Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jacek Nawrocki: Próbujemy grać konsekwentnie

Selekcjoner reprezentacji Polski przyznał, że zespół Azerbejdżanu zasłużenie pokonał jego podopieczne w poniedziałkowym starciu grupy A turnieju.
Marcin Olczyk
Marcin Olczyk

Biało-Czerwonym drugi występ na Igrzyskach Europejskich kompletnie nie wyszedł. Dobrze dysponowane Azerki obnażyły wszystkie ich słabości, cały mecz prowadząc grę i dyktując warunki na parkiecie. - Jeszcze w pierwszym secie mieliśmy okazję na zwycięstwo, ale to jednak rywalki kontrolowały przebieg meczu - bardzo dobrze zagrywały i atakowały. Nawet, gdy odrzucaliśmy je od siatki to one ryzykowały i zdobywały punkty. Zasłużenie wygrały - przyznał po dotkliwej porażce 0:3 Jacek Nawrocki.


Opiekun polskiej kadry długo wstrzymywał się ze zmianami, co wielu obserwatorów miało mu za złe. - Mamy swoje ustawienia. Cały czas konsekwentnie próbujemy grać to, co sobie przygotowaliśmy. Po prostu musimy być cierpliwi i robić swoje. Gdy widzisz, że przeciwnikowi wychodzą tak szczęśliwe zagrania to bardzo trudno gra się taki mecz - wyjaśnił selekcjoner cytowany przez serwis orlenliga.pl.

Najbliższe spotkanie Biało-Czerwone rozegrają w środę z reprezentacją Rumunii. Na ich drodze w fazie grupowej staną jeszcze Belgijki i Włoszki. O awans do ćwierćfinału Igrzysk Europejskich łatwo nie będzie. - Czy najtrudniejsze już za nami? Nie wiem, bo oglądałem choćby Belgijki, które pokazały fajną siatkówkę, grając dobrym systemem. Moim zdaniem do każdego kolejnego meczu musimy wychodzić tak samo umotywowani i dobrze przygotowani. Zresztą już ruszyła operacja "Rumunia". Głupotą byłoby wpadanie w nerwy i wyciąganie pochopnych wniosków - podkreślił trener.

