Dwumecz Nafty z Developresem dla beniaminka. "Rzeszowianki dobrze odrobiły lekcje"

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów oraz PGNiG Nafta Piła zmierzyły się w pierwszej rundzie play off. W dwumeczu lepsze okazały się debiutantki ze stolicy Podkarpacia.

- Rzeszowianki bardzo dobrze odrobiły lekcje. Nie miałyśmy kończącego ataku i to było naszym największym mankamentem. Dodatkowo psułyśmy więcej zagrywek niż ostatnio - mówiła po drugim spotkaniu z Developresem SkyRes Rzeszów, kapitan PGNiG Nafty PiłaNatalia Krawulska. [ad=rectangle] Obie drużyny zmierzyły się ze sobą w pierwszej rundzie fazy play off o miejsca 5-12. Choć spotkanie w Pile, zakończyło się wygraną gospodyń 3:2, drugie nie poszło po myśli pilskiego zespołu. Zwycięstwo 3:1 odniosły rzeszowianki, tym samym zamykając rywalizację obu ekip awansem beniaminka tegorocznych rozgrywek. - Na pewno było to bardzo równe spotkanie, takie jak to w Pile. Zadecydowało kilka wyrzuconych piłek w aut czy popełnionych błędów. Cieszę się, że mój zespół powalczył o to, o co miał walczyć. Przyjechaliśmy po zwycięstwo i pracowaliśmy na nie z całych sił i wszystkimi możliwymi sposobami. Wszystkie zawodniczki zawalczyły na parkiecie. Próbowaliśmy odmienić losy meczu... Teraz nie pozostaje nam nic innego jak poprawić detale i przygotować do kolejnego meczu play-off - mówił po spotkaniu w hali Podpromie w Rzeszowie, szkoleniowiec przyjezdnych.

W kolejnym etapie rywalizacji Orlen Ligi, drużyna Łukasza Przybylaka zmierzy się z kolejnym beniaminkiem rozgrywek - KSZO Ostrowiec SA. Z kolei rzeszowianki o wyższe rozstawienie powalczą z Pałacem Bydgoszcz.

Źródło artykułu:
Komentarze (2)
avatar
stary kibic
26.03.2015
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Pałac wydaje się do przeskoczenia, choć ta odległość i podróż. Może jakoś dziewczyny dadzą radę - Piła jest jeszcze dalej..