WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

LŚ 2016. Antonin Rouzier: Miałem propozycję z polskiego klubu

Najlepiej punktujący zawodnik meczu Francja - Rosja, Antonin Rouzier, w rozmowie z portalem WP SportoweFakty przyznał, że miło mu wrócić do Polski i że miał też propozycję z polskiego klubu w bieżącym okienku transferowym.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki

W pierwszym meczu turnieju grupy D1 Ligi Światowej w Łodzi Trójkolorowi pokonali Rosję 3:0, choć w drugiej odsłonie nieco na własne życzenie stracili wysoką przewagę. Ostatecznie zwyciężyli w niej 36:34, a po wygranym trzecim secie do 20 mogli cieszyć się z triumfu w całym pojedynku.

- To był dziwny mecz, bez rytmu. Mieliśmy siedem punktów przewagi w drugim secie (19:12 - przyp. red.) i mało brakowało, abyśmy tę partię przegrali. Uśmiechnęło się do nas szczęście w grze na przewagi - przyznał Antonin Rouzier.

Atakujący reprezentacji Francji stwierdził dość dosadnie, że mecz jego drużyny ze Sborną nie będzie pamiętany przez kibiców latami. - Rosjanie zrobili bardzo dużo błędów na zagrywce i w ten sposób nam pomogli, choć my również sporo punktów w ten sposób im oddaliśmy. Powiedzmy sobie szczerze, nie był to mecz spektakularny, temperatura panująca w hali również temu nie sprzyjała. Najistotniejsze jest to, że zgarnęliśmy pełną pulę i to w trzech setach - powiedział nowy zawodnik Büyükşehir Belediyesi Stambuł.

Nasz rozmówca podkreślił wagę zwycięstwa nad mistrzami olimpijskimi ze względu na rangę przeciwnika, a także na to, w jaki sposób Francuzi kooperowali ze sobą na placu gry.

ZOBACZ WIDEO Hangeland: "Lewy" to gwiazda, która biega jak szaleniec (źródło TVP)

- Nie wiem, kto tu był faworytem, ale na pewno Rosjanie to znakomity zespół. Dlatego cieszę się, że wszyscy spisaliśmy się na ich tle bardzo dobrze w przyjęciu i ataku. Mieliśmy dobry "feeling" na boisku między sobą, co bardzo mnie cieszy. Mam nadzieję, że tę dobrą grę będziemy kontynuować w kolejnych dniach - oznajmił Francuz.

Rouzier w latach 2011-2013 występował na parkietach PlusLigi w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. W rozmowie z nami ujawnił, że otrzymał niedawno ofertę z zespołu z PlusLigi, ale z niej nie skorzystał.

- Pewnie, że jest miło wrócić do Polski. Miałem nawet propozycję w tym roku z jednego z polskich klubów, ale nie była ona dostatecznie dobra. Klub ten postanowił zatrudnić innego zawodnika na pozycję atakującego. Niemniej jednak kto wie, jeśli jeszcze w przyszłości pojawi się oferta z Polski, bardzo poważnie ją rozważę - zapowiedział reprezentant Francji.

29-letni zawodnik jest jedynym nominalnym atakującym w szeregach drużyny prowadzonej przez Laurenta Tillie. Dlatego podczas pierwszego turnieju Ligi Światowej w Sydney Rouzier nie był mocno eksploatowany.

- W Sydney wszyscy nie czuliśmy się dobrze. Musieliśmy się przestawić na zupełnie inną strefę czasową. Trener chciał porotować składem, bo po turnieju w Tokio podstawowi gracze są naprawdę wyczerpani. Na mojej pozycji grał więc Thibault Rossard i dzięki temu mogłem trochę naładować baterię. Teraz czuję się już dużo lepiej. W Lidze Światowej, gdzie dużo się podróżuje, takie zabiegi są bardzo istotne - podkreślił francuski siatkarz.

W sobotę Team Yavbou zmierzy się z reprezentacją Argentyny, a w niedzielę zagra z Biało-Czerwonymi. Jednak nasz rozmówca nie myśli jeszcze o pojedynku z mistrzami świata.

- Musimy być bardzo ostrożni w meczu z Argentyną. Oczywiście gdzieś tam na horyzoncie widać już mecz z Polską, ale Argentyńczycy są naprawdę solidni i trzeba będzie na nich uważać w sobotę - zakończył Rouzier.

Czy Antonin Rouzier powinien wrócić do PlusLigi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kitten 0
    Jak mogła Skra kusić, skoro ma Wlazłego? Rouzier to w tej chwili topowy atakujący świata, więc niby który z nich miałby się zgodzić na ławę? Rouzier jest teraz lepszy niż Wlazły, ale wątpię, żeby szedł na układ rywalizacji z Wlazłym. Wychodzi mi też Resovia, ale podejrzewam, że zdecydowała kasa i fakt, że w Istanbule będzie miał dwóch kolegów z reprezentacji Marechala i Le Goffa. Istanbul BBSK podobno mocno się podjarał pierwszą w historii Ligą Mistrzów i sypnęli tam groszem.
    Swoją drogą fajnie by go było widzieć na naszych parkietach. Tym razem obyłoby się bez kontrowersji, bo trzyma formę od dłuższego czasu, a wczoraj i dziś zagrał rewelacyjnie.
    VikingEpica Wzorując się na treści wywiadu to Zaksa nie pasuje bo żadnego nowego atakującego nie zatrudniła. Obstawiam że Resovia albo Skra.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • VikingEpica 0
    Wzorując się na treści wywiadu to Zaksa nie pasuje bo żadnego nowego atakującego nie zatrudniła. Obstawiam że Resovia albo Skra.
    baleron Pewnie Resovia kusiła Antoniego. Chyba, że znów Zaksa, byłby trzeci do kompletu.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • baleron 1
    Pewnie Resovia kusiła Antoniego. Chyba, że znów Zaksa, byłby trzeci do kompletu.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×