WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Effector musi szukać szczęścia w kolejnym meczu. "Trudno mieć pretensje do chłopaków"

- Mam nadzieję, że jak w tygodniu spokojnie popracujemy, to poprawimy naszą grę - powiedział po porażce z MKS-em Będzin opiekun kieleckiego zespołu Dariusz Daszkiewicz. Czy jego zespół będzie w stanie spełnić regulamin rozgrywek?
Sebastian Najman
Sebastian Najman

Dla Effectora piątkowy mecz w Chęcinach był arcyważny, jednak zamiast upragnionego piątego zwycięstwa skończyło się kolejną porażką. - Mówiłem, że wygra ten zespół, który popełni mniej błędów i niestety my tych błędów popełniliśmy więcej - mówił niezadowolony Dariusz Daszkiewicz.

Biało-czerwono-niebiescy udanie rozpoczęli spotkanie z MKS-em Będzin. To właśnie oni wygrali partię otwarcia. W kolejnych setach już tak dobrze nie było. - Mieliśmy swoje szanse w drugim i trzecim secie, aby odwrócić stan meczu - komentował szkoleniowiec.

Do jego dyspozycji byli powracający po kontuzjach Mateusz Bieniek oraz Sławomir Jungiewicz. Kapitan Effectora robił co mógł, ale w jego grze było widać brak treningu. - Trudno mieć pretensje do chłopaków. Sławek Jungiewicz nie przepracował ani jednego pełnego treningu i czapka z głowy dla niego, że zagrał. Musieliśmy się ratować taką zmianą jak we wcześniejszych meczach, żeby Sławek chociaż na chwilę mógł odpocząć.

W kolejnym spotkaniu rywalem kielczan będzie ostatni w tabeli AZS Częstochowa - Mam nadzieję, że jak w tygodniu spokojnie popracujemy, to poprawimy naszą grę - zakończył Daszkiewicz.

Zobacz wideo: Kamil Stoch: to były trzy takie sobie skoki

Źródło: TVP S.A.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×