WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

LE kobiet: Sensacja stała się faktem! Węgierki sięgnęły po historyczne złoto

W finale Ligi Europejskiej kobiet 2015 doszło do niespodzianki. Złoty medal przypadł w udziale reprezentantkom Węgier, które pokonały obrończynie tytułu.
Olga Krzysztofik
Olga Krzysztofik

W roku 2014 najlepszą drużyną w Lidze Europejskiej była reprezentacja Turcji. W tegorocznych rozgrywkach Turczynki były typowane do walki o medale, a przed rozpoczęciem finałowego starcia były stawiane w roli faworytek.

Ku zaskoczeniu w pierwszym meczu finałowym reprezentantki Węgier okazały się lepsze od Turczynek, w dodatku zwyciężyły w stosunku 3:0, co znacząco przybliżyło je do zdobycia złotego medalu.

Rewanżowy pojedynek odbywał się w Turcji, co mogło pomóc gospodyniom. Podopieczne Goncagula Dilika faktycznie przystąpiły do rewanżu zmobilizowane. Aby przedłużyć swoje szanse na obronę tytułu, musiały zwyciężyć za trzy punkty, czyli w stosunku 3:0 albo 3:1.

Premierową partię wygrały Węgierki, lecz w dwóch kolejnych w końcówkach lepsze okazywały się Turczynki, które tym samym objęły prowadzenie 2:1. W czwartej odsłonie gospodynie zdominowały grę, pewnie doprowadzając do tak zwanego złotego seta.

Reprezentacja Węgier zdobyła złoty medal Ligi Europejskiej kobiet 2015 / Foto: CEV Reprezentacja Węgier zdobyła złoty medal Ligi Europejskiej kobiet 2015 / Foto: CEV
Decydująca partia była niezwykle emocjonująca, lecz ostatecznie nieznacznie lepsze okazały się Węgierki, które wygrały 15:13. Dla tego zespołu jest to historyczny wynik, bo po raz pierwszy w historii Ligi Europejskiej Węgry zdobyły medal, w dodatku z najcenniejszego kruszcu. Ponadto sukces ten został osiągnięty na dwa tygodnie przed pierwszym występem w mistrzostwach Europy w ciągu 28 lat.

- Ta rywalizacja była niesamowicie ważna dla Węgier i dla przyszłości siatkówki w tym kraju. Rewanżowy mecz był nieprzewidywalny. Z przyjemnością wracamy na Węgry z pierwszym tytułem mistrzowskim - przyznał Jan de Brandt, trener reprezentacji Węgier.

Turcja - Węgry 3:1 (23:25, 25:21, 25:21, 25:18)
Złoty set: 13:15

Turcja: Yilmaz, Yildrim, Dagdelenler, Boz, Gurkaynak, Aydinogullari, Ersari (libero) oraz Guler, Kestirengoz, Dilik, Cakiroglu.

Węgry: Vacsi, Sandor, Talas, Dobi, Pallag, Horvath, D. Kotel (libero) oraz Szakmary, Z. Kotel, Szeles, Liliom, Szombathelyi (libero).

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ferdynand 0
    nasze gwiazdy i trenery !!!
    .
    bierzta przykłada z Madziarek i ich trenejros !
    .
    brzmi trochę dziwnie i jakby nie na miejscu , nieprawdaż?
    .
    ale to rzeczywistość ... skrzeczy :)
    .
    do czego to tera dochodzi panie , do czego to dochodzi ...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • baleron 0
    Brawa dla nich!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×