Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europejska kobiet: Biało-Czerwone skompromitowały się w Albanii

W swoim pierwszym meczu podczas turnieju Ligi Europejskiej w albańskim Durres, reprezentacja Polski siatkarek po trudnym boju przegrała z kadrą Albanii. To druga porażka Polek w tych rozgrywkach.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Przed piątkowym starciem Biało-Czerwone w rozgrywkach LE miały na swoim koncie wygrane z Albankami i Białorusią oraz porażkę ze Słowacją.

Już początek spotkania zapowiadał spore problemy Polek (5:2). W polskim zespole było sporo niedokładności i błędów, dzięki czemu Albanki mogły narzucać swój styl gry, obejmując prowadzenie 12:10. Podopieczne Waldemara Kawki zaczęły się przebudzać po drugiej przerwie technicznej i potrafiły odskoczyć rywalkom na trzy oczka (16:19). Jednak gospodynie nie zwiesiły głów i odrobiły w końcówce straty z nawiązką (22:21). Ostatecznie Monika Bociek i spółka odparły ten napór, zwyciężając inauguracyjnego seta do 23.

Przegrana w pierwszej odsłonie nie podłamała albańskiej ekipy, która wygrywała 9:5 z sprawą Erbliry Bici. Wydawało się, że już nic się nie wydarzy w tej odsłonie, ale Polska po udanych zagrywkach Julii Twardowskiej odrobiła większość strat (20:19). To nie zdeprymowało Albanii, która triumfowała 25:21, doprowadzając do remisu.

Wygrana w II części potyczki podbudowała Albanki, które z wysokiego "C" wystartowały w trzeciej partii (10:5). W tym wypadku lekiem na całe zło Polek okazała się Alicja Grabka i jej trudne zagrywki (12:11). Z czasem gra się wyrównała, a obydwie ekipy walczyły praktycznie punkt za punkt. W końcowym rozrachunku wszystko miało się rozstrzygnąć po grze na przewagi, w której więcej zimnej krwi zachowały reprezentantki Albanii, które były bliżej zdobycia kompletu punktów w tej konfrontacji (31:29).

Podrażnione siatkarki z Polski postanowiły rzucić wszystko na jedną kartę i podjęły większe ryzyko, co im się opłaciło (9:13). Biało-Czerwone udanie grały w bloku i pewnie kontrolowały boiskowe wydarzenia (14:19). Już do finiszu nic się nie zmieniło, a polski zespół doprowadził do tie-breaka, wygrywając 25:18.

W decydującym secie żadnej z drużyn nie udawało się wypracować bezpiecznej przewagi (8:8). Po raz kolejny w czasie tej batalii doszło do emocjonującej końcówki, którą lepiej rozegrały Albanki (15:13), odnosząc sensacyjny triumf nad Polkami. 

Albania - Polska 3:2 (23:25, 25:21, 31:29, 18:25, 15:13)

Albania: Bici (23), Tuci (5), Marina (8), Nezaj (12), Prenga (16), Sijoni (10), Sejfullai (libero) oraz Thaka, Matoshi.

Polska: Trojan (14), Moskwa (15), Grabka (2), Twardowska (14), Bociek (21), Damaske (8), Krzos (libero) oraz Wójcik (1), Grzelak (13), Bałdyga, Flakus (3).  


Tabela grupy A Ligi Europejskiej 2016 kobiet:

Miejsce Zespół Mecze Z-P Sety Punkty
1. Słowacja 4 4-0 12:6 10
2. Polska 4 2-2 10:9 7
3. Białoruś 4 1-3 8:11 4
4. Albania 4 1-3 7:11 3

ZOBACZ WIDEO Michał Probierz: Możemy być "czarnym koniem" turnieju (źródło: TVP)

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

  • Wiesia K. Zgłoś komentarz
    Monika Bociek - brawo !
    • Andreas Hendzel Zgłoś komentarz
      Wstyd i obciach.
      • buum DMP2014 Zgłoś komentarz
        -Wywalić wszystkie co zawiodły z reprezentacji!!! Łaskę robią ze grają dla POLSKI??? Cienizny i pseudo gwiazdeczki zakichane!!!
        • Wojciech Majkowski Zgłoś komentarz
          Lenie patentowane. Myślami już są na plażach a nie na boisku. Po prostu im się nie chce i tyle.
          • jureczek Zgłoś komentarz
            Albania zajmuje w tej chwili 83 pozycję w rankingu FIVB obok, Aruby, Grenady Mauritusu i Szkocji. To ja chciałbym zapytać szanownych forumowiczów. Z kim należy przegrać mecz, aby można
            Czytaj całość
            go było nazwać kompromitacją ? Nawet jeżeli gramy młodymi zawodniczkami. One mają już po 20-21 lat. Trojan ma 25 lat, a Krzos - 27. Prawie wszystkie mają już jakieś doświadczenie gry międzynarodowej i wszystkie z 1 szóstki grają w OL. To jest uważacie za małe doświadczenie boiskowe, aby wygrać z Albanią, gdzie większość zawodniczek nie ma nawet regularnych treningów. Żadna nie gra w szanującej się i uznanej lidze. Trzeba wam było obejrzeć ten mecz, ja go oglądałem na Laoli. Naprawdę, to nie Albania zagrała jakoś rewelacyjnie, to nasze dziewczyny grały przysłowiowy "piach". Dla mnie to jest KOMPROMITACJA !!!
            • Olwap Zgłoś komentarz
              O czym tu w ogóle dyskutować? Przegrana z Albanią to jest kompletna kompromitacja, nie ważne że jest to drużyna młoda. Jeżeli nasze młode "talenty" nie potrafią wygrać z kimś takim
              Czytaj całość
              jak Albania czyli zespołem pokroju piłkarskiego San Marino albo Gibraltaru to znaczy że nasza żeńska siatkówka nie ma przyszłości. Nie ma na to żadnego usprawiedliwienia, że zły trener, że stres, że brak doświadczenia. Dopóki nasza młodzież nie będzie odpowiednio szkolona - czyli chociaż w połowie tak jak chłopaki to taki stan rzeczy będzie trwał i nie pomoże tu nawet najlepszy trener świata. Jest jeden pozytyw tej sytuacji - gorzej już być nie może (choć tego też nie jestem do końca pewien).
              • GreatDeath Zgłoś komentarz
                Nie ma wytłumaczenia na porażkę z tak słabym zespołem jak Albania, takie zespoły nawet nasz drugi garnitur powinien ogrywać 3-0 bez większego rozpamiętywania.
                • Mikołaj Mikołajczyk Zgłoś komentarz
                  A jakie Ty masz osiągnięcia życiowe redaktorzynko, bo po wyglądzie twej facjaty widzę, że nie za duże... Znasz w ogóle znaczenie słowa "kompromitacja". Bierz słowniczek i wracaj do
                  Czytaj całość
                  podstawówki zaznajomić się ze słownictwem...
                  • Seb Glamour Zgłoś komentarz
                    Kompromitacja.....no tak.....inaczej nie można...
                    • Boguś L. Zgłoś komentarz
                      Trzeba być kompletnym ignorantem, żeby pisać o kompromitacji! Polki przegrały minimalnie z gospodyniami i to niby taki wielki wstyd? Panie Rosiński nie wstyd panu takie bzdury pisać? W
                      Czytaj całość
                      naszej drużynie większość zawodniczek niedawno debiutowała w OL i co, już mają wygrywać LE? To za rok pewnie pierwsza reprezentacja, a za cztery lata to już podbój świata. Żenada!
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×