Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Były reprezentant Włoch: Dysponujemy najlepszą trójką skrzydłowych na świecie

Mający za sobą blisko 50 występów w kadrze rozgrywający Giacomo Sintini podkreślił, że włoska drużyna posiada aktualnie znakomitych zawodników na pozycjach przyjmującego i atakującego.
Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński

Reprezentanci Włoch wyraźnie pokazali swoją dużą siłę w meczu ćwierćfinałowym, pokonując bez żadnych problemów Rosję 3:0. Co więcej, udało im się dokonać takiego wyczynu, pomimo że znacznie rzadziej niż zwykle w ataku wykorzystywany był Osmany Juantorena. Spośród trójki skrzydłowych otrzymał on bowiem najmniej wystaw - 14 (50 proc. skuteczności). Iwan Zajcew atakował natomiast 18 razy (61 proc.), zaś Filippo Lanza 22 (55 proc.).

- Włosi pokonali Rosjan szybko, po bardzo dobrej grze, lepszej niż w pozostałych meczach. W każdym spotkaniu nasz rozgrywający kreuje innego lidera. W spotkaniu z Rosją był nim Lanza zamiast Juantoreny. Moim zdaniem reprezentacja Włoch dysponuje trójką najlepszych skrzydłowych na świecie i Filippo również do nich należy - powiedział Giacomo Sintini.

Nie sposób jednak nie zauważyć, że jego rodacy już od dłuższego czasu występują właściwie w niezmiennym ustawieniu. Odkąd bowiem podopieczni Gianlorenzo Blenginiego zaczęli zmagania w Pucharze Świata, trener bardzo rzadko decyduje się na dokonywanie innych zmian niż zadaniowe.

- Nie sądzę, by zmęczenie mogło się teraz okazać problemem Włochów. Wszyscy gracze są w dobrej dyspozycji fizycznej, a ostatnie mecze na Mistrzostwach Europy 2015 wyzwolą z nich dodatkową energię, związaną ze stawką tych pojedynków - dodał mistrz Włoch z 2006 roku.

W walce o wejście do finału Włosi zmierzą się z Słowenią, która w ćwierćfinale pokonała 3:2 Polskę. Były rozgrywający włoskiej reprezentacji jest nieco zaskoczony odpadnięciem Biało-Czerwonych, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że Azzurrich nie mogą lekceważyć swoich półfinałowych rywali.

- Jestem nieco zaskoczony tak dobrym wynikiem osiągniętym przez Słoweńców, ponieważ nigdy nie widziałem tej drużyny grającej na tak wysokim poziomie w ważnych turniejach. Posiada ona jednak w swoich szeregach wielu bardzo dobrych graczy, co moim zdaniem pozwoliło Andrei Gianiemu na wykonaniu z nimi bardzo dobrej roboty. Jesteśmy przyjaciółmi i niezmiernie się cieszę, że pod jego wodzą Słowenia gra ułożoną i skuteczną siatkówkę - podsumował Sintini. 

Półfinałowe starcie między Włochami a Słowenią rozpocznie się w sobotę o godzinie 16:45 czasu polskiego.

#dziejesiewsporcie: mecz Syrii z Afganistanem nudny? Nic bardziej mylnego

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • VikingEpica Zgłoś komentarz
    Offtop: Tak sobie właśnie patrzę na ranking FIVB no i chyba nieuniknionym jest, że Nas i Amerykanów Włosi miną i będą na 3 a i może nawet Ruskom do tyłka się dobiorą. Kto by
    Czytaj całość
    pomyślał, że po wcześniejszych słabościach tak pójdzie do przodu ta drużyna. Szkoda, że my jak zawsze zamiast trzymać poziom non stop mamy kryzysy. Siatkarze są mistrzami świata, ale wydaje mi się, że do takiego tytułu jeszcze nie dojrzeli, mogę wszystko zrozumieć, ale przegranych z drużynami z 40 miejsc w rankingu nie strawię nigdy. Największym problemem moim zdaniem jest Antiga, zapędzi nas do grobu tak jak Anastasi bo jest do niego bardzo podobny, nie chcę krakać, ale obawiam się o te Igrzyska. Nasi siatkarze po dotkliwych porażkach lubią długo chorować mentalnie, długo, aż do zmiany trenera a chyba się na to nie zanosi prędko.
    • jaet Zgłoś komentarz
      Pojawienie się w kadrze Włoch Juantoreny zmieniło całkowicie potencjał tego zespołu i to samo będzie w przypadku Polski, jak do zespołu dołączy Leon. Pytanie tylko jak po włoskich
      Czytaj całość
      doświadczeniach do tego tematu podejdzie FIVB, bo opór innych może być jeszcze silniejszy.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×