie play-off o miejsca 5-8 stołeczni Inżynierowie pokonali w trzech setach radomskiego beniaminka.

Ola Piskorska
Ola Piskorska

Bartłomiej Neroj (kapitan Cerrad Czarnych Radom): Ponieśliśmy kolejną porażkę i trudno mi cokolwiek pozytywnego o naszym występie powiedzieć. Nie ukrywam, że ciężko nam się teraz gra, straciliśmy swobodę i pewność siebie. Przegraliśmy pierwszy mecz, ale wierzę w to, że u siebie wygramy następny i doprowadzimy do trzeciego spotkania. Tylko musimy uwierzyć w to, że potrafimy znów grać tak jak w fazie zasadniczej i to zademonstrować na boisku.

Maciej Pawliński (kapitan AZS Politechniki Warszawskiej): Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa, choć zdajemy sobie sprawę, że ten mecz nie był w naszym wykonaniu bezbłędny. Zdarzały się nam przestoje, musimy się teraz skupić na wyeliminowaniu tego, żeby wygrać drugi mecz w Radomiu, bo tam będzie na pewno o wiele ciężej. Cieszymy się również, że w końcu udało nam się wygrać z drużyną z Radomia, po raz pierwszy w tym sezonie. Robert Prygiel (trener Cerrad Czarnych Radom): Nie da się ukryć, że jest ciężko. Od dwóch tygodni myślimy o tym meczu, obiecujemy wszystkim, że będziemy walczyć. A potem wychodzi sześciu smutnych dwudziestolatków, którzy chodzą w koło smętni zamiast cieszyć z tego, że mogą pograć. Nie akceptuje takiej postawy. Jedną kwestią są błędy w elementach technicznych, które popełnialiśmy, a inną mentalne podejście do meczu i brak radości z gry. Bez tej radości nasza gra będzie nadal wyglądała tak jak dzisiaj. Ostatnimi czasy zupełnie zatraciliśmy pewność siebie na boisku. Z utęsknieniem czekamy wszyscy na kolejny mecz w Radomiu i mam nadzieję, że przyniesie on nam przełamanie.

Jakub Bednaruk (trener AZS Politechniki Warszawskiej): Na pewno cieszymy się z wyniku, ale to już jest historia. Od jutra zaczynamy się przygotowywać do meczu w Radomiu, bo jestem przekonany, że aby tam wygrać, będziemy musieli zagrać o wiele lepiej niż dzisiaj. Mamy w zespole niewykorzystane rezerwy i spore możliwości, ja je widzę i chłopcy także i one będą nam potrzebne w następnym meczu. Na razie wygraliśmy tylko jeden mecz, nic nie jest rozstrzygnięte i najbliższe pięć dni musimy porządnie przepracować.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×