IE 2015: Bolesna weryfikacja - relacja z meczu Polska - Azerbejdżan

Źródło: orlenliga.pl

Czy Polki będą w stanie pewnie pokonać w środę Rumunki i wrócić do walki o awans do ćwierćfinału IE?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
orlenliga.pl
Komentarze (14):
  • wodnik64 Zgłoś komentarz
    Panie pseudo trener Nawrocki.Głupotą to było zatrudnienie Pana na obecnym stanowisku.Zawodniczki które Pan zgromadził w kadrze miały szansę odbudować pozycję reprezentacji w Europie a
    Czytaj całość
    może i na świecie.Rzecz w tym że to po pierwsze nie Pana zasługa a po drugie po dwóch pierwszych meczach na IE one wszystkie mają świadomość,że na nic ich wszystkie jak najbardziej szczere i pełne zaangażowanie skoro Pan te ich wysiłki swoimi debilnymi działaniami obraca w perzynę i w proch.Kimże Pan jest?Jakimi osiągnięciami chce się pochwalić stając na przeciwko KSD że tą naszą najlepszą obecnie siatkarkę doprowadza Pan do ostatniej rozpaczy ustawiając ją na przyjęciu-identycznie jak Makowski dwa lata temu. W......j do swoich juniorów.Dla nich być może........ będziesz jeszcze autorytetem.....
    • amor Zgłoś komentarz
      Jedyna nadzieja jest taka,żeby obaj trenerzy nie wychodzili na salę.Zespół powinna prowadzić wybrana przez zespół zawodniczka jako grająca trenerka, zobaczycie efekty.
      • Eroll Zgłoś komentarz
        Taktyka Trenejra:" Kasia-przyjmujesz w punkt, Asia- precyzyjna wystawa, Ania- zbijasz. Robimy przejście. Jazda,jazda,jazda!"
        • sheldon Zgłoś komentarz
          konsekwentnie to żeńska kadra jest ciagnieta w dół...
          • Łokietek Zgłoś komentarz
            Nawrocki to miszcz, proponuje wiec aby przesunął Worosz na atak, Bednarek na rozegranie a Skowrońską na libero będzie git :-P
            • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
              Nawrocki był jest i będzie trenerska miernotą przypominam ,że to za jego czasów Wlazły grał na przyjęciu a Kooistra siedział na trybunach
              • kinagyo Zgłoś komentarz
                Zarówno Anna Werblińska jak i Katarzyna Skowrońska czy Wołosz to świetne zawodniczki, ale nie funkcjonują dobrze w systemie, którzy stworzył Nawrocki. Błędem jest postawienie
                Czytaj całość
                Skowrońskiej na przyjęciu i jednocześnie wystawienie Wołosz na rozegranie. Wołosz, owszem, potrafi grać szybko i kombinacyjnie, ale jeśli ma przyjęcie. Teraz, gdy Durajczyk próbuje kryć Skowrońską w przyjęciu (w efekcie czego obie źle przyjmują), Wołosz nie potrafi skorygować złego przyjęcia dokładną wystawą, akcje nie mają tempa, zawodniczki atakują z zachwianych pozycji, więc spada też skuteczność ataku. Wiadome, że Skowrońska nie jest przyjmującą i nie wykonuje tego elementu dobrze, ale gdy za Wołosz pojawiła się Bełcik, która wystawiała (nie rozgrywała) spokojniej i wyższe piłki do Zaroślińskiej i Skowrońskiej skuteczność ataku wzrosła. Moim zdaniem skoro Nawrocki upiera się by Skowrońska grała na przyjęciu, na rozegraniu powinna grać Bełcik, która przynajmniej wystawia dokładnie i coś z takiej wystawy atakujące mogą zrobić. Przecież Wołosz, która chce grać szybko i tak nie zgubi bloku skoro jest złe przyjęcie, a tylko zawodniczki muszą 'gonić piłkę' i plasować. Mimo wszystko wariant ze Skowrońską na przyjęciu to męczący wariant dla zawodniczek - bo ileż razy można atakować z wysokich piłek na dużej skuteczności i przy braku gry środkiem, który odciążyłby dziewczyny. (Nawet w trzecim secie wczorajszego meczu Nawrocki odradzał na czasie Bełcik granie środkiem o.o) Dla kadry mimo wszystko z pożytkiem byłoby ogrywanie Kurnikowskiej na przyjęciu. Może by podniosła poziom swoich umiejętności,zapewniła przyjęcie, które wykorzystałaby Wołosz grając środkiem, dotychczasowa gra nie opierałaby się tylko na skuteczności doświadczonych zawodniczek atakujących z wysokich piłek, a kadra w przyszłości nie została by bez ogranych zawodniczek. Bo w końcu Werblińska i Skowrońska kiedyś pokończą kariery..
                • Grzegorz Szulejko Zgłoś komentarz
                  A może by tak zagrać efektywnie a nie konsekwentnie. Ta strategia pogrążyła już prawie wszystkie dziewczyny... Zresztą szkoda słów Pan JN wielokrotnie powtarza, że nie czyta komentarzy
                  Czytaj całość
                  jest ponad to...
                  • Jab Zgłoś komentarz
                    Radzę wszystkim kibicom dostosować własne oczekiwania do możliwości naszych pań i nie roździerać szat .Bo gdy Antiga może przebierać wśród naszych panów to Nawrocki , podobnie jak
                    Czytaj całość
                    jego porzednicy , pole manewru ma mocno ograniczone . Gdy na świecie królują wysokie skrzydłowe my dysponujemy Anią i Kasią które dajmy na to Gamowej sięgają do biustu .Gdyby jeszcze były skoczne jak Wlazły , to nie byłoby problemu , ale nie są . Więc mówiąc delikatnie , nie oczekujmy cudów .
                    • MWflower Zgłoś komentarz
                      Pochopne wnioski?Jestem oazą spokoju,ale jak czytam takie bzdety,to aż mnie skręca.Po pierwsze moim zdaniem ten przygotowany wariant gry jest zły,ale nawet zakładając,że jest dobry nie
                      Czytaj całość
                      można go utrzymywać na siłę i wbrew temu co widać na boisku.Już gdzieś napisałam kiedy można sobie tak eksperymentować na wytrzymałości zawodniczek.Konsekwencja i działanie "na przełamanie"też musi mieć jakieś granice i sens,bo jak nie to będziemy mieli na boisku sfrustrowane,zniechęcone zawodniczki,które przestaną reagować na błędy własne i koleżanek.Pozostaje chyba wierzyć,że pan trener w swojej podobno świetnej koncepcji pracy z dziewczynami znajdzie i przygotuje inny wariant gry,który nie będzie niszczył wysiłku zawodniczek.
                      • KSZO Ostrowiec Zgłoś komentarz
                        jakbym czytał komentarze sprzed roku gdy trenerem był Makowski :)
                        • krytyk Zgłoś komentarz
                          Panie trenerze logika nakazuje aby coś zmieniać jeżeli przeciwnikom idzie za dobrze.Pan twierdzi że próbujemy grać swoje jeżeli to "swoje" tak wygląda to co pan robił przez trzy
                          Czytaj całość
                          tygodnie przygotowań.Przecież nie graliśmy z jakąś potęgą tylko ze średniej klasy drużyną.Pytam po co panu 14 zawodniczek w drużynie skoro nie próbuje pan nic zmienić.Żal mi tylko tych zawodniczek które są w rezerwie i oglądają to "gramy swoje". Jakie musi być ich morale skoro nie dostają szansy( Miros,Kąkolewska).
                          • uwertura Zgłoś komentarz
                            Nawrocki nie ośmieszaj się, co to znaczy konsekwentnie gdy np.Skowrońska psuje 4 akcje pod rząd to trzymamy ją dalej na siłę by by zepsuła następne, gdy Durajczyk nie istnieje czynimy
                            Czytaj całość
                            to samo.A w kwadracie pełno dziewczyn które by może odwróciły losy meczu, Azerki wysokie wysoko atakują a u nas najwyższa Miros zamiast blokować spaceruje w dresie ot konsekwencja że aż sprawozdawców krew zalewała!
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